Facebook

Jak szybko umyć okna – sprawdzone porady

Przez w Kwi 18, 2019 w Mój dom | 0 komentarzy

Wielkanoc za dwa dni, a Ty jeszcze nie umyłaś okien?! Co na to powie babcia, mama, teściowa, siostra, ciotka, sąsiadka?! Pytań w stylu:  jak można przeżyć godnie święta z brudnymi oknami?! czy nie jest Ci wstyd?!  Święta a Ty nie posprzątałaś?! –  unikniesz, jeśli nie zapraszasz gości, jest Ci to obojętne, lub za chwilę poznasz szybkie metody mycia okien. Nie tylko perfekcyjne panie domu wiedzą jak szybko umyć okna, wiem również i ja (od mojej mamy) i chętnie się tą wiedzą podzielę. Jak szybko umyć okna? Aby szybko umyć okna, trzeba wyposażyć się dobry płyn do mycia szyb, ściągaczkę do wody ewentualnie ręczniki papierowe lub specjalną ściereczkę z mikrofibry. Najszybszą metodą mycia okien jest umycie ram w wodzie z płynem do mycia naczyń za pomocą gąbki, a szyb również gąbką i ściągaczką. Ramy przecieramy do sucha szmatką lub ręcznikiem papierowym. Wodą z płynem do mycia naczyń możemy też umyć szybę a nadmiar wody i piany ściągnąć specjalną ściągaczką do szyb. Ściągaczka nie pozostawia smug i doskonale usuwa brud. Jeśli chcemy poświecić kolejne 5 minut na mycie okien możemy je wypolerować. Kolejną metodą jest użycie płynu do mycia szyb. Jeśli chcemy aby mycie poszło nam naprawdę szybko i sprawnie, należy użyć płynu który nie pozostawia smug i zapobiega parowaniu. Szyby wycieramy do momentu aż będą suche. Do polerowania szyb doskonale sprawdza się ścierka z mikrofibry, przeznaczona specjalnie do tego celu, dobrze chłonie wilgoć i zanieczyszczenie nie pozostawiając smug.  Myjąc okna nie zapominajmy o ramach, karniszach i parapecie, na których również osiada kurz i brud. Robienie mieszanek płynu do mycia naczyń z octem lub denaturatem bywa czasochłonne, a taki preparat ciężko jest...

Wielkanocny mazurek czekoladowy

Przez w Kwi 11, 2019 w Mój dom | 0 komentarzy

Już za kilkanaście dni Wielkanoc, dlatego najwyższa pora aby pomyśleć o świątecznych wypiekach, które powinny pojawić się na naszym stole. Jedną z takich propozycji jest mazurek czekoladowy. Mazurki to obok świątecznych babek, najbardziej wielkanocne ciasta. Mazurek z czekoladą pysznie smakuje i świetnie wygląda, a do tego nie jest zbyt skomplikowany w przygotowaniu. Tym wypiekiem z pewnością zaskoczymy naszych gości.  Mazurek czekoladowy – przepis Składniki na ciasto: dwie pełne szklanki mąki(300 gram); jedna kostka margaryny do pieczenia; pół szklanki cukru pudru; trzy żółtka; dwie łyżki gęstej śmietany; łyżeczka proszku do pieczenia. Składniki na masę czekoladową: pół szklanki mleka; pół szklanki cukru; czubata łyżka kakao; 120 gram masła jedna i 3/4 szklanki mleka w proszku; bakalie do dekoracji. Przygotowanie: Mąkę wymieszaną z cukrem pudrem oraz proszkiem do pieczenia siekamy z margaryną na stolnicy. Następnie dodajemy trzy żółtka i śmietanę, szybko zagniatamy na jednolite ciasto. Jeśli ciasto jest lepkie, to dodajemy tyle mąki, aby się nie lepiło. Ciasto wstawiamy do 30 minut do lodówki aby się schodziło. Ciasto dzielimy na dwie części – większą i mniejszą. Większy kawałek wałkujemy pomiędzy dwoma arkuszami papieru do pieczenia, na grubość około 1-2 cm. Z mniejszego kawałka formujemy wałek o grubości około 2-3 cm i układamy na brzegach. Następnie nakłuwamy ciasto widelcem w kilku miejscach i pieczemy około 20 minut w temperaturze 190 stopni. W tym czasie przygotowujemy masę czekoladową. W rondelku rozpuszczamy masło, do którego dodajemy cukier, mleko i kakao. Masę odstawiamy aby lekko ostygła, a potem dodajemy przesiane mleko w proszku i intensywnie mieszamy. Ciepłą masę wylewamy na upieczony spód, odstawiamy do ostygnięcia. Mazurek czekoladowy dekorujemy np. połówkami orzechów włoskich, migdałami itp....

Smażony japoniec – czyli karaś na piątkowy obiad

Przez w Kwi 5, 2019 w Mój dom | 0 komentarzy

Japoniec to jedna z najsmaczniejszych ryb. Choć jest dość oścista, wielu jej amatorów nie ma z tym większego problemu – smak rekompensuje odrobinę trudu włożonego w oddzielanie mięsa od szkieletu ryby. Karasia – bo taka jest inna nazwa japońca – łatwo przygotować, a i ze znalezieniem go w sklepach nie powinniśmy mieć kłopotów. Warto jednak udać się do sklepów, w których dostępne są produkty najwyższej jakości. Nawet najlepszy kucharz nie przygotuje smacznego posiłku, jeśli jego składniki nie będą świeże. A dobrze przyrządzony karaś to doskonały pomysł na danie główne. Zwłaszcza w piątek, kiedy wiele osób rezygnuje z dań mięsnych. Japoniec – co to za ryba? Karaś należy do rodziny karpiowatych, jest jednak o wiele mniejszy od swojego popularnego kuzyna. Ryby te mają maksymalnie około 40 cm, a ich masa nie przekracza 2 kg (większość okazów waży blisko kilograma). Karaś żyje w wodach słodkowodnych, jest też popularną rybą hodowlaną. Najlepiej czuje się w wodach stojących, największe ich skupiska można znaleźć przy brzegu zbiornika, którego dno jest muliste i miękkie. W stawach ławice japońców nigdy nie będą duże. Jeśli szukamy karasia w sklepie, dobrze jest się zorientować, czy dostępna ryba pochodzi z hodowli, czy z połowu. Wszystko ma oczywiście wpływ na jakość jej mięsa. Świeże, mrożone, a nawet żywe karasie możemy kupić np. w Makro: https://www.makro.pl/swiat-produktow/ryby-makro/ryby-slodkowodne/karas. Sprawdzony sprzedawca ryb powinien posiadać wszystkie informacje dotyczące hodowli, sprzedawane żywe ryby powinny być trzymane w dobrych warunkach (ryby powinny swobodnie pływać w zbiornikach z wodą) i przede wszystkim w sprzedaży nie powinno być bardzo dużych i starych ryb, których mięso nie jest już tak smaczne. Smażony karaś – przepis Pyszny, szybki i pełnowartościowy obiad, to nie tylko kurczak z ziemniakami i sałatką. Kotleta, gulasz czy potrawkę z indyka możemy swobodnie zastąpić smażoną (lub pieczoną) rybą. Idealny będzie karaś. Jak zabrać się za jego przygotowanie? Na początku warto naszykować następujące składniki: dwie tuszki karasia; jedna cytryna; szczypta soli; szczypta pieprzu; cztery łyżki mąki pszennej; cztery łyżki masła; około pięciu łyżek oleju; łyżeczka przyprawy do ryb. Przygotowanie: Dokładnie oczyszczone z łusek ryby płuczemy i osuszamy. Tak przygotowane tuszki japońca skrapiamy sokiem z cytryny, oprószamy solą i pieprzem oraz posypujemy przyprawą do ryb. Przyprawione ryby wkładamy na około pół godziny do lodówki, aby przesiąkły smakiem przypraw. Po tym czasie wyjmujemy ryby i z obu stron panierujemy je w mące. Na patelni rozgrzewamy olej i masło, kładziemy rybę i smażymy na wolnym ogniu, aż ładnie się zrumieni. Jeżeli tuszki lub kawałki (dzwonki) są grube, musimy sprawdzić czy mięso jest usmażone. Pamiętajmy, aby uważać na pryskający tłuszcz. Karasia możemy podać z ziemniakami lub ciepłym, chrupkim pieczywem. Jeśli ryba to nasz pomysł na obiad, warto podać go z surówką i sosami. Idealnie do takiej smażonej ryby pasuje surówka z kiszonej kapusty oraz sos czosnkowy. Wszystko jednak zależy od naszych preferencji i od tego, na co akurat mamy...