Facebook

Pielęgnacja skóry zimą

Przez w Lis 20, 2015 w Moja uroda | 0 komentarzy

Share On GoogleShare On FacebookShare On Twitter

Kiedy nawet latem ma się suchą skórę, to kiedy zbliża się zima, człowiek ma ochotę nasmarować się jakimś masłem albo innym tłuszczem i najlepiej nie wychodzić z domu i spod koca. Pielęgnacja skóry w zimie to dla mnie lekki dramat. Do tego konieczność ubierania się „na cebulkę” – brrrr….

źródło: shawellnessclinic.com

źródło: shawellnessclinic.com

Od ogrzewania, zimnego powietrza, mrozów i innych bardzo lubianych przeze mnie zimowych warunków atmosferycznych, moja skóra staje się w najlepszym wypadku szorstka. Na twarzy w skrajnych przypadkach robią mi się suche łatki, a na nogach mam czerwone obtarcia od spodni i skórę wysuszoną jak pustynia. Okropne jest to pieczenie, ściągnięcie, a nawet łuszczenie. Żeby zapobiegać takim sytuacjom, na początku sezonu grzewczego zaopatruję się w specjalne kremy. Do twarzy – specjalny, tłusty krem na zimę. Do całego ciała – krem do skóry bardzo suchej, najlepiej taki z dużą zawartością mocznika. Pod spodnie – cienkie, zwykłe rajstopy.

źródło: www.taaz.com

źródło: www.taaz.com

Do rąk – regenerujący krem i obowiązkowo rękawiczki. Do tego mała wersja kremu do torebki. Do ust – regenerujący i pielęgnacyjny balsam. Do tego odpowiedni podkład pod makijaż i puder. Z takim wyposażeniem jestem w stanie przetrwać jakoś zimę. Aha i co ważne – po kąpieli opłukuję się jeszcze chłodną wodą. Dzięki temu zamykam pory skóry, która zdecydowanie mniej mi się przesusza. Dodatkowo grzejniki skręcam do poziomu zapewniającego mi ciepło w mieszkaniu ale nie upał. Wietrzę i raczej zakładam sweter niż koszulkę przy rozkręconych na maxa grzejnikach. Dzięki temu mam szansę uniknąć niejednej infekcji.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *