Facebook

Smażony japoniec – czyli karaś na piątkowy obiad

Przez w Kwi 5, 2019 w Mój dom | 0 komentarzy

Share On GoogleShare On FacebookShare On Twitter

Japoniec to jedna z najsmaczniejszych ryb. Choć jest dość oścista, wielu jej amatorów nie ma z tym większego problemu – smak rekompensuje odrobinę trudu włożonego w oddzielanie mięsa od szkieletu ryby. Karasia – bo taka jest inna nazwa japońca – łatwo przygotować, a i ze znalezieniem go w sklepach nie powinniśmy mieć kłopotów. Warto jednak udać się do sklepów, w których dostępne są produkty najwyższej jakości. Nawet najlepszy kucharz nie przygotuje smacznego posiłku, jeśli jego składniki nie będą świeże. A dobrze przyrządzony karaś to doskonały pomysł na danie główne. Zwłaszcza w piątek, kiedy wiele osób rezygnuje z dań mięsnych.

Japoniec – co to za ryba?

Karaś należy do rodziny karpiowatych, jest jednak o wiele mniejszy od swojego popularnego kuzyna. Ryby te mają maksymalnie około 40 cm, a ich masa nie przekracza 2 kg (większość okazów waży blisko kilograma). Karaś żyje w wodach słodkowodnych, jest też popularną rybą hodowlaną. Najlepiej czuje się w wodach stojących, największe ich skupiska można znaleźć przy brzegu zbiornika, którego dno jest muliste i miękkie. W stawach ławice japońców nigdy nie będą duże.

Jeśli szukamy karasia w sklepie, dobrze jest się zorientować, czy dostępna ryba pochodzi z hodowli, czy z połowu. Wszystko ma oczywiście wpływ na jakość jej mięsa. Świeże, mrożone, a nawet żywe karasie możemy kupić np. w Makro: https://www.makro.pl/swiat-produktow/ryby-makro/ryby-slodkowodne/karas. Sprawdzony sprzedawca ryb powinien posiadać wszystkie informacje dotyczące hodowli, sprzedawane żywe ryby powinny być trzymane w dobrych warunkach (ryby powinny swobodnie pływać w zbiornikach z wodą) i przede wszystkim w sprzedaży nie powinno być bardzo dużych i starych ryb, których mięso nie jest już tak smaczne.

Smażony karaś – przepis

Pyszny, szybki i pełnowartościowy obiad, to nie tylko kurczak z ziemniakami i sałatką. Kotleta, gulasz czy potrawkę z indyka możemy swobodnie zastąpić smażoną (lub pieczoną) rybą. Idealny będzie karaś. Jak zabrać się za jego przygotowanie? Na początku warto naszykować następujące składniki:

Przygotowanie:

Dokładnie oczyszczone z łusek ryby płuczemy i osuszamy. Tak przygotowane tuszki japońca skrapiamy sokiem z cytryny, oprószamy solą i pieprzem oraz posypujemy przyprawą do ryb. Przyprawione ryby wkładamy na około pół godziny do lodówki, aby przesiąkły smakiem przypraw. Po tym czasie wyjmujemy ryby i z obu stron panierujemy je w mące. Na patelni rozgrzewamy olej i masło, kładziemy rybę i smażymy na wolnym ogniu, aż ładnie się zrumieni. Jeżeli tuszki lub kawałki (dzwonki) są grube, musimy sprawdzić czy mięso jest usmażone. Pamiętajmy, aby uważać na pryskający tłuszcz. Karasia możemy podać z ziemniakami lub ciepłym, chrupkim pieczywem. Jeśli ryba to nasz pomysł na obiad, warto podać go z surówką i sosami. Idealnie do takiej smażonej ryby pasuje surówka z kiszonej kapusty oraz sos czosnkowy. Wszystko jednak zależy od naszych preferencji i od tego, na co akurat mamy ochotę.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *