Facebook

Moje jedzenie do pracy – zdrowe i smaczne

Przez w Sie 31, 2017 w Moje hobby | 0 komentarzy

Sezon wakacyjnych urlopów bezpowrotnie odchodzi w zapomnienie. Większość z nas powróciła lub niebawem powróci od swoich zawodowych obowiązków. Wiadomo że do pracy wracamy niechętnie, ale jednak trzeba. Taki pourlopowy powrót trzeba sobie umilić, a można zrobić to w smaczny i zdrowy sposób. Aby nie stracić wakacyjnej energii trzeba zadbać o odpowiednie posiłki do pracy, w końcu jedzenie to jedna z drobnych, codziennych przyjemności. Takich małych przyjemności, które poprawiają nastrój i dodają sił potrzebujemy zwłaszcza w pracy. Jedzenie do pracy powinno być też dostosowane do charakteru naszej pracy oraz ilości przerw. Pamiętajmy, że takie podjadanie pomiędzy posiłkami jest niezdrowe. Obiad do pracy przygotuj sam Jedzenie do pracy najlepiej przygotowywać samemu, zwłaszcza jeśli lubimy gotować i spędzać czas w kuchni. Kiedy samodzielnie przygotowujemy jedzenie do pracy wiemy doskonale co jemy. Nie należy ograniczać się do przygotowania kanapek lecz pomyśleć o czymś bardziej zdrowym i wartościowym no i smaczniejszym. A zdrowe jedzenie do pracy musi być przygotowane ze świeżych i dobrych jakościowo produktów. Posiłki do pracy samodzielnie powinny przygotowywać osoby, które są na diecie. Dzięki temu wystrzegamy się pośpiesznych zakupów po drodze do pracy, zamawiania niezdrowych przekąsek i pośpiesznych obiadów na mieście. Kolejną zaletą samodzielnego przygotowania obiadów do pracy pozwala nam zaoszczędzić mnóstwo pieniędzy. Jeśli codziennie kupujemy przekąski do pracy, zamawiamy obiady, czy też wychodzimy na lunch do baru, czy restauracji to tracimy kilkaset złotych miesięcznie. Dlatego jeśli chcemy oszczędzać pieniądze, to warto zabierać jedzenie z domu do pracy. Oczywiście nie należy popadać ze skrajności w skrajność , bo raz na jakiś czas warto wyjść gdzieś na obiad do jakiejś miłej knajpki, lub zamówić jedzenie z ulubionej restauracji, zwłaszcza gdy nie mamy czasu na przygotowanie posiłku lub na zakupy w sklepie po drodze do pracy. Pomysł na obiad do pracy  Pomysł na obiad do pracy przede wszystkim musi być łatwy do podania i zjedzenia. Nie w każdym zakładzie pracy znajdziemy dobrze wyposażoną kuchnię i nie wszędzie są lodówki, zastawy, czy nawet sztućce. Nie wszyscy pracownicy mają dostęp do kuchenki mikrofalowej, aby móc sobie odgrzać obiad. Jednym z najlepszych i najprostszych w przygotowaniu oraz konsumpcji są sałatki do pracy, które nie wymagają podgrzewania. Można je zjeść prosto z pojemnika, bez konieczności podgrzewania i przekładania. Dobrze jednak aby znalazło się dla nich miejsce w lodówce. Na szczęście coraz więcej pracodawców dba o to, aby pracownicy mieli dobrze wyposażony socjal, w tym kuchnie. W niektórych firmach oprócz wody, kawy, herbaty i mleka do kawy, zapewniane są przekąski w formie np. w formie owoców, no i czasami jakiś słodkości. W końcu pracę raz na jakiś czas trzeba sobie osłodzić. Gotując w domu warto pomyśleć o podwójnej porcji, którą następnego dnia można zabrać do pracy. Domowe obiadki są najsmaczniejsze przecież 🙂 A wracając do sałatek nie muszą to być same liście, w końcu sałatki mogą być bardzo pożywne i przy tym kaloryczne, zwłaszcza te z dodatkiem majonezu i makaronu oraz smażonego mięsa. Tym osobom, które chcą schudnąć takich sałatek do pracy nie polecam, lepsze dla figury będą te przygotowywane ze świeżych warzyw, czy owoców. Jedzenie do pracy nie musi, a nawet nie powinno być kaloryczne i wyjątkowo obfite, jeśli nie pracujemy fizycznie oraz gdy zjemy w pełni wartościowe śniadanie w domu. W końcu to śniadanie jest najważniejszym posiłkiem w ciągu dnia i nie można z niego zrezygnować, zwłaszcza przed wyjściem do pracy. Przepis na prostą sałatkę do pracy Poniżej zamieszczam przepis na prostą w przygotowaniu, a do tego bardzo zdrową i smaczną sałatkę do pracy z tuńczykiem i brokułami. Do jej przygotowania potrzebujemy następujących składników: pół opakowania mieszanki sałat np. z rukolą (moja ulubiona); 100 g tuńczyka w oliwie; 1/3 brokułu; 3 rzodkiewki; kromka chleba tostowego lub innego pieczywa na grzanki; sól i pieprz do smaku; Opłukaną sałatę musimy osuszyć, a następnie przekładamy do miski. Dodajemy pokrojoną rzodkiewkę i kawałki tuńczyka z oliwy. Na patelni przygotowujemy grzanki. Pokrojony w kostkę chleb lub bułkę wrzucamy na patelnię i podgrzewamy do momentu osiągnięcia złotego koloru. Różyczki brokułu wrzucamy do osolonej, wrzącej wody i gotujemy około 5 minut, odcedzamy na sitku. Całość układamy na sałacie i posypujemy startym parmezanem oraz doprawiamy solą i pieprzem. W oddzielnej miseczce przygotowujemy sos winegret, którym polewamy sałatkę. Do przygotowania sosu potrzebne będą nam cztery łyżeczki oliwy z oliwek (można też użyć oliwy z tuńczyka), trzy łyżki soku z cytryny oraz łyżka miodu i odrobina soli i pieprzu. Całość sosu dokładnie mieszamy i polewamy...

Bandi – dba o piękno Polek

Przez w Sie 27, 2017 w Moja uroda | 0 komentarzy

Już od wieków wiadomo, że Polki to jedne z najpiękniejszych kobiet na całym świecie. Naszej uroda doceniana jest w najdalszych zakamarkach świata. Obywatelki i obywatele innych krajów mogą nam tylko zazdrościć tego, że Matka Natura jest dla nas tak hojna, bo przecież najwięcej witaminy mają polskie dziewczyny 🙂 W trosce o polskie piękno O naturalne piękno Polek najlepiej dbają one same, dlatego też doskonale wiedzą jakich kosmetyków używać na co dzień. Tylko Polki wiedzą co służy ich urodzie, a najlepiej w pielęgnacji polskiej cery sprawdzają się polskie kosmetyki takie jak Bandi. Nasze rodzime kosmetyki działają cuda, a ich korzystne właściwości mają wpływ nie tylko na skórę obywatelek RP. Wybierając się do drogerii na kosmetyczne zakupy warto szukać produktów polskich. W ten sposób mamy wpływ na poprawę rodzimej gospodarki oraz kupujemy kosmetyki świetnej jakości. Polskim markom kosmetycznym zaufało tysiące właścicielek zakładów kosmetycznych. A skoro profesjonalistki kupują takie preparaty, to warto pójść w ich ślady. Wiele profesjonalnych marek kosmetycznych możemy kupić w sieciowych drogeriach np. w Hebe. Z pewnością znajdziemy tam działając od 30 lat naszą krajową markę Bandi: https://www.hebe.pl/marki/bandi, która produkuje profesjonalne kosmetyki stosowane w salonach kosmetycznych. Działanie kosmetyków jest naprawdę głęboko zaawansowane, a dzięki temu, że możemy kupić je w drogerii każda z nas może stworzyć w domowym zaciszu – prywatny gabinet kosmetyczny. Preparaty kosmetyczne Bandi są w pełni bezpieczne i skuteczne, a dzięki temu coraz więcej Polek po nie sięga. Unikalne formuły tych kosmetyków już niejednokrotnie wyznaczały nowe trendy i drogi w dziedzinie zaawansowanej pielęgnacji skóry twarzy i ciała. Oczywiście nie wierzcie mi na słowo, uwierzcie po wypróbowaniu, a warto – naprawdę...

3 powody dla których warto jeść grzyby

Przez w Sie 23, 2017 w Mój czas wolny, Moja uroda | 0 komentarzy

Koniec lata, wilgotna, deszczowa i jeszcze w miarę ciepła aura sprawiła, że w naszych polskich lasach pojawiły się grzyby. Ogromnym grzechem byłoby niewykorzystanie wolnego czasu na grzybobranie. Sama pobyt w lesie w poszukiwaniu grzybów już wpływa pozytywnie na nasz organizm, a po niżej przedstawiam 3 powody, dla których warto wprowadzić je do swojej diety. 1. Źródło witamin, białka i wody. Grzyby chociaż tak małe i niepozorne, to zawierają wiele cennych dla naszych organizmów składników mineralnych i witamin takich jak: witaminy z grupy B np. B1 i PP, które są niezbędne do prawidłowego działania układu nerwowego. W pomarańczowych grzybach takich jak rydze, czy kurki znajdziemy witaminę A, czyli cenny beta-karoten. Grzybiarze muszą zdawać sobie sprawę, że grzyby to też źródło białka. Najwięcej tej cennej substancji mają borowiki i pieczarki. Białko pochodzące z grzybów jest trudniej przyswajalne przez ludzki organizm, niż to pochodzenia zwierzęcego, ale za to łatwiej niż białko pochodzenia roślinnego. Niektórzy nazywają grzyby leśnym mięsem, ponieważ 100 g grzybów pod względem zawartości białka odpowiada 50 g mięsa. 2. Niskokaloryczne i smaczne Grzyby są nisko kaloryczne, dlatego osoby na diecie odchudzającej nie powinny się ich obawiać. 100 gram grzybów (w zależności od gatunku) dostarcza od 40 do 60 kcal. A dzięki temu, że zawierają nie trawienną przez ludzki organizm chitynę, a także błonnik, bardzo szybko dają uczucie sytości. Niestety problem tkwi w sposobie podawania grzybów, które najczęściej lądują w śmietanowym lub maślanym sosie, które podwyższają zawartość kaloryczną potraw z grzybami. Grzyby tak bardzo nam smakują ponieważ są źródłem umami, czyli o tak zwany piąty smak, nazywany też mięsnym lub rosołowym. Suszone grzyby mają więcej umami, niż świeże, a gotowane od surowych, ciemne od jaśniejszych. Smak umami jest uznawany za smak słony, dlatego przygotowując dania z grzybami możemy ograniczyć stosownie soli. W końcu grzyby zawierają też sole mineralne. 3. Działanie przeciwutleniające Przeciwutleniające działanie grzybów docenią zwłaszcza kobiety. Do skutecznych antyoksydantów należą w szczególności: borowiki, podgrzybki oraz boczniaki i pieczarki, a także egzotycznie brzmiące shiitakie. W składzie wyżej wymienionych grzybów wykryto bowiem beta-glukan, czyli bioaktywną substancję immunostymulującą o udowodnionym działaniu przeciwutleniającym. P.S. Wybierając się na grzybobranie nie możemy zapomnieć o atlasie grzybów, zwłaszcza jeśli jesteśmy niedoświadczonymi grzybiarzami. Wszystkie grzyby są jadalne, lecz niektóre tylko raz więc, trzeba się przed tym ustrzec. Nigdy nie zbierajmy grzybów, których nie...

Relaks i trening to tai chi

Przez w Sie 18, 2017 w Mój czas wolny | 0 komentarzy

Nie każdy lubi pocić się na siłowni, biegać, czy uprawiać inne wymagające wysiłku sporty, a jednak ruch jest wskazany, chociażby dla relaksu i odstresowania. Wiadomo sport to zdrowie, a w tym przypadku polecam tai chi, czyli pochodzącą z dalekich Chin formę ruchu, która przypomina bardzo powolny taniec. Tai chi jednak wywodzi się od sztuk walki, a dawniej służyło gównie do samoobrony. Obecnie trenuje się je po to, aby podnieść swoją sprawność fizyczną, a także odporność organizmu, a także co bardzo ważne dla osiągnięcia równowagi umysłu. Czym jest tai chi? Tai chi jest systemem spokojnych ruchów niewymagających napięcia mięśni, a nastawionych na precyzję wykonania i odpowiednie tempo. Ruchy podczas treningu muszą być powolne i płynne. Dzięki temu tai chi mogą trenować wszyscy niezależnie od wieku i kondycji. Najpopularniejszy zestaw ćwiczeń składa się z 24 ruchów, które potocznie nazywane są „krótką formą pekińską”. Istnieją także bardziej dynamiczne formy, więc każdy może dobrać odpowiednie dla siebie zajęcia. Ćwiczenia wyglądają na całkiem niewinne, a jednak ich wykonanie to duży wysiłek fizyczny. Półgodzinny układ tai chi to odpowiednik, aż 5,5 km spaceru w umiarkowanym tempie. Najlepiej ćwiczyć na świeżym powietrzu. Jak zacząć przygodę z tai chi? Nauka tai chi powinna być prowadzona przez doświadczonego instruktora. Następnie ćwiczenia można samodzielnie wykonywać w domu. Rozpoczynając swoją przygodę z tą formą wschodniej sztuki walki musimy zapoznać się z zestawem 108 ruchów. Nazwy poszczególnych ruchów wywodzą się ze świata zwierząt np. pełzanie węża, lub ze sztuk walki. Powtarza się je wielokrotnie, gdyż w ten sposób osoby ćwicząca rozwija pamięć ciała. Etap wstępnej nauki trwa od trzech do sześciu miesięcy, a następnie program wzbogacany jest o kolejne elementy. Dopiero wtedy widać największe zmiany i można w pełni ocenić ich wpływ na zdrowie i codzienne funkcjonowanie. Efekty dla ciała i ducha   Powolne i harmonijne ruchy angażują całe ciało, włączając w to również ścięgna i stawy oraz narządy zewnętrzne, a to wpływa pozytywnie na cały organizm. Można powiedzieć, że tai chi to automasaż całego ciała. Ćwiczenia świetnie wpływają na kondycję pleców i kręgosłupa, poprawiają równowagę. Tai chi wpływa też pozytywnie na kondycję serca, poprawia krążenie krwi, przyśpiesza oddech, reguluje ciśnienie krwi oraz stymuluje krążenie limfy. Ta forma ruchu to także skuteczna metoda walki ze stresem. Zgranie ruchu rąk, z ruchami nóg wymaga skupienia. Dzięki temu podczas ćwiczeń, nasz umysł nie ma czasu na myślenie o kłopotach i problemach. Sprzyja to relaksowi i wyciszeniu, a powolne płynne ruchy sprzyjają medytacji oraz synchronizacjo obydwu półkul mózgowych. Oczywiście w trakcie treningu, nawet tak powolnego wydzielają się hormony szczęścia, czyli...

Alka Seltzer na kaca i nie tylko

Przez w Sie 13, 2017 w Mój czas wolny | 0 komentarzy

Syndrom dnia poprzedniego, któż z nas go nie doświadczył? No któż?! To niech pierwszy rzuci kamień. Ból głowy, mięśni, ciała, pustynia w ustach, wymioty, samopoczucie gorsze niż złe etc. etc. etc. Tak, tak za dobrą imprezę też trzeba płacić, często własnym zdrowiem, ale wiadomo człowiek uczy się na błędach, a zanim się nauczy swoje musi wycierpieć. Kiedy poranek jest ciężki również za sprawą naszej ciężkiej głowy należy wiedzieć jak sobie poradzić z objawami kaca. Alka Seltzer na kaca Skuteczny lek na ból głowy spowodowany kacem to na pewno Alka Seltzer. Wypróbowany przez miliony Polaków, także i przeze mnie. Ktoś kiedyś przyniósł szklankę z wodą i wrzucił tabletkę, pomogło bardzo szybko. Smak może nie jest najlepszy, ale alkohol, zwłaszcza ten wysoko procentowy przyjemny dla języka nie jest. Dlatego ten preparat warto mieć w swojej domowej apteczce, aby w takie ciężkie dni mógł nam szybko pomóc. Już po kilku minutach od wypicia poczujemy ogromną ulgę. Ból głowy i mięśni ustępuję, a samopoczucie znacząco się poprawia, przestajemy czuć się „wczorajsi”. Leczenie kaca warto uzupełnić ciepłą kąpielą lub prysznicem, podczas którego wypocimy resztki alkoholu i poczujemy się orzeźwieni. Kaloryczne śniadanie również jest potrzebne, tak jak duże ilości płynów w tym wody. Po wypiciu tabletki lub tabletek Alka Seltzer watro też przyjąć witaminę C oraz magnez i trochę glukozy (coś słodkiego także pomoże). Alka Seltzer jest tak skuteczny na objawy kaca, gdyż oprócz działania przeciwbólowego zobojętnia nadmiar kwasu żołądkowego. Alka Seltzer lek przeciwbólowy i przeciwgorączkowy Alka Seltzer to nie tylko lek na kaca, to przede wszystkim lek przeciwbólowy, przeciwgorączkowy, który zwalcza objawy przeziębienia i grypy. Tabletki zwalczają też ból stawów i są dostępne bez recepty w każdej aptece. Leku nie powinny przyjmować kobiety w ciąży i karmiące piersią. Kwas acetylosalicylowy nie powinien być stosowany w pierwszym i drugim, a także trzecim trymestrze ciąży. Więcej o działaniu Alka Seltzer przeczytamy: http://www.consumerhealth.bayer.com.pl/pl/bol/alka-seltzer/. Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem! Źródło obrazka wyróżniającego:...