Facebook

Ogrzewanie podłogowe – czy warto je założyć?

Przez w Lut 26, 2021 w Mój dom | 0 komentarzy

Ogrzewanie podłogowe ciągle kojarzy się wielu osobom z luksusem i wysokimi kosztami. Tymczasem, jak się okazuje, ta forma ogrzewania może okazać się nawet mniej kosztowna w eksploatacji. Poza tym, ogrzewanie podłogowe zapewnia znacznie lepszy komfort cieplny – przynajmniej gdy porównamy je z tradycyjnymi grzejnikami. Zatem – spróbujemy odpowiedzieć na pytanie – czy warto założyć ogrzewanie podłogowe? Jak działa ogrzewanie podłogowe? Dla wyjaśnienia na czym konkretnie polega różnica pomiędzy grzejnikami oraz ogrzewaniem podłogowym, wyjaśnimy zasadę działania obu źródeł ciepła. Jeżeli chodzi o konwencjonalne grzejniki, to ma miejsce tutaj zjawisko konwekcji. Dochodzi do ruchu powietrza, które uprzednio zostało ogrzane, po całym pomieszczeniu. Z kolei w przypadku ogrzewania podłogowego ma miejsce oddawanie ciepła przez promieniowanie. Powietrze znajdujące się przy podłodze, jest przesuwane do góry. Ciepło dystrybuowane jest w sposób pionowy, dzięki czemu znacznie lepiej ogrzewają się nogi i dolne części ciała – w tej okolicy panuje temperatura powyżej 20 stopni Celsjusza, natomiast w okolicy głowy jest chłodniej. W rezultacie, czujemy się po prostu znacznie bardziej komfortowo. Komfort to jedno – a inne zalety? Trzeba pamiętać o tym, że znacznie lepszy komfort termiczny to zaledwie jedna z licznych zalet ogrzewania podłogowego. Nie bez znaczenia pozostaje też estetyka całej instalacji. No bo nie ma co się oszukiwać – kaloryfery nie należą do najbardziej estetycznych elementów wystroju wnętrza, prawda? Kolejna kwestia to ilość przestrzeni. Pamiętajmy o tym, że chowając ogrzewanie pod podłogą oszczędzamy miejsce. Może i kaloryfer nie zajmuje całego pokoju, ale te kilka centymetrów czasem się przydaje i potrafi zrobić różnicę! Mając ogrzewanie podłogowe mamy znacznie większe możliwości w zakresie aranżacji miejsca w pomieszczeniach. Ogrzewanie podłogowe i utrzymywanie temperatury W porównaniu z tradycyjnymi grzejnikami, ogrzewanie podłogowe znacznie dłużej utrzymuje temperaturę. Pewnie znasz to uczucie przy tradycyjnych grzejnikach – gdy zakręcasz głowicę, albo gdy wyłączy się piec, robi się zimno. Z kolei przy ogrzewaniu podłogowym nie ma takiego problemu. Ciepło utrzymuje się w pomieszczeniu znacznie dłużej, nawet długo po wyłączeniu źródła grzania. Masz alergię? Ty lub ktoś z Twojej rodziny cierpi z powodu alergii? Ogrzewanie podłogowe będzie dobrym rozwiązaniem. Nie ma tu mowy o tak dużym ruchu powietrza jak na przykład w przypadku grzejników, a co za tym idzie, jest mniejsze ryzyko transmisji alergenów w powietrzu. To ważna zaleta ogrzewania podłogowego, zwłaszcza biorąc pod uwagę problemy i znaczny dyskomfort jaki potrafi spowodować alergia. Podsumowanie – czy warto zakładać ogrzewanie podłogowe? Tak, jak najbardziej tak. Warto jedynie pamiętać o tym, że jest to spora ingerencja w strukturę domu. Z drugiej strony, koszty ogrzewania przy zastosowaniu tej formy źródła ciepła dosyć znacznie spadają – każdy stopień Celsjusza mniej to nawet 6% mniejsze rachunki za...

Roztocza w pościeli – jak się ich pozbyć?

Przez w Lut 9, 2021 w Mój dom, Moje zdrowie | 0 komentarzy

Roztocza kurzu domowego wywołują alergię – nieprzyjemne i uciążliwe objawy takie jak nieżyt nosa, wysypki, a nawet duszności, bóle głowy, kaszel czy atopowe zapalenie skóry. Skąd się biorą, jak z nimi walczyć i co skutecznie eliminuje i zabija groźne roztocza w naszych domach? Czym są roztocza? Roztocza to potoczne określenie mikroskopijnych pajęczaków. Należą do bardzo licznej rodziny, w której są nawet groźne kleszcze. I choć nie roznoszą chorób, tak jak ich niesławni „krewni”, mają niekorzystny wpływ na zdrowie, wywołują m.in. wiele objawów alergicznych. Roztocza to tzw. saprofity, czyli organizmy cudzożywne, należą też do rodziny keratofagów, co oznacza, że odżywiają się keratyną. W przypadku roztoczy pochodzi ona ze złuszczonego naskórka. Dlatego właśnie te mikroskopijne pajęczaki znakomicie funkcjonują w mieszkaniach, szczególnie w materacach, łóżkach, tapicerowanych meblach czy dywanach. Dostarczamy im niestety sporo pożywienia – według obliczeń do wyżywienia 3000 roztoczy przez 2 miesiące wystarczy 150 mg naskórka, a człowiek traci go ok. 0,5-1 g w ciągu doby. Jeśli dodamy do tego sprzyjające warunki, czyli ciepło i wilgotność – nic dziwnego, że alergizujące pajęczaki to nie lada problem w wielu domach. Mamy roztocza w pościeli, zasłonach, narzutach, a nawet w ulubionych pluszakach. I choć są tak mikroskopijne, że ich nie widać, ich obecność może odbić się na zdrowiu. Dlaczego roztocza gromadzą się w pościeli? Roztocza w pościeli – to nie brzmi zbyt zachęcająco, szczególnie po obejrzeniu ich zdjęć spod mikroskopu. Zanim przejdziemy do metod walki i tego co zabija roztocza, zastanówmy się nad tym, dlaczego pajęczaki preferują niektóre miejsca w naszych domach. Nie bez powodu te mikroorganizmy są nazywane również bed mites (roztocze łóżkowe). Szacuje się, że w 1 g kurzu z materaca może bytować nawet ok. 3000 osobników. Roztocza żyją w pościeli, łóżkach, materacach, kocach, ponieważ optymalna dla nich temperatura to 25°C, czyli nasze domowe, „pościelowe” ciepło. Pajęczaki lubią też wyższą wilgotność, na poziomie 70-80%. Wiemy już, że odżywiają się złuszczonym naskórkiem człowieka, nic więc dziwnego, że łózko zapewnia im idealne warunki. Są praktycznie niewidoczne, a dopóki nie pojawią się nieprzyjemne, alergiczne objawy, nawet nie myślimy o tych….”lokatorach”. Co zabija roztocza? Jeśli jest taka możliwość najlepiej wyeliminować potencjalnie „przytulne” miejsca dla roztoczy. Takie jak chociażby grube dywany, zasłony, tapicerowane meble, ciężkie narzuty i koce. Kluczem do walki z roztoczami jest utrzymanie czystości, higieny, a zatem sprawdzą się powierzchnie i materiały łatwe do mycia oraz prania. Kolejny dobry sposób to wybór tekstyliów (pościel, narzuty, piżamy, pokrowce), które można wyprać, najlepiej w wyższych temperaturach. Roztocza „nie lubią” bardzo wysokich temperatur, dlatego dobrym pomysłem jest też wystawianie pościeli, koców czy suszenie prania na słońcu. Mało tego – alergizujące pajęczaki nie przetrwają też w niskich temperaturach – warto więc wietrzyć również w mroźne dni, zarówno mieszkanie, jak i pościel czy pranie (w słoneczne, mroźne dni). Niezbędne jest też dbanie o czystość, czyli czynności takie jak systematyczne odkurzanie, mycie i pranie. Warto zainwestować w dobry odkurzacz z filtrem HEPA i specjalne detergenty zwalczające roztocza. Jak dbać o pościel? Na szybko i każdego (słonecznego) dnia skutecznym sposobem na zabijanie roztoczy jest ekspozycja pościeli na światło słoneczne. Dotyczy to również materaca, który należy odsłaniać i wystawiać na działanie promieni słonecznych. Mroźna pogoda także zwalczy pajęczaki, szczególnie kiedy mamy komplet – słońce i mróz. Roztocza bytują w pościeli, ale także w materacu. Odpowiedni materac to także inwestycja w zdrowy, komfortowy sen. Dobrym wyborem są materace piankowe, a wręcz obowiązkowy jest materac ze zdejmowanym pokrowcem, który można wyprać. Rozsądnym zakupem będzie też specjalna, antyalergiczna poduszka, w której pierzemy nie tylko poszewkę i pokrowiec, ale także całe wypełnienie i to nawet w temperaturze 60°C. Roztocza to trudny przeciwnik, warto jednak wiedzieć, że można je wyeliminować. Odpowiednie wyposażenie sypialni, dbałość o czystość i higienę, sprzątanie, wietrzenie oraz wybór dobrego materaca i pościeli – to kluczowe elementy walki z niechcianymi „lokatorami”....

Jak zaplanować remont kuchni?

Przez w Gru 22, 2020 w Mój dom | 0 komentarzy

Kuchnia to miejsce w domu, w którym najwięcej się dzieje, a co za tym idzie, jest najbardziej narażona na zabrudzenia i zniszczenia. Po upływie kilku lat może wymagać nie tylko odświeżenia, ale generalnego remontu, a więc wymiany mebli, blatów, sprzętu AGD oraz odmalowania ścian. Taki remont trzeba dobrze zaplanować, zwłaszcza jeśli mamy napięty budżet i nie chcemy wydać więcej pieniędzy niż na początku założyliśmy. Od czego zacząć przygotowania? Na jakie elementy wystroju zwrócić szczególną uwagę? Remont kuchni – co warto wymienić? Być może na pierwszy rzut oka wydaje nam się, że nasza kuchnia nie jest jeszcze w złym stanie. Wystarczy wymiana kilku sprzętów i mebli i będzie wyglądać jak nowa. Ale w trakcie remontu mogą pojawić się ukryte wady, jak chociażby uszkodzenia płytek podłogowych. Podłoga w kuchni zużywa się bardzo szybko, dlatego jej wymiana podczas generalnego remontu jest wskazana. Później, gdy postawimy nowe meble, może to być bardzo utrudnione. Dlatego planowanie remontu warto rozpocząć od uważnego rekonesansu, co rzeczywiście należy wymienić. To jedyny moment, w którym mamy szansę wprowadzić zmiany lub naprawić coś w instalacji wodno-kanalizacyjnej, gazowej, elektrycznej lub w oświetleniu. Oczywiście to podnosi koszty remontu, ale docelowo będzie formą oszczędności, gdyż unikniemy sytuacji, w której będziemy zmuszeni na nowo remontować kuchnię, ponieważ coś będzie wymagało nagłej wymiany i nie obędzie się bez demontażu mebli, kucia ścian itd. Oprócz wspomnianych elementów, podczas remontu kuchni zawsze warto wymienić blaty, gdyż te są mocno eksploatowane. Zadbajmy też o meble kuchenne, a przynajmniej fronty szafek, jeśli zależy nam na oszczędności. Nie zapominajmy też o sprzęcie kuchennym ( kuchenka, lodówka, piekarnik itd.), jeżeli jest już zużyty. Postaw na funkcjonalność kuchni Remont kuchni to także dobry moment, by przeanalizować czy dotychczasowy układ spełnił swoją funkcję i jest dla nas wygodny i ergonomiczny. Często bywa tak, że przy zakupie mieszkania kuchnia i łazienka są pomieszczeniami już wyposażonymi, nie mamy więc większego wpływu na jej układ i rozmieszczenie poszczególnych elementów wyposażenia. Podczas generalnego remontu mamy szansę to zmienić. Być może zechcemy wygospodarować większą przestrzeń roboczą i zamontować więcej blatów? A może wolimy meble w zabudowie zamiast wolnostojące? A w przypadku aneksu kuchennego może zechcemy oddzielić go od pokoju, lub przeciwnie, stworzyć tzw. wyspę kuchenną? Niezależnie od tego, jaki mamy wstępny plan, do realizacji potrzebujemy szczegółowego projektu przyszłej kuchni, a to wymaga zaplanowania i czasu, a może też konsultacji ze specjalistą. Każda zmiana, którą chcemy wprowadzić musi uwzględniać elementy, które nie są zmienne, na przykład układ gniazd elektrycznych, dostęp do zaworów z wodą itd. Od czego rozpocząć remont kuchni? Gdy remont staje się faktem, musimy mieć zaplanowane kolejne etapy prac. Jak mogłoby to wyglądać? Po opróżnieniu pomieszczenia z zabudowy, sprzętów czy okładzin przychodzi pora na prace instalacyjne, tj. wymiana starych przewodów elektrycznych, przeprowadzenie instalacji doprowadzającej wodę oraz kanalizacyjnej czy też instalacji gazowej. Wszystko zależy od tego, w jakim stanie jest nasza kuchnia oraz jakie zmiany w jej układzie zaplanowaliśmy. Zawsze jednak zaczynamy od prac wymagających kucia ścian lub takich, których wykonanie nie będzie możliwe po położeniu nowych płytek czy ustawieniu nowej zabudowy. Prace wykończeniowe zaczynamy od ścian, a później od podłóg. Sprzęty wolnostojące takie, jak lodówka, kuchenka, zmywarka czy zlew z armaturą montujemy na samym końcu, po zamontowaniu nowych mebli. Na koniec przychodzi czas na sprzątanie poremontowe, czyli dokładne usunięcie pyłu i kurzu. Przy dobrym zaplanowaniu prac z pewnością pójdą one szybko i...

Wybieramy idealny ekspres do kawy

Przez w Gru 11, 2020 w Mój dom | 0 komentarzy

Ekspres do kawy to jeden z ważniejszych elementów wyposażenia kuchni, dzięki któremu możemy cieszyć się smakiem idealnie zaparzonego napoju. Jednak wybór odpowiedniego urządzenia nie należy najłatwiejszych. I nie chodzi tylko o mnogość dostępnych wariantów (model, marka, kolor). Dla wielu osób, ekspres do kawy ma być także uzupełnieniem wystroju kuchni. Kiedy więc zdecydować się na klasyczny „przenośny” sprzęt, a kiedy pod uwagę wziąć model wolnostojący? Na te pytania postaram się dzisiaj odpowiedzieć! Ekspres do kawy w zabudowie Ekspres do kawy w zabudowie to doskonała opcja dla tych, którzy są na etapie projektowania kuchni. Dlaczego? W tym momencie właśnie można wybrać miejsce na sprzęt, optymalny model (rozmiar, funkcje, rodzaj czyszczenia) oraz rodzaj blatów. Umieszczenie ekspresu w zabudowie to rozwiązanie estetyczne i funkcjonalne. Zwłaszcza, jeśli kuchnia jest niewielka i tym samym na blatach nie ma dużej powierzchni roboczej. Każdy drobny sprzęt AGD może ją zmniejszyć i tym samym sprawić, że nie będzie można swobodnie korzystać z przestrzeni. Dodatkowo ekspresy przeznaczone do zabudowy to przeważnie urządzenia ciśnieniowe, obsługiwane za pomocą wygodnego panelu. Każdy program ma osobny przycisk, więc nie trzeba poświęcać czasu na ustawienia. Ulubiony napój powstanie, gdy wciśniemy wybrany „guzik”. Co ważne, takie modele nie posiadają osobnego młynka (a wyłącznie wbudowany) oraz osobnego spieniacza mleka. Ekspres do kawy w zabudowie powinien idealnie dobrany do naszych preferencji. Już na etapie wyboru pod uwagę należy wziąć też sposób czyszczenia wybranego modelu (jak zakłada się do niego filtry, czy potrzebny będzie specjalny płyn, czy tabletki oraz to, gdzie znajdują się pojemniki na ich umieszczenie) – to bardzo ważne, bo zaniedbane urządzenie nie tylko nie będzie robić dobrej kawy, ale też szybko przestanie działać. Warto pamiętać, że awaria spowodowana brakiem odpowiedniej konserwacji sprzętu nie będzie naprawiana w ramach gwarancji. Ekspresy wolnostojące Najpopularniejsze ekspresy do kawy! Z łatwością można wybrać sprzęt dopasowany do każdego wnętrza. Ogrom modeli o różnych rozmiarach, funkcjach oraz dodatkach sprawia, że każdy miłośnik kawy znajdzie coś dla siebie. W tym przypadku mamy także do wyboru różne rodzaje ekspresów – ciśnieniowe, kolbowe, na kapsułki, przelewowe. Różnią się głównie metodą parzenia napoju oraz możliwością robienia różnego rodzaju kaw (przykładowo ekspres przelewowy zaparzy nam wyłącznie tradycyjną kawę, w modelach ciśnieniowych możemy już wybrać cappucino, latte, espresso itp). Jeśli szukamy takiego modelu ekspresu, zwróćmy uwagę na rodzaj młynku (czy jest wbudowany, czy może jest osobno) i spieniacz (niektóre modele mają wbudowany, przez co nie można wykorzystać go to przygotowania samego mleka – osobno). Kolejną rzeczą jest też liczba funkcji oraz kaw, które ekspres może przygotować (im jest ich więcej, tym sprzęt będzie niestety droższy). Łatwość czyszczenia także powinna mieć dla nas znaczenie. Kto chce przeznaczać dużo czasu na tę czynność? No właśnie. Na rynku dostępne są modele, które całą pracę wykonają za nas. My musimy jedynie pamiętać o regularności i doborze odpowiednich środków. Czym się kierować przy wyborze ekspresu ciśnieniowego? Ciśnieniowy ekspres do kawy to sprzęt, który pozwala nam uzyskać najlepszy aromat i smak kawy. Dlatego też coraz częściej decydujemy się właśnie na ten rodzaj. Ale przy wyborze konkretnego modelu, niezależnie od tego czy będzie to model wolnostojący czy do zabudowy, warto wziąć pod lupę jego parametry. Przede wszystkim będzie nas interesować ciśnienie robocze, gdyż to właśnie ono najbardziej wpływa na jakość, smak i zapach uzyskanego napoju. Po drugie, istotne jest jaki rodzaj młynka został wbudowany w ekspres. Może to być młynek metalowy lub ceramiczny. Najlepiej, gdy posiada regulację stopnia mielenia i duży pojemnik na ziarna kawy. Jeżeli zależy nam na sprzęcie, w którym zaparzymy różne rodzaje kawy, wygodnym rozwiązaniem jest także wbudowany spieniacz mleka, który zrobi to za nas. Dzięki niemu możemy przygotowywać kawę warstwową, która w wysokiej, przezroczystej szklance prezentuje się naprawdę wyjątkowo. Więcej cennych rad na temat rodzajów ekspresów do kawy znajdziecie w artykule: https://ohme.pl/dom-i-wnetrze/kuchnia-dom-i-wnetrze/agd/ekspres-do-kawy-w-zabudowie-czy-wolnostojacy-jaki-wybrac/...

Pranie butów w pralce – co warto wiedzieć?

Przez w Paź 9, 2020 w Mój dom | 0 komentarzy

Buty to nasza wizytówka. Potrafią powiedzieć o nas więcej niż nam się wydaje. Nie tylko dopełniają codzienne stylizacje, ale także odzwierciedlają naszą osobowość, upodobania, stosunek do świata, itp. Wbrew pozorom są ważną częścią naszego wizerunku. Warto więc zadbać o to, aby były nie tylko ładne, modne i gustowne, ale przede wszystkim czyste i zadbane. Zastanawiasz się, jak prać buty? Opcje są dwie, bo możesz zdecydować się na pranie butów w pralce lub czyścić je ręcznie. Pierwsza opcja jest bardzo wygodna, ale wielu osobom wydaje się być szaleństwem. Druga wymaga od nas nieco więcej czasu i zaangażowania. A jak to jest w praktyce? Pranie butów w pralce – czy tylko dla szaleńców? Oczywiście, że nie! Fakt, na pierwszy rzut oka może się wydawać, że pranie butów w pralce to szaleństwo. Jest jednak pewne „ale”. Wielu producentów dopuszcza ten sposób czyszczenia. Oczywiście wszystko zależy od materiału oraz samego sposobu wykonania obuwia. O ile modele materiałowe i szyte z powodzeniem można wrzucić do pralki, o tyle buty skórzane, zamszowe oraz tekstylne klejone już się do tego nie nadają i muszą być czyszczone ręcznie. Wskazówki dotyczące metody czyszczenia butów są zawsze umieszczone na metce. Warto więc zapoznać się z nią, zanim poczynimy jakiekolwiek kroki. Jak prać buty w pralce? Jak wyprać buty w pralce, żeby nie zrobić im krzywdy? Na początek należy wczytać się w metkę i rozszyfrować zamieszczone na niej symbole. Ten etap może uratować ulubione obuwie przed zniszczeniem, więc nie warto go pomijać. Przed włożeniem butów do bębna obowiązkowo usuwamy z nich kurz, zaschnięte błoto lub piach. Można to zrobić przy pomocy delikatnej szczoteczki lub ściereczki. Jeśli buty są sznurowane, trzeba wyciągnąć z nich sznurówki i uprać je osobno w rękach. Tak samo postępujemy z wkładkami. Uwaga! Nigdy nie wrzucamy do pralki samych butów. Najpierw należy włożyć je do specjalnego woreczka, np. przeznaczonego do prania bielizny, a dopiero potem do bębna. Dzięki temu obuwie nie będzie mocno obijać się o wnętrze pralki i tym samym nie ulegnie mechanicznemu uszkodzeniu. W momencie, kiedy takiego woreczka nie posiadamy i nie mamy możliwości nabyć go „od ręki”, przydatne mogą okazać się ręczniki. One także sukcesywnie zamortyzują wszelkie uderzenia i uchronią buty przed zniszczeniem. Pranie butów w pralce nie wymaga stosowania dużej ilości proszku lub płynu, tak więc nie należy przesadzać z detergentami. Warto również zrezygnowąć ze środka zmiękczającego. Na koniec pozostaje tylko ustawić właściwą temperaturę i gotowe. Jeśli metka na ten temat nic nie mówi, ustawiamy 30 stopni. Tak będzie bezpiecznie. Zaleca się również ustawienie niskich obrotów i krótkiego czasu prania. Pranie butów będzie bezpieczniejsze, jeśli posiadasz pralkę charakteryzującą się delikatnymi ruchami bębna. Jak suszyć wyprane buty? Wiemy już, jak prać buty w pralce, czas zatem powiedzieć sobie, jak prawidłowo je suszyć. Pierwsza i podstawowa zasada brzmi: nigdy nie wystawiamy mokrych butów bezpośrednio na słońce, gdyż w ten sposób mogą stracić swój pierwotny kolor. Grzejnik także nie jest dobrym pomysłem. Tym bardziej suszarka bębnowa. Jedyne, co możemy i powinniśmy zrobić, to pozwolić butom wyschnąć w naturalny sposób. Jeśli chcesz mieć pewność, że buty podczas suszenia nie stracą swojego fasonu, możesz wypchać je np. gazetami. Pranie ręczne Mimo, że pranie butów w pralce jest o wiele wygodniejsze i mniej absorbujące, to jednak nie wszystkie buty wypierzemy w ten właśnie sposób. Powiedzmy sobie zatem, jak wyczyścić buty ręcznie. Podobnie, jak w przypadku prania w pralce, tak i tu, należy wcześniej wyjąć sznurowadła oraz wkładkę. Następnie delikatnie namaczamy buty i przy pomocy gąbki z dodatkiem mydła lub płynu do prania usuwamy zabrudzenia. Podeszwę skutecznie wyczyści szczoteczka do zębów. Jak prać skórzane buty? I na koniec słówka kilka o tym, jak prać skórzane buty. Zacznijmy od tego, że nie jest to takie trudne, jak się wydaje. Oczywiście, obuwia ze skóry nie wrzucamy do pralki, ale o tym była mowa już wcześniej. Co zatem możemy zrobić? Tłuste plamy oraz zabrudzenia spowodowane jedzeniem należy usunąć jak najszybciej – najlepiej przy pomocy zwilżonej szmatki. Gdy buty wyschną, trzeba je wypastować. Jeśli przytrafią się nam plamy z błota, najpierw czekamy, aż zaschną i dopiero wtedy przechodzimy do działania. Najlepiej poradzi sobie z nimi sucha i obowiązkowa miękka szczoteczka. W czyszczeniu i pielęgnacji obuwia skórzanego dobrze sprawdzają się profesjonalne produkty. Zawsze warto mieć je pod...

Garnki stalowe – co trzeba o nich wiedzieć przed zakupem

Przez w Sie 28, 2020 w Mój dom | 0 komentarzy

Nie wszystkie garnki stalowe są tak samo dobre. Wiele z nich tak naprawdę nie różni się pod względem konstrukcji i jakości od garnków aluminiowych. Zupełnie innymi właściwościami odznaczają się garnki ze stali wysokiej jakości. Co warto wiedzieć o naczyniach z tego materiału przed zakupem? Garnki stalowe dostępne obecnie na rynku różnią się zarówno cenami, jak i jakością materiału. W naczyniach ze stali średniej jakości gotowanie przebiega podobnie jak w garnkach z aluminium. Nie są energooszczędne, często po paru miesiącach używania tracą połysk i z miesiąca na miesiąc coraz trudniej je myć. Trzeba także wspomnieć o wpływie garnków gorszej jakości na zdrowie. To, w czym przyrządzamy jedzenie, ma niemały związek ze stanem naszego organizmu. Dlaczego garnki ze stali szlachetnej? Zupełnie inaczej wygląda gotowanie i konserwacja garnków stalowych wysokiej jakości, które odznaczają się bardzo dobrymi cechami zdrowotnymi i użytkowymi. Garnki ze stali szlachetnej dobrze przewodzą ciepło zwłaszcza, gdy na dnie znajduje się aluminiowa lub miedziana wkładka. Przyrządzanie w nich potraw trwa krótko, dzięki czemu tracą niewiele witamin i minerałów, a do tego są znacznie bardziej energooszczędne. Są prawie całkowicie obojętne chemicznie dla zdrowia. Składniki występujące w stali nie przenikają do potraw nawet pod wpływem kwasów zawartych w potrawach. Inne zalety garnków ze stali szlachetnej wysokiej jakości to trwałość, brak wchłaniania zapachów i zmiany smaku potraw oraz łatwość konserwacji, nawet po długim czasie. Żaden inny materiał nie kryje w sobie tylu zalet, jednak przed zakupem trzeba zwrócić uwagę na nowoczesność konstrukcji i jakość użytego materiału. Skład stali Jakość stali zależy od jej składu. Największe znaczenie ma procentowa zawartość i wzajemny stosunek chromu i niklu. Im więcej tych pierwiastków, a mniej węgla, tym stal jest bardziej zwarta. Oznacza to m.in., że osadza się na niej mniej bakterii, dzięki czemu potrawy zachowują świeżość nawet kilka razy dłużej. Dno i pokrywka Przy zakupie naczyń ze stali warto także zwrócić uwagę na ich konstrukcję: pokrywę, dno, uchwyty, wskaźnik temperatury oraz możliwość łączenia naczyń. Najważniejsza dla jakości gotowania są dwie pierwsze cechy. Grube wielowarstwowe dno szybko gromadzi nawet najmniejszą ilość ciepła. Między dwiema warstwami bardzo często dodawana jest wkładka z aluminium lub miedzi, która jeszcze lepiej przewodzi ciepło. Energia rozchodzi się równomiernie i jest przekazywana do naczynia tylko w potrzebnej ilości. Reszta ciepła jest kumulowana w dnie, dzięki czemu nie dochodzi do przypalenia potrawy. Skład dna wysokiej jakości garnków nie jest jednak dokładnie znany, to pilnie strzeżona przez producentów tajemnica. Dobra pokrywka to taka, która jest odpowiednio dopasowana do garnka. Kiedy jest wpuszczana w garnek, pomiędzy nią a brzegiem naczynia tworzy się niewielki luz. W połączeniu z lekko zagiętym brzegiem garnka powstaje rowek, w którym gromadzi się woda. Taka konstrukcja umożliwia gotowanie w niewielkiej ilości wody, co pozwala na zachowanie większej ilości witamin i minerałów oraz większą oszczędność...