Facebook

Czas na wiosenną torebkę

Przez w Sty 13, 2017 w Mój czas wolny | 0 komentarzy

W lutym zamierzam trochę zaszaleć i zrobić sobie kilka prezentów, jednym z nich będzie torebka. Kilka dni temu zaczęłam szukać fajnego modelu i oczywiście ugrzęzłam w gąszczu ofert. Bardzo modne są shopperki ale ja nie przepadam za torebkami bez odpowiedniego zamknięcia. Może dlatego, że kilka lat temu zostałam prawie okradziona w autobusie. Gdyby nie solidny zamek w torebce, pewnie straciłabym portfel ze wszystkimi dokumentami. Dlatego teraz dobieram torebki bardzo dokładnie. Niestety największym problemem w przypadku większości modeli jest zbyt mała ilość kieszonek i przegródek. Zauważyłam, że teraz, żeby było taniej, szyje się torebki z jedną dużą przegrodą i dwoma kieszonkami – ma portfel i telefon. Jeśli dodatkowo będziemy mieć małą kieszonkę z zamkiem to już naprawdę bardzo wypasiony model. Zastanawiałam się jakiś czas temu nad zamówieniem torebki wg własnego pomysłu. Może byłoby możliwe zrealizowanie projektu u Zuzi Górskiej, przy założeniu, że potrzebuję solidnej, skórzanej torby. W przypadku modelu materiałowego myślę, że wystarczyłoby znaleźć jakąś solidną krawcową. Muszę Wam przyznać, że mam kilka pomysłów na torby i nawet zastanawiałam się nad założeniem sklepu internetowego. Musiałabym tylko mieć drugą dobę do dyspozycji. Wtedy też mogłabym pokombinować z tworzeniem swojej biżuterii. Ech, miałam pisać o ulubionych torebkach i wyszukanych w sieciówkach modelach, a rozpędziłam się z marzeniami o swojej linii produktów 😀 Spoko, może kiedyś. Teraz coraz więcej osób stawia na własną działalność i rękodzieło albo przynajmniej projektowanie i sprzedaż unikalnych, stylowych produktów. źródła obrazków: One Little Smile, The Best Fashion...

Kulinarny plan na Nowy Rok

Przez w Sty 12, 2017 w Mój czas wolny, Mój dom | 0 komentarzy

Jako że modne jest robienie noworocznych postanowień, to postanowiłam nie być gorsza i zrobiłam swoją listę celów na 2017 roku, a jednym z nich są nowe odkrycia kulinarne. Pod tym hasłem kryje się nie tyle samodzielne tworzenie kulinarnych cudów co odkrywanie nowych, nieznanych smaków. Może dopadł mnie kryzys wieku średniego, sama nie wiem, ale stwierdziłam, że zbyt wiele potraw i smaków jest mi nieznanych i trzeba ich wreszcie spróbować. Trufle, mule czy przegrzebki to dla mnie coś, co znam tylko z nazwy. Podobnie jest z foie gras czyli pasztetem strasburskim, tradycyjnym świątecznym daniem kuchni francuskiej. Potrawa ta jest uważana za jedną z najdroższych na świecie! Wystarczyłoby mi jej spróbować raz w życiu, naprawdę i mogłabym umrzeć spełniona 🙂 Na liście marzeń umieściłam też spróbowanie kopi luwak choć filiżanka naparu może kosztować nawet kilkadziesiąt złotych. Jednak spróbowanie, sprawdzenie i świadomość, że poznało się ten smak to bezcenna świadomość. W końcu żyje się tylko raz, prawda? Pracuję cały czas nas swoją listą ale pierwszą z pozycji na niej zamierzam spróbować w styczniu. Prawdopodobnie będzie to ramen – japońska zupa w której znajdziemy między innymi jajko, szpinak, szczypiorek, mięsko, makaron i jeszcze kilka innych składników. Ja znam ją dzięki japońskim filmom. W moim mieście jest restauracja japońska więc to tylko kwestia znalezienia jednego wolnego wieczoru na wypad do niej. Prawdę mówiąc już nie mogę się doczekać 🙂 Pod koniec roku może zrobię podsumowanie swoich wszystkich odkryć. źródła obrazków: Serious Eats, Epicurious, Harrisburg...

Leniwe zimowe popołudnia z kawą

Przez w Sty 10, 2017 w Mój czas wolny | 0 komentarzy

Wszyscy wiedzą, że święta to czas lenistwa. Nic tylko zalega się na kanapie oglądając po raz kolejny te same filmy (czytaj: Kevin sam w domu). Moje święta nie różniły się zanadto od poprzednich. Też było dużo dobrego jedzenia, leżenia, oglądania filmów i generalnie nicnierobienia. Kiedy już troszkę zaczęłam wracać do rytmu pracy to napatoczył się długi weekend i znowu nic mi się nie chce. Było tak źle, że aż nie chciało mi się wychodzić do żadnej kawiarni a kawę przecież pić uwielbiam. Zaczęłam więc, w ramach zajęcia czasu, grzebać w sieci w poszukiwaniu ekspresów automatycznych do kawy. Wiem, szczyt lenistwa, prawda? Ech, jakie piękności znalazłam na stronie Krupsa. Cuda prawdziwe, które łączą się z telefonem, robią jakieś niesamowite cappuccino i latte. I ten tekst, który powstał jakby dla mnie: „Pozwala cieszyć się smakiem idealnie przyrządzonej kawy w zaciszu własnego domu”. Prawda, że przekonujący tekst? Pomyślałam sobie, że przecież mogę kupić sobie taki ekspres automatyczny do domu, dzięki czemu w każdej chwili, w zdrowiu i w chorobie, będę w stanie napić się pysznej kawy. Mogę też zawsze wychodzić do moich ulubionych kawiarni jeśli tylko najdzie mnie ochota. Tym sposobem będę miała kawkę zawsze, kiedy tylko będę jej potrzebować. I to jest niezłe wyjście z sytuacja, prawda? Myślę, że sensownie wykorzystałam czas leniuchowania i przynajmniej dowiedziałam się, że takie cuda jak ekspresy do kawy automatycznie przygotowujące napoje, nawet tak skomplikowane jak cappuccino i latte, są na wyciągnięcie ręki. Teraz tylko zebrać odpowiednią kasę i wybrać ten najbardziej mi odpowiadający. Nic prostszego, prawda? 😀 źródła obrazków: WartoMieć,...

Fokus na zegarki

Przez w Sty 5, 2017 w Mój czas wolny, Moja moda | 0 komentarzy

Jakiś czas temu złapałam zajawkę na zegarki. Przez wiele poprzednich lat nosiłam jeden i ten sam zegarek i nie zastanawiałam się nad jego zmianą. Któregoś dnia, na jednej z facebookowych stylizacji, zobaczyłam zegarek, który totalnie mi się spodobał i tak to się zaczęło… Zaczęłam szukać aktualnie modnych modeli i okazało się, że duża część z nich baaardzo mi się podoba. Złapałam zegarkowego bakcyla. Nawet teraz w kolejce do kupienia czeka kilka egzemplarzy. Oczywiście zakup będzie dokonywany na Alieexpress bo inaczej bym zbankrutowała 😉 Najbardziej podobają mi się te proste modele, bez zbędnych udziwnień i ozdób. Wbrew pozorom takich modeli zegarków jest teraz cała masa więc sami rozumiecie, że wybór bywa trudny. źródła obrazków: poshmark.com, pinterest.com, fablefrique.com, leclubdesdouze.com,...