Facebook

Pomysły na Sylwestra

Przez w Gru 28, 2015 w Mój czas wolny | 0 komentarzy

Nie wiem jak wy, ale ja nie mam za bardzo w tym roku pomysłu na spędzenie Sylwestra. Nie szukałam ofert wyjazdów, wycieczek i innych płatnych atrakcji więc nic nie muszę w tym roku. Pewnie skończy się spontanicznym wyjściem albo domówką bądź też leżeniem przed telewizorem z miską popcornu i zapasem filmów do obejrzenia. Jeśli podobnie jak ja nie macie pomysłów na spędzenie tej nocy, podpowiadam co można ze sobą zrobić: Dzień prosiaka – czyli filmy i chrupaki. W tym celu należy zaopatrzyć się w ulubione chrupaki i przygotować co najmniej 2 filmy do obejrzenia. Zabawa polega na leżeniu, chrupaniu i olewaniu sytuacji. Totalny chill out. Wieczór z gwiazdami – czyli Sylwester z telewizorem. Dzięki temu tę wyjątkową imprezę spędzicie zarówno z Dodą, jak i Bajmem czy Sarsą we wszystkich większych miastach Polski – wystarczy tylko umiejętnie przełączać kanały. Inna nazwa dla tej opcji sylwestrowej to „wieczór seniora”. Impreza z prezydentem – czyli wypad na miejskiego sylwestra. Jeśli nie boicie się pijanych i nieobliczalnych ludzi w dużej ilości na małej powierzchni to ta opcja jest w sam raz dla was. Sylwester organizowany przez miasto to świetny sposób na spędzenie tego wyjątkowego czasu w wyjątkowo nietrzeźwym stanie z setkami i tysiącami ludzi w stanie podobnym do naszego. Jeśli jesteście trzeźwi to ta opcja jest zdecydowanie zbyt ryzykowna. Śledzik u znajomych – czyli domówka na spontana. Jeśli posiadacie znajomych, którzy nie mają problemu z udostępnieniem swojego/swoich rodziców mieszkania na taką imprezę to ta opcja jest w sam raz. Idziesz z domu, pijesz dziwne rzeczy, robisz dziwne rzeczy, potem nic nie pamiętasz i nie musisz sprzątać. Cud miód. źródła obrazków: bijoucandles.com, www.sheknows.com,...

Zajęcia na święta

Przez w Gru 23, 2015 w Mój czas wolny | 0 komentarzy

Święta… Cudowny czas spotkań rodzinnych, odpoczynku, wspólnego ucztowania i … nudy. Kiedy standardowo wasz grafik każdego dnia jest wypełniony po brzegi i brakuje wam czasu na spotkania ze znajomymi a nagle trafiacie do innego wymiaru, w którym jest tylko jedzenie i rodzina, to jest to niemały szok, prawda? Właśnie. Tak jest w każde święta. Owszem, można zająć się jedzeniem i oglądaniem po raz tysięczny Kevina ale czy aby na pewno tak chcecie spędzić kolejne święta? Jeśli wasza odpowiedź nie była twierdząca, to poniższe pomysły mogą się wam przydać 😉 Nadrabianie zaległości książkowych – na pewno macie na swojej liście co najmniej kilka pozycji książkowych, które czekały na „lepsze czasy”. Święta to jeden z takich wyjątkowych momentów, w którym należy i powinno się nadrabiać takie zaległości. Porządkowanie zdjęć rodzinnych – nie wierzę, że w waszych rodzinnych domach wszystkie zdjęcia są pięknie uporządkowane w albumach. Na pewno znajdą się takie, które poupychane są po różnych kątach. W święta warto je stamtąd wyciągnąć i poukładać w kolejnym albumie. Spacery z rodziną – bardzo wskazane po świątecznym obżarstwie. Możecie wybrać się nawet na nieco dłuższą wyprawę do okolicznej miejscowości, w której znajdzie się jakaś przytulna kawiarnia i gdzie można też spokojnie pospacerować. Robótki ręczne – jeśli lubicie się trochę pobawić w rękodzieło to podczas Bożego Narodzenia jest na to czas. Szydełkowanie, robienie na drutach czy inne cuda – warto spędzić ten czas na czymś pożytecznym. Odwiedzanie dalszej rodziny – pewnie i u Was są ciocie i wujkowie, których bardzo rzadko odwiedzacie. Ruszcie się z domu z rodzicami i odwiedźcie dalszą rodzinę, choć na chwilę. Możecie dowiedzieć się dużo fajnych rzeczy słuchając opowieści ludzi kilka razy od was starszych. źródła obrazków: www.telegraph.co.uk,...

Miodowe odprężenie

Przez w Gru 18, 2015 w Moja uroda | 0 komentarzy

W ramach zadbania o swoją skórę zimą oraz w związku ze świątecznym lenistwem i przygotowaniami do Sylwestra postanowiłam nieco bardziej zadbać o swoją skórę twarzy. Nie, nie wybrałam się do kosmetyczki ani do Spa na weekend, tylko obkupiłam się w drogerii w kilka fajnych kosmetyków pielęgnujących. Peeling enzymatyczny, krem zimowy i maseczki… Jedną z produktów, jakie wybrałam jest maseczka intensywnie nawilżająca Nivea – z miodem i olejkiem migdałowym. Zamknęłam się na dobrą godzinę w łazience żeby zrobić sobie super gorącą kąpiel z pianką i olejkami eterycznymi. Na włosy nałożyłam maskę regenerującą, którą dostałam od brata, a na twarz wspomnianą miodową maseczkę. I tak przeleżałam co najmniej pół godziny. Było bosko. Polecam wszystkim, którzy przez zimową szarówkę nie mogą znaleźć dla siebie przyjemności. Wystarczy gorąca kąpiel, trochę kosmetyków i coś słodkiego po wszystkim 😉 Naprawdę nie potrzebujemy nie wiadomo jak drogich kosmetyków, żeby skutecznie pielęgnować naszą skórę. Ja na swoich kilka kosmetyków wydałam mniej niż 50 zł więc nie tak tragicznie biorąc pod uwagę fakt, że dzięki zabiegom z ich udziałem zyskałam mnóstwo energii do działania. Przy okazji podumałam nad planami na nowy rok i tymi mniejszymi, a dotyczącymi okresu świątecznego. W końcu święta to nie tylko wielkie obżarstwo i oglądanie po raz kolejny Kevina samego w domu i Nowym Jorku. Ja postanowiłam nauczyć się dziergać na drutach i zrobić sobie coś fajnego – na przykład szalik albo czapkę… albo najlepiej jedno i drugie...

Prezent dla małej księżniczki

Przez w Gru 15, 2015 w Mój czas wolny, Mój dom | 0 komentarzy

Jeśli uważnie śledziliście mojego bloga to z pewnością wiecie, że moja starsza siostra posiada już potomstwo, które ja, jako siostra młodsza, obdarowuję co pewien czas jakimiś niezwykłościami. Święta Bożego Narodzenia to czas na obdarowywanie czymś wyjątkowym i najlepiej jak najbardziej trafionym. Postanowiłam więc pogadać z siostrą o prezentach dla jej maluchów. Na pierwszy ogień poszła kwestia doboru prezentu dla siostrzenicy, która ma obecnie 3 lata. Jak każda mała dziewczynka jest oczywiście rozkoszną małą księżniczką, która uwielbia lalki i mogłaby mieć ich milion w różnych strojach i z różnymi akcesoriami. Zastanawiałam się czy w takim razie zakup kolejnej lalki będzie w tej sytuacji dobrym pomysłem – bo co za dużo to niezdrowo – ale siostra podpowiedziała mi, że posiadaczka lalek może zapragnąć mieć dla nich domek! Kiedy ja byłam w jej wieku to i owszem, marzyłam o takich cudach ale nie były tak dostępne i piękne jak te obecne. Poszukując więc tej willi dla Barbie trafiłam na zestaw, który nazywa się Nowoczesny Domek i składa się z aneksu kuchennego i sypialni. To cudo wydaje dźwięki, miga i w ogóle jest mega zarąbiste. Całkiem nie wykluczone, że moja przygoda z domkiem Barbie skończy się wspólną zabawą z siostrzenicą. W końcu każdy z nas ma w sobie dziecko 😉 Każda z naszych lalek usiądzie przy blacie kuchennym, wypije kawkę, zje ciasteczko, a następnie uda się do sypialni i pozalega na łóżku na wspólnych ploteczkach. Ach, jak ja czasami tęsknię za czasem beztroskiego dzieciństwa...

Prezentów dla mamy ciąg dalszy

Przez w Gru 13, 2015 w Mój dom | 0 komentarzy

Wspominałam Wam o moich planach zakupowych dla Mamy, prawda? Właśnie, miały być garnki… Najlepiej zestaw ze stali nierdzewnej, który służyłby przez ładnych parę lat… Jednak Mama niedawno, całkiem przypadkiem, przyznała mi się, że przydałoby jej się naczynie do gotowania na parze. Zrobiłam więc małe rozeznanie w terenie i wybrałam sobie kilka modeli, które najbardziej mi się podobają. Macie jakieś rady dla mnie w tej kwestii? Może powinnam wybrać określony kształt, wielkość, producenta. Ktoś? Coś?