Facebook

Zdrowe gotowanie – tylko z najlepszymi

Przez w Lip 2, 2020 w Mój dom | 0 komentarzy

Lekarze krzyczą – mniej soli! Mniej tłuszczu! Dietetycy aż do znudzenia powtarzają, że najwięcej wartości odżywczych uzyskuje się z produktów przyrządzanych w niewielkiej ilości wody. Wszyscy chcielibyśmy odżywiać się nieco bardziej zdrowo i mniej tłusto. W teorii zdrowy styl żywienia to nic trudnego, jednak w praktyce często mamy z tym sporo kłopotów. Zanim jeszcze na dobre zaczniemy zmiany w naszej kuchni, dopadają nas mity dotyczące takiego gotowania: bo drogo, bo bez smaku, bo pracochłonne, i wiele, wiele innych całkowicie mijających się z prawdą. Przyrządzanie smacznych zdrowych dań jest zadziwiająco proste i wcale nie kosztuje więcej niż tradycyjna polska tłusta kuchnia. Kluczem do sukcesu jest wybieranie prostych potraw, planowanie posiłków i zakupów oraz porządne, dobrej jakości naczynia do gotowania. W tej ostatniej kwestii nieocenioną pomoc niesie firma Philipiak Milano. Philipiak Milano – promotor zdrowia Marka Philipiak Milano to znany producent garnków i naczyń kuchennych. Na polskim rynku zasłynął nie tylko z dobrych gatunkowo naczyń, ale również z szeroko zakrojonej promocji zdrowego stylu życia i odżywiania. Specjaliści zatrudnieni przez firmę poświęcają sporo czasu i wysiłku na propagowanie zdrowej zbilansowanej diety pośród Polaków. Pomagają im w tym ambasadorzy marki – ludzie, których mamy okazję podziwiać na pierwszych stronach gazet (prym tu wiedzie najbardziej znany polski kucharz – Karol Okrasa). Garnki na miarę XXI wieku Philipika Milano proponuje nam garnki pogrupowane w praktycznych zestawach. Znajdują się w nich naczynia rożnej wielkości, pokrywki, misy, koszyki do gotowania warzyw, a także akcesoria przydatne każdej kucharce i każdemu kucharzowi, m.in. tarki i łopatki. Naczynia wykonane są z chromowo-niklowej, kwasoodpornej stali nierdzewnej o wysokiej jakości. Nie reagują z pożywieniem (nawet w bardzo wysokich temperaturach). Są to także najlepsze garnki dla alergików. Ich cechą charakterystyczną jest akutermiczne dno, które odpowiada za równomierne rozprowadzenie ciepła, sprawia, że garnki nagrzewają się wyjątkowo szybko i długo utrzymują temperaturę. Dzięki tym wszystkim cechom oraz dobrze przywierającej i szczelnej pokrywce w naczyniach Philipiaka możemy przyrządzać potrawy przy minimalnej ilości wody i praktycznie bez soli – garnki te pozwalają na zachowanie naturalnych smaków i aromatów oraz minimalizują utratę cennych składników odżywczych. Mniej kalorii, czyli patelnie Philipiak Przyjrzyjmy się również patelniom Philipiak. Te naczynia, bez których przecież nie obejdzie się żadna kuchnia, to połączenie nowoczesnego designu i funkcjonalności. Specjalnie zaprojektowane dno pozwoli nam na smażenie bez użycia tłuszczu (lub przy jego minimalnym użyciu). Wybierać możemy spośród dwóch rodzajów dna: gładkiego (ceramicznego) oraz groszkowego (ze stali). Patelnie wyposażone są w ergonomiczne uchwyty oraz wygodne kuliste pokrywy (z termometrem). Niewątpliwym atutem tych naczyń jest możliwość ich mycia w zmywarce. Większość użytkowników ucieszy również fakt, że z patelni tych korzystać możemy również w piekarniku (po uprzednim odkręceniu...

Naturalne sposoby na bezsenność

Przez w Lip 2, 2020 w Mój dom | 0 komentarzy

Bezsenność to problem, który dotyka jakieś 30% naszego społeczeństwa. Oczywiście każdy z nas może czasem nie przespać nocy, na przykład z powodu emocji czy stresu, niemniej bezsennością nazywamy stan, w którym trudno nam spać każdej nocy przez ponad dwa tygodnie. Przedłużające się zaburzenia snu mogą negatywnie wpłynąć na nasze zdrowie, kondycje psychiczną i fizyczną oraz wygląd. Czy istnieją naturalne i skuteczne sposoby na bezsenność? Poznajmy je. Sposoby na bezsenność – od czego zacząć? Walka z bezsennością z pewnością nie polega na doraźnym stosowaniu leków mających sztucznie wywoływać uczucie senności. Nie tylko nie przyniesie to trwałych rezultatów, lecz może wręcz doprowadzić do uzależnienia od środków nasennych. O wiele ważniejsze jest znalezienie przyczyny bezsenności i zlikwidowanie jej. Na początku warto poszukać przyczyny w pozornie prozaicznych kwestiach. Pogorszenie jakości snu lub bezsenność może być bowiem spowodowana niewygodnym materacem do spania, źródłami światła docierającymi do pomieszczenia, w którym śpimy, które mogą zaburzyć wydzielanie melatoniny, a także nieodpowiednia temperatura powietrza. Postarajmy się więc zadbać o wygodny materac o odpowiedniej twardości, zawsze przed snem wietrzmy sypialnię, by było w niej rześko i świeżo, a także zadbajmy o odpowiednie zasłony, które skutecznie zaciemnią pomieszczenie. Na jakość snu wpływają też nasze nawyki. Jeżeli mamy zwyczaj chodzić spać późno, a przed snem długo korzystamy z urządzeń elektronicznych lub oglądamy TV, zapewne znacznie trudniej będzie nam zasnąć. Podobnie wpływa jedzenie obfitych posiłków tuż przed snem. Starajmy się więc zawsze kłaść spać mniej więcej o tej samej porze, najlepiej w okolicach godziny 22:00, 23:00. Kolację jedzmy najpóźniej dwie godziny przed snem, a urządzenia elektroniczne odłóżmy na około 1,5 godziny przed planowanym pójściem spać. W wielu wypadkach te proste sposoby na bezsenność okazują się bardzo skuteczne i nie wymagają wprowadzania terapii farmakologicznej. Gdy problem tkwi głębiej Czasami jednak te proste sposoby na bezsenność okazują się nieskuteczne, gdyż problem tkwi nieco głębiej. Bezsenność bywa bowiem efektem nieprzepracowanych emocji, traum z przeszłości czy schorzeń natury psychicznej. W tym wypadku sam komfort podczas snu może nie  wystarczyć. Dlatego w leczeniu bezsenności o takim podłożu stosuje się psychoterapię poznawczo-behawioralną oraz naukę technik relaksacyjnych. Terapia ma na celu ustalenie przyczyn zaburzeń snu, zmiana postrzegania snu oraz wypracowanie dobrych nawyków i umiejętności wyciszenia przed nocnym odpoczynkiem. Niezależnie od przyczyn bezsenności, nigdy nie bagatelizujmy tego problemu. Starajmy się szukać powodu i skutecznego sposobu na poradzenie sobie z...

Zdrowe gotowanie – przyprawy i zioła

Przez w Lip 2, 2020 w Mój dom | 0 komentarzy

W dzisiejszym świecie świadomość konsumencka jest na wysokim poziomie. Chcemy żyć zdrowo i dobrze się odżywiać. Czytamy etykiety, unikamy produktów wysoko przetworzonych, sięgamy po produkty lokalne, na stałe w naszym jadłospisie goszczą warzywa i owoce. Wiele osób rezygnuje ze smażenia, zastępując je gotowaniem na parze lub w małej ilości wody. Nowatorskim rozwiązaniem jest także smażenie bez tłuszczu. Jeśli chcemy zachować zdrowie i piękną sylwetkę, warto zrezygnować ze stosowania soli. Jak zatem uzyskać niepowtarzalny i wyrazisty smak potraw? Odpowiedź jest prosta – przyprawami korzennymi i ziołowymi. Przyprawy ziołowe – poznaj te najbardziej aromatyczne Umiejętność stosowania przypraw to prawdziwa sztuka. Przy ich stosowaniu należy zachować umiar, ponieważ liczą się tutaj indywidualne przyzwyczajenia i upodobania. Przyprawy trzeba przechowywać w szczelnie zamkniętych słoiczkach w chłodnym i ciemnym miejscu. Zioła można także zamrażać. Poniżej kilka przyprawowych must have. Bazylia Ma delikatny, korzenny zapach i słodkawy smak. Jest bardzo popularna w Hiszpanii, we Włoszech, Francji i Portugalii. Używa się jej do zup, makaronów, sałatek, duszonych mięs lub sosów. Bazylię możesz uprawiać w doniczce na kuchennym parapecie albo w ogródku. Estragon To przyprawa o gorzkim, ostrym zapachu. Najlepiej nadaje się do marynat. Świetnie dopełnia smak mięsa drobiowego lub ryb. Koper włoski Powszechnie stosowany na dolegliwości żołądkowe u dzieci, świetnie nadaje się do przyprawienia ryb lub sałatek. Z jego nasion można przygotować likier. Niezastąpiony także do domowej roboty ogórków kiszonych i konserwowych. Jego okazałe wiechy robią wrażenie w przydomowym ogródku. Lubczyk Ma przyjemny i delikatny zapach. Jego zapach przypomina popularną przyprawę w płynie – maggi. Przekonasz się o tym, dorzucając kilka listków do zupy. Lubczyk stosuje się też do potraw mięsnych i dań na zimno – zwłaszcza twarogu. Starożytni Rzymianie wierzyli, że lubczyk przyciąga miłość i podsyca namiętność. Na terenach Polski również panowało takie przekonanie, a jego wyrazem jest sama nazwa – lubczyk, związana z sympatią i miłością.  Majeranek Niezwykle popularny w kuchni, jego gorzkawy smak nada charakteru każdemu gulaszowi, zupie, kotletom. Poprawia trawienie, więc dodawaj go do cięższych dań, np. do bigosu czy zupy grochowej.  Mięta Zwykle znana z leczniczego naparu, doskonale nadaje się do mięs, sosów i sałatek. Dzięki niej pospolita zupa z zielonego groszku, zamieni się w wykwintne danie, desery staną się orzeźwiające. Możesz przygotować także miętową kawę! Rozmaryn Jego świeży i subtelny smak jest świetnym dodatkiem do zup, potraw rybnych, dań z jaj, duszonych mięs i warzyw. Świeżo posiekany rozmaryn i zielona pietruszka doskonale pasują do dań z drobiu i cielęciny. Tymianek Ziele o silnym zapachu i gorzkim, korzennym smaku. Najczęściej używany do gulaszu, zup i sosów. Przed pieczeniem wołowiny, cielęciny lub mięsa jagnięcego, naciera się je tymiankiem, by podkreślić walory smakowe, można też go dodać pod koniec pieczenia. Świeży tymianek z masłem nada ciekawy smak duszonej marchwi, pieczarkom, cebuli lub ziemniakom. Kolendra Zwana chińską pietruszką, gości na stołach w kuchni meksykańskiej, chińskiej, indyjskiej. Najczęściej wykorzystywane są jej świeże listki. Nasiona nadają się do sporządzania marynat.  Warzywa jako przyprawy Choć przyprawy kojarzą się nam głównie z listkami (jak lubczyk czy mięta) albo z ziarnami (pieprz, ziele angielskie), jest wiele warzyw, które mogą służyć nie tylko jako pełnoprawne składniki, ale też dodatki podkręcające smak i aromat dania. Najpopularniejszym z nich jest cebula. Inne to: czosnek, por, koperek, szczypiorek, pietruszka. W czasie gotowania można też sięgnąć po przyprawy korzenne. Są nimi: anyż, anyżek gwiazdkowy, chilli, cynamon, gałka muszkatołowa, gorczyca, goździki, imbir, kardamon, kmin rzymski, kurkuma, ziele angielskie, pieprz czarny lub czerwony....

Czyszczenie lodówki – wszystko, co warto wiedzieć

Przez w Cze 26, 2020 w Mój dom | 0 komentarzy

Wielkie sprzątanie mieszkania… Większość z nas robi to raz w tygodniu, wybierając na tę okoliczność sobotę. Ścieramy kurze, myjemy podłogi, czyścimy łazienkę i kuchnię. Niestety, w tym wszystkim bardzo często zapominamy o umyciu lodówki. A przecież to właśnie ona jest najważniejszym sprzętem w naszym domu, a zaniedbana może być głównym źródłem bakterii. Rozlane mleko, resztki po ugotowanym obiedzie, rzucona gdzieś luzem marchewka, której daleko do pierwszej świeżości… Czyszczenie lodówki powinno stać się naszym nawykiem i pod żadnym pozorem nie powinniśmy go pomijać. Czym myć lodówkę i jak często to robić? O tym poniżej. Mycie lodówki – jak często to robić? Czyszczenie lodówki to nie tylko kwestia pozbywania się nieprzyjemnego zapachu. Przede wszystkim jest to ochrona przed bakteriami, które nagromadzone w lodówce i osiadające na żywności mogą doprowadzić do zatrucia pokarmowego. Dlatego mycie lodówki powinno odbywać się nie tylko przy okazji świąt, a raz na tydzień. Warto robić to przed każdymi większymi zakupami. W ten sposób nie tylko pozbędziemy się nieczystości i przeterminowanej żywności, ale przy okazji będziemy mogli sporządzić listę zakupów i uzupełnić ewentualne braki spożywcze. W momencie, kiedy systematycznie dbamy o higienę lodówki, na bieżąco pozbywamy się plam i nieprzyjemnego zapachu, do tego dbamy o przechowywanie produktów w specjalnych pojemnikach, wówczas całościowe mycie lodówki może odbywać się rzadziej. Jednakże dla własnego dobra lepiej pozostać przy modelu – raz na tydzień. Czym myć lodówkę? Zastanawiasz się czym czyścić lodówkę tak, żeby było skutecznie i bezpiecznie jednocześnie? Skupmy się na kwestii, czym myć lodówkę w środku, bo to chyba jest najważniejsze. Agresywne detergenty zdecydowanie odpadają! Środki dezynfekujące, jak wybielacze, również nie powinny być używane do czyszczenia lodówki. Płyn do naczyń także nie jest polecany. Owszem, skutecznie czyści tłuste powierzchnie, ale może pozostawiać chemiczną woń. Idealnym rozwiązaniem są specjalne detergenty do lodówek, które pozwolą wyeliminować brud, bakterie i nieprzyjemny zapach, lub domowe specyfiki, jak np. woda z octem. Mycie lodówki octem Ekologiczne czyszczenie lodówki? Proszę bardzo! Wystarczy sięgnąć po ocet z wodą i gotowe. Mycie lodówki octem to sposób stary jak świat, ale jakże skuteczny. Nie obawiaj się woni octu, bo po wszystkim szybko wywietrzeje. Jakie proporcje będą tu odpowiednie? Zazwyczaj stosuje się 1 szklankę octu na 3 szklanki letniej wody. Możesz też użyć samego octu i przetrzeć nim wnętrze lodówki. W ten sposób zapobiegniesz rozwojowi pleśni. Jak myć lodówkę – krok po kroku Czyszczenie lodówki wcale nie musi być skomplikowane i męczące. Wystarczy tylko opracować plan działania i po problemie. Zanim jednak powiemy sobie, jak myć lodówkę – jedna bardzo ważna kwestia, a mianowicie nigdy nie zapominamy o odłączeniu sprzętu od prądu. Mycie lodówki podłączonej do zasilania może skutkować jego awarią. W momencie, kiedy już odłączymy lodówkę od prądu, wyjmujemy zawartość wszystkich szuflad i komór, a więc owoce, warzywa, serki, wędlinę, itp. Następnie usuwamy wszystkie ruchome elementy wyposażenia lodówki – półki, pojemniki, szuflady i schowki. Później umyjemy je w zlewie przy użyciu odpowiedniego środka. Czyszczenie lodówki dobrze jest zacząć od usunięcia z niej wszelkich okruchów i zaschniętych resztek jedzenia, o ile oczywiście takie są. Warto to zrobić przy użyciu suchej ściereczki. Czas teraz na sprzątanie właściwe. Mycie lodówki zawsze zaczynamy od górnych partii, stopniowo kierując się ku dołowi. Nie zapominamy o gumowych uszczelkach. Jeśli są mocno zabrudzone, do ich wyczyszczenia możemy użyć patyczków higienicznych, które sprawdzą się lepiej niż gąbka czy ściereczka. W przypadku uporczywych plam można zmieszać niewielką ilość sody oczyszczonej z wodą i nałożyć na zabrudzenie, a następnie zmyć wodą z roztworem czyszczącym i na sam koniec czystą wodą tak, aby pozbyć się piany i pozostałości po preparacie. W momencie, kiedy lodówka będzie już gruntownie umyta, powinniśmy ją wysuszyć. Warto użyć do tego ściereczek z mikrofibry lub papierowych ręczników kuchennych. Oczywiście ściereczka musi być czysta tak, żeby nie zainfekowała wnętrza lodówki drobnoustrojami. Na koniec wkładamy wszystkie półki, pojemniki, szuflady i układamy jedzenie. Przy wykonywaniu tej czynności warto sprawdzić, czy opakowania produktów żywnościowych nie są zabrudzone. Jeśli tak, przecieramy je czystą ściereczką. Chcąc zapobiec nieprzyjemnemu zapachowi w lodówce, można włożyć do niej pojemnik z kawą lub skórkę z obranej cytryny. Dobrze sprawdzi się też jabłko nabite goździkami. Więcej cennych rad i wskazówek dotyczących czyszczenia lodówki znajdziesz tutaj:...

Co-living a nowy start w Poczdamie

Przez w Maj 29, 2020 w Moja uroda | 0 komentarzy

Badania przytoczone w amerykańskim Wired Magazine ukazały, że prawie 60 procent osób między 18 a 34 rokiem życia, czuje się w jakimś stopniu samotnie. Jest to pokolenie, które charakteryzuje się wydłużonym czasem poszukiwania ścieżki życiowej i zakładania rodziny. Przedstawiciele tej generacji łatwiej i częściej zmieniają pracę, mają też silną potrzebę rozwoju i są bardzo otwarci na zmiany. Z myślą o samotnych młodych osobach, planujących start w nowym mieście, w którym mają zamiar pracować lub uczyć się, powstała idea co–living. Na czym polega i czym się charakteryzuje? W jaki sposób można skorzystać z tego rozwiązania w Poczdamie, mieście oferującym młodym ludziom wiele ciekawych perspektyw? Główne założenia co-living Co-living to styl życia, który opiera się na poczuciu wspólnoty, czyli korzystania ze wspólnych pomieszczeń i obiektów, czego celem jest wykreowanie wygodniejszej codziennej egzystencji. Idea ta składa się z trzech głównych założeń. Pierwszym z nich jest jakość, czyli możliwość mieszkania w miejscu, w którym warunki, takie jak aranżacja i wystrój wnętrz oraz meble stoją na najwyższym poziomie. Drugim co do ważności założeniem, jest pojęcie wspomnianej już wspólnoty, która oznacza grupę ludzi – zazwyczaj młodych – pracujących, żyjących i odpoczywających pod jednym dachem. Ostatnim filarem koncepcji co-living jest wygoda, wiążąca się z bezproblemowym życiem, pozwalającym skupić się na znaczących sprawach. Co-living – korzyści Założenia co-living docenią przede wszystkim osoby, które nie założyły jeszcze własnej rodziny, a nie chcą wracać po pracy lub szkole do pustych mieszkań. We wspólnotach pracują i uczą się chętniej, gdy ich współlokatorzy również w tym czasie zajmują ważnymi projektami. Mieszkając z innymi w jednym obiekcie, w naturalny sposób nawiązują i utrzymują relacje z sąsiadami, nie czując się samotnie. Poza przestrzeniami współdzielonymi, mają do dyspozycji również pomieszczenia zupełnie prywatne. Nie czują się skrępowani zobowiązaniami, ponieważ w łatwy sposób mogą wymówić umowę i zmienić miejsce zamieszkania na inne. Funkcjonalnością i stanem obiektu zajmuje się zarządca, co wiąże się także ze sporym komfortem i wygodą. Co-living to zatem odpowiednia koncepcja dla osób, które rozpoczynają nową ścieżkę zawodową lub edukacyjną w obcym mieście i chcą szybciej zdobyć poczucie bezpieczeństwa, przynależności oraz przywiązania do nowego miejsca zamieszkania. Architektura co-living Architektura co-living została świadomie dostosowana do wspólnej koegzystencji. Rozkład pomieszczeń, uwzględnia zatem wygodę przemieszczania się pomiędzy nimi oraz zapewnia domownikom minimum prywatności, w stosunkowo otwartej przestrzeni. Obiekty wybudowane według tej koncepcji, są tworzone i zarządzane przez firmy, a mieszkania się w nich wynajmuje. Domy colivingowe znajdują się w dużych miastach, najczęściej blisko siedzib dużych firm i uniwersytetów. Obiekty te przypominają akademiki o bardzo wysokim standardzie. Zapewniają nieduże mieszkania prywatne i sporą, bardzo dobrze wyposażoną część wspólną – kuchnie, jadalnie, wspólne miejsca relaksu i pralnie. Do dyspozycji są także parkingi dla rowerów oraz ogrody. Co-living w Poczdamie Jednym z atrakcyjnych miejsc dla młodych ludzi, którzy dopiero rozpoczynają swoją ścieżkę edukacyjną lub zawodową jest Poczdam. To miasto z szeroką ofertą gospodarczą i naukową. Mieści się tu wiele nowoczesnych firm i korporacji, a bezrobocie jest niskie. To również centrum kulturalno-naukowe, znaczący ośrodek akademicki we Wschodnich Niemczech. Działają tu 3 uczelnie publiczne oraz ponad 30 instytutów badawczych. Co więcej, niemałe znaczenie ma umiejscowienie Poczdamu, w bliskim sąsiedztwie stolicy Niemiec – Berlina. Nic zatem dziwnego, że w mieście tym idea co-living przyjęła się bardzo dobrze. Przyjeżdża tu wielu młodych ludzi, którzy w nowym miejscu mogą czuć się samotnie i niepewnie. Oferta Basecamp Wielu studentów poszukuje w Internecie ofert typu: „akademik Poczdam” lub „akademiki Poczdam”. Odpowiedzią na to zapotrzebowanie są apartamenty w Basecamp Poczdam, w pełni realizujące koncepcję co-livingową. Oferują mieszkania położone wśród nowocześnie zaprojektowanych, wyjątkowych budynków. Do dyspozycji wynajmujących jest 263 w pełni wyposażonych pokoi studenckich z prywatnymi łazienkami, a 20 kolejnych przystosowanych jest dla osób niepełnosprawnych. Znajduje się tu także 11 wspólnych funkcjonalnych kuchni, szybkie Wi-Fi, siłownia, kino, pralnia, 60 rowerów do wypożyczenia, a także przestrzeń wspólna do nauki i wypoczynku. Ceny za pokój kształtują się w przedziale między 540 a 650 Euro miesięcznie. Idea co-living stanowi odpowiedź na obecne potrzeby wielu młodych ludzi. Aby dowiedzieć się czegoś więcej o akademikach Basecamp w Poczdamie, które realizują główne założenia tej koncepcji, warto odwiedzić stronę...