Facebook

Poranny prysznic i jego zalety

Przez w Wrz 9, 2017 w Moja uroda | 0 komentarzy

Poranny prysznic to obowiązkowy element codziennej higieny, ale również bardzo miła część poranka. Dzięki niemu każdy nowy dzień możemy zacząć od drobnej przyjemności. Większość z nas swój poranek rozpoczyna od zaparzenia kawy, która wyjątkowo szybko stawia na nogi i pobudza naszą koncentrację, ale podobne działanie (a może jeszcze lepsze) ma poranny, orzeźwiający prysznic. Zapewnia on energię na cały dzień i oczyszcza skórę. Poranny prysznic dla higieny Powszechnie panuje pogląd, że podczas snu nie można się zabrudzić, a jednak kurz i inne zanieczyszczenia są obecne także nocą w naszych sypialniach. Podczas snu również pocimy się, nawet nie będąc tego świadomym, gdyż nasz organizm tak samo jak w dzień funkcjonuje dosyć intensywnie. Zatem poranny prysznic to bardzo ważny element higieny osobistej. Po wyjściu z kabiny i osuszeniu ciała, bardzo dobrze jest wetrzeć, wmasować lub wklepać w skórę balsam odżywiający lub nawilżający. Poranny prysznic jest szczególnie wskazany osobom z cerą tłustą, bowiem pozwala usunąć nadmiar łoju, który zgromadził się w nocy. Do mycia twarzy należy zastosować odpowiednio do tego przeznaczone preparaty kosmetyczne. Poranny prysznic dla przyjemności Kąpiel poranna pod prysznicem nie tylko dodaje energii ale również orzeźwia i co najważniejsze poprawia nastrój. Przy wyborze kosmetyku myjącego pod prysznic warto kierować się zapachem, chociaż i tak dla większości z nas jest to najważniejsze kryterium. To właśnie zapach żelu pod prysznic sprawia, że tak rutynowa i konieczna czynność staje się wyjątkowo przyjemna i relaksująca. Zmysł węchu jest częścią układu nerwowego i odpowiada także za kształtowanie emocji, a nie tylko rozpoznawanie danej woni. Podczas porannej kąpieli pod prysznicem warto używać kosmetyków o zapachu cytrusowym, których zapach dodaje energii i kojarzy się z zapachem czystości i świeżości. Natomiast kwiatowe zapachy żeli pod prysznic działają jak afrodyzjaki, pobudzają i poprawiają nastrój. W kosmetykach myjących dla panów bardzo często pojawia się niezwykle orzeźwiający i chłodzący zapach mięty, który daje uczucie świeżości i czystości przez wiele godzin. Poranny prysznic można także połączyć z pobudzającym krążenie masażem, za pomocą ostrej gąbki lub...

Pikle z cukinii

Przez w Wrz 2, 2017 w Mój dom | 0 komentarzy

Cukinia to jedno z moich ulubionych warzyw, którego smak chcę zachować przez cały rok. Oczywiście najbardziej lubię potrawy przygotowywane ze świeżej cukinii na której pojawienie się czekam od początku wiosny, kiedy tylko na działce posadzę ziarenka. Cukinię można przygotować na miliony różnych sposobów, a jej smak i właściwości można również zamknąć na zimę w słoikach. Poniżej przedstawiam przepis na pikle z cukinii, którymi rozkoszuję się między innymi jako dodatek do obiadów, w zimowe, mroźne popołudnia. Uwaga wrzesień to ostatni moment kiedy można wykorzystać świeżą cukinię do różnego rodzaju potraw jak i na przetwory. Przepis na pikle z cukinii Składniki: pół kilograma cukinii pokrojonej w półcentymetrowe plastry; jedna duża , lub dwie mniejsze cebule pokrojone w cienkie piórka; trzy łyżki soli; półtorej szklanki białego octu winnego lub octu jabłkowego; 80 gram cukru; dwie łyżeczki gorczycy (pokruszonej w moździerzu); 1-2 łyżeczki gorczycy mielonej; jedna łyżeczka kurkumy; Wykonanie: Cukinię i cebulę należy zasypać dwoma łyżkami soli i starannie wymieszać. Następnie całość zalewamy lodowatą wodą i odstawiamy na około 30-40 minut. Po tym czasie cukinię i cebulę przekładamy na sitko, odsączamy i odciskamy. Ocet gotujemy wraz 1/2 szklanki wody, resztą soli i cukrem oraz gorczycą mieloną i pokruszoną, a także kurkumą. Kiedy cukier się rozpuści odstawiamy zalewę z ognia. Cukinię i cebulę umieszczamy w słoikach, zalewamy przygotowaną wcześniej zalewą, zakręcamy i odstawiamy do lodówki. Tak przygotowane pikle z cukinii można jeść już dwa dni po przygotowaniu, jeśli jednak chcemy zachować je na zimę należy je zapasteryzować....