Facebook

Tusz – bez niego ani rusz

Przez w Wrz 29, 2017 w Moja uroda | 0 komentarzy

Tusz do rzęs to jeden z podstawowych elementów kosmetyczki każdej kobiety. Nie wyobrażamy sobie make upu bez tego kosmetyku, a jednak nie wszystkie z nas wiedzą jak wykorzystać wszystkie jego możliwości aby oprawa naszych oczu stała się bardziej wyrazista, a spojrzenie zniewalające. Wybór tych kosmetyków jest przeogromny i bardzo często jest nam znaleźć ten najbardziej odpowiedni dla naszych rzęs. Jaki tusz do rzęs wybrać? Podczas wyboru tuszu do rzęs każda z nas musi się zastanowić jakie funkcje ma spełnić maskara. Musimy też przemyśleć, czy na co dzień oczekujemy takiego samego efektu jak na wielkie wyjście i jaka szczoteczka będzie najlepsza. Wybierać możemy wśród kosmetyków wydłużających rzęsy, pogrubiających, czy też podkręcających lub łączących wszystkie te właściwości w jednym produkcie. Wybór szczoteczki zależy już od naszych własnych upodobań, czyli od tego którym rodzajem najlepiej nam się pracuje. Część z nas lubi testować silikonowe szczoteczki o nietypowych kształtach, a część jest przywiązana do tradycyjnych, grubych szczoteczek o długim włosiu. Jaja malować rzęsy? Rzęsy należy malować bardzo delikatnie, za pomocą nieprzeterminowanych kosmetyków. Jeśli używamy zalotki, to należy nią podkręcić rzęsy zanim zostaną pomalowane. Kosmetyk utrwali efekt podkręcenia. Malowanie rzęs zaczynamy od ich nasady, wykonując zygzakowate ruch ku górze, aż po same końcówki rzęs. Bardzo ważne jest to, aby kosmetyk znalazł się tuż przy powiece, gdyż dzięki temu rzęsy wydaja się dłuższe, a całość makijażu staranniejsza. Jeśli nie wystarcza nam jedna warstwa tuszu do rzęs, to bez obaw możemy nałożyć kolejną. Oczywiście nie zapominamy o krótkich, małych rzęsach w wewnętrznych kącikach oczu oraz tych na dolnej powiece. Dolne rzęsy postarajmy się malować trzymając szczoteczkę pionowo, używając tylko samego jej czubka. Jeśli na naszych rzęsach pozostały grudki trzeba je przeczesać grzebykiem do rzęs lub czystą szczoteczką. Pamiętajmy, że zbyt wiele warstw tuszu do rzęs powoduje jego osypywanie. Aby przedłużyć trwałość tuszu do rzęs nie można tzw. „pompować’ powietrza do jego środka....

Mówimy NIE niskiej jakości!

Przez w Wrz 25, 2017 w Mój dom | 0 komentarzy

Moja ciotka zwykła mawiać, że „biednych ludzi nie stać na tanie rzeczy”, a raczej co się z tym wiąże rzeczy niskiej jakości. Niestety tak to jest, że za produkty wysokiej jakości trzeba też sporo zapłacić. Jednak inwestycja w jakość to bardzo opłacalna inwestycja, która szybko się nam zwróci. Inwestycja w jakość to też inwestycja w siebie, w swoje zdrowie i życie. Zatem każde zakupy trzeba dobrze przemyśleć i stać się odpowiedzialnym i mądrym konsumentem. Niestety fala „bylejakości” zalała wszystkie dziedziny handlu i gospodarki i ciężko się z nią uporać. Inwestycja w jakość to inwestycja w zdrowie Wybierając dobre jakościowo produkty, niezależnie czy to jedzenie, ubrania, kosmetyki, czy też samochody, dbamy o swoje zdrowie i życie. Jedząc świeże produkty będziemy czuć się lepiej, jeżdżąc sprawnym samochodem będziemy czuć się bezpiecznie na drogach, dobre kosmetyki poprawią, a nie zaszkodzą naszej urodzie etc., taką wyliczankę można ciągnąć w nieskończoność. Ważne aby jednak ją przeprowadzić i zastanowić się, czy naprawdę stać nas na rzeczy niskiej jakości, które szybko się popsują, zniszczą, czy zaszkodzą nam i naszym bliskim? Owszem osobom, które zarabiają mało i mają dużo wydatków, ciężko jest kupić dobre i drogie produkty jednak pomimo wszystko wart się starać inwestować właśnie w takie rzeczy. Nie mówię oczywiście o jakimś przepychu, czy dobrach luksusowych lecz o przedmiotach i produktach codziennego użytku. Jako kobieta uwielbiam robić zakupy i niekiedy popadałam w taki zakupowy szał, który był druzgocący dla mojego portfela, jednak właśnie takie nieprzemyślane zakupy, pozwoliły mi „przemyśleć” słowa cioci. A co do tego ma Philipiak? Dzięki temu, że doceniam wysoką jakość, która ma wpływ na moje życie i zdrowie wybrałam naczynia do gotowania Philipiak. O garnkach Philipiaka pisałam już niejednokrotnie, ale wspominam o nich i w przypadku tego wpisu, gdyż są doskonałym przykładem jak jakość (w dosyć wysokiej cenie) ma ogromny wpływ na zdrowy i przy tym oszczędny tryb życia. Z ich zakupem wstrzymywałam się dosyć długo, no bo właśnie ta ich cena mnie odstraszała, ale teraz nie żałuję ani jednej wydanej na nie złotówki. Philipiak garnki, to naczynia do gotowania, które mogę polecić każdemu, dla którego jakość i zdrowy styl życia jest ważniejsze niż pieniądze. Ale co ja piszę przecież garnki Philipiaka są dla osób, które lubią oszczędzać. Jeśli kogoś nie przekonują te argumenty to odsyłam do tego...

Moje skuteczne sposoby na ból gardła

Przez w Wrz 20, 2017 w Moja uroda | 0 komentarzy

Ból gardła to jedna z najczęściej występujących u mnie dolegliwości zdrowotnych. Niestety z różnego rodzaju infekcjami gardła walczyłam już od małego dziecka. Dlatego też w porze wzmożonej zachorowalności na infekcje górnych dróg oddechowych staram się zachować szczególną ostrożność, aby nie dopuścić do zapalenia gardła lub co gorsza anginy. Lata walki z infekcjami jednak dały mi wypracować skuteczne sposoby na ból gardła, które przynoszą szybką ulgę. Co na ból gardła? Kiedy dopadają mnie chorobotwórcze wirusy, szybko zastanawiam się co na ból gardła okaże się najlepszym rozwiązaniem. Bardzo często łącze domowe metody leczenia z lekami, które można kupić w aptece bez recepty. W mojej domowej apteczce, a i w torebce również zawsze znajdują się tabletki do ssania, które przynoszą szybką ulgę, kiedy poczuje niepokojące drapanie, łaskotanie, czy ucisk w gardle. Pomocny okazuje się też spray np. Tantum Verde, który miejscowo znieczula i działa przeciwzapalnie. Czasami sięgam też po aspirynę lub inne tabletki przeciwbólowe i przeciwgorączkowe. Domowe sposoby na ból gardła Domowe sposoby na ból gardła są tak samo skuteczne jak leczenie farmaceutyczne. Jedną z najlepszych metod leczenia bólu gardła jest płukanie go wodą z solą, lub naparem z szałwii, lipy oraz rumianku. Oczywiście nie można zapomnieć o przeciwbakteryjnym i kojącym, a do tego słodkim działaniu miodu. Ciepła herbata z sokiem z cytryny osłodzona miodem, jest na prawdę bardzo smaczna i skuteczna. Ja preferuję również sok malinowy, ale tylko ten naturalny, własnoręcznie zrobiony 100%. Podczas infekcji gardła trzeba także zadbać o nawilżenie powietrza w pomieszczeniach w których przebywamy, a w szczególności śpimy. Ciepły szalik na szyi oraz golf to elementy ubioru w trakcie choroby. Więcej o infekcjach gardła i sposobach leczenia bólu gardła przeczytamy na: http://www.tantumverde.pl/blog/skuteczne-sposoby-na-bol-gardla/. Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z...

Dekoracje jesienne do domu

Przez w Wrz 18, 2017 w Mój dom, Moja uroda | 0 komentarzy

Już za kilka dni rozpocznie się kalendarzowa i astronomiczna jesień, chociaż ta w pogodzie i przyrodzie już przyszła, kilkanaście dni temu. Niestety lato nas nie rozpieszczało, tak samo jak wiosna, pozostaje mieć nadzieję, że przynajmniej jesień okaże się tą piękną, słynną „złotą polską jesienią”. Pomimo tego, że ta pora roku bywa tą najbardziej nielubianą, gdyż bardzo pochmurną i deszczową, to warto wykorzystać jej uroki i dary, chociażby do ozdobienia mieszkania. Jesienne ozdoby potrafią być bardzo wesołe i ocieplić wnętrze. Dekoracje jesienne do domu nadadzą naszemu wnętrzu wyjątkowego klimatu. Stroiki jesienne – zrób to sam Aby wprowadzić jesienny klimat do wnętrza mieszkania, wcale nie trzeba wydawać pieniędzy. Najpiękniejsze jesienne dekoracje wyczarowała Matka Natura. Trzeba tylko wyjść na spacer do parku lub lasu i po nie sięgnąć. W sumie można poczuć się jak na szkolnej, a raczej przedszkolnej wyciecze, na której wraz z całą grupą i opiekunkami podziwiło się piękno jesieni oraz oczywiście zbierało kasztany, żołędzie i kolorowe liście. Z takich własnoręcznie zebranych skarbów można wyczarować stroiki jesienne, które przyozdobią np. stół, czy komodę w salonie. W sumie można poczuć się jak dziecko i również wykonać kilka ludzików z kasztanów i żołędzi. Jeśli mamy małe mieszkanko i nie możemy pozwolić sobie na zbyt dużą ilość jesiennych ozdób to już sam bukiet z kolorowych, żółto-złotych, pomarańczowych i czerwonych liści (oczywiście z różnych drzew) wprowadzi jesienny klimat. Czasem mniej znaczy więcej. Osoby, które posiadają zdolności plastyczne i manualne oraz trochę cierpliwości mogą pokusić się o wykonanie kwiatów z suchych i dużych liści. Jeśli nie mamy czasy na wykonanie takich ozdób, a jednak chcemy wprowadzić trochę pięknej, jesiennej, złotej atmosfery to wystarczy ułożyć w jakimś pojemniku np. koszyczku lub paterze, talerzu etc, kasztany, żołędzie, szyszki i oczywiście obok ustawić bukiet z liści, lub jesiennych kwiatów np. astrów, czy chryzantem. Do dekoracji kuchni lub kominka można wykorzystać, różnej wielkości dynie lub tykwy. Jesienny bukiet No właśnie bukiet, jesienny bukiet o którym już wspominałam wyżej nie tylko pięknie się prezentuje, ale również posiada swój charakterystyczny zapach. Warto więc poświęci mu jeszcze kilka zdań. Jeśli lubimy tworzyć kwiatowe kompozycje, to jesienią mamy jeszcze więcej materiałów, do stworzenia wspaniałego bukietu, zwłaszcza wczesną jesienią. Do takiej jesiennej kompozycji kwiatowej, z astrów, wrzosów, chryzantem czy begonii koniecznie trzeba wykorzystać suszone liście, najlepiej te duże np. liście kasztanowca lub klonu, lub całe gałązki z drobnymi listkami, a także trawy oraz jarzębinę. Do jesiennych kwiatów zaliczamy też słoneczniki, które bez wątpienia są niezwykle efektowne. Jesienią jeśli mamy na to czas i ochotę taki jesienny bukiet możemy wykonywać codziennie. bo codziennie liście zmieniają swoją barwę. Niewątpliwą zaletą takiego jesiennego stroiku, czy bukietu jest fakt, że będzie on bardzo wytrzymały i tak naprawdę można go zastąpić dopiero w grudniu. Jesienne ozdoby na balkon i taras Tak samo jak wystrój wnętrza naszego domu, czy mieszkania, ważny jest także jesienny wystrój ogrodu, tarasu, czy balkonu. Większość kwiatów balkonowych nie dotrwa do połowy września (jeśli przyjdą przymrozki i deszcze). Dlatego te letnie kwiaty warto zastąpić bardziej odpornymi, lecz tak samo pięknymi jesiennymi roślinami. Większość donic i skrzynek można już schować. Bo jesienne kwiaty bardzo efektownie np. tak jak chryzantemy prezentują się pojedynczo. Jeśli mamy niewielki balkon lub taras to na parapecie, czy stoliku można ustawić małe doniczki, skrzynki lub koszyczki z wrzosami, których piękny kolor będzie cieszył nasze oczy. Wrzosy bardzo ładnie komponują się bielą dlatego najbardziej wskazane dla tych roślin są białe donice. W ogrodowych i balkonowych dekoracjach, również warto wykorzystać dynie i w  tym przypadku warto wybierać, te o dużych rozmiarach. Dynie są wyjątkowo odporne na niskie temperatury więc nawet przymrozki im nie zaszkodzą. Oczywiście z takich pomarańczowych wielkich kul można stworzyć niezwykłe lampiony do ogrodu. Dynie i lampiony z nich kojarzone są z amerykańskim świętem duchów, czyli Halloween jeśli nie jesteśmy przeciwnikami tej tradycji, lub po prostu nie zwracamy na nią uwagi, a chcemy mieć taki lampion niekoniecznie potworkowaty, to go sobie zróbmy. Wydrążenie dyni nie jest zbyt proste ale warto próbować, być może odkryjemy w sobie nowy talent. Dynie i lampiony z dyń w naszych ogrodach, na naszych tarasach, czy balkonach mogą pojawić się znacznie wcześniej niż w okolicach 1 listopada. Chryzantemy jeszcze kilka lat temu również uznawane były za kwiaty typowo cmentarne, a obecnie jesienią pojawiają się jako jesienne dekoracje wielu rożnych lokali gastronomicznych, placówkach publicznych itp. Zatem warto eksperymentować i tworzyć swoje własne ozdoby jesienne....

Inhalacje na kaszel u niemowląt

Przez w Wrz 15, 2017 w Moja uroda | 0 komentarzy

Okres jesiennych przeziębień możemy uznać za otwarty, chociaż w kalendarzu jeszcze lato. Niestety w tym roku sezon na jesienne infekcje górnych dróg oddechowych przyszedł bardzo wcześnie, no cóż taki mamy klimat i nic na to nie poradzimy. O ile osoby dorosłe są w stanie sobie poradzić z uciążliwymi objawami przeziębienia, o tyle małe dzieci, a w szczególności niemowlęta dotkliwe odczuwają wirusowe infekcje dróg oddechowych. Katar i kaszel u niemowlaka utrudnia mu prawidłowe oddychanie.  Maleństwa nie są w stanie poradzić sobie bez opieki swoich rodziców. Zatem każdy niedoświadczony rodzic musi wiedzieć jak zwalczyć katar i kaszel u niemowląt. Co na kaszel u niemowląt? Jednym z najbardziej dokuczliwych objawów przeziębienia u niemowląt i małych dzieci jest kaszel. Tak samo doskwiera kaszel suchy jak i mokry. Jedną z najskuteczniejszych metod leczenia kaszlu są inhalacje, które łagodzą objawy i pozwalają swobodnie oddychać, a do tego nawilżają drogi oddechowe. W czasie inhalacji można podawać zarówno sól fizjologiczna, specjalne olejki naturalne lub też przepisane przez lekarza lekarstwo. Wiadomo bowiem, że maluchy niechętnie przyjmują różnego rodzaju farmaceutyki w formie syropów lub tabletek. Urządzenia do inhalacji, czyli tak zwane inhalatory można kupić w sklepach medycznych oraz aptekach. Podczas przeprowadzania inhalacji koniecznie należy przestrzegać zalecanych przez producenta zaleceń. Kaszel u niemowląt powinien być łagodniejszy już po wykonaniu pierwszej inhalacji. Po jej przeprowadzeniu warto oczyścić nosek maluszka z zalegającej w nim wydzieliny. Przeprowadzenie inhalacji jest proste nie wymaga posiadania szczególnych umiejętności, dla dziecka może być nawet formą zabawy. Więcej o przeprowadzaniu inhalacji u niemowląt i małych dzieci dowiemy się na stronie: http://www.kaszeludzieci.pl/inhalacje-niemowlat.html. Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!...