Facebook

Dlaczego lubię dotykać jego twarzy…

Przez w Wrz 30, 2015 w Mój kot, Moje hobby | 0 komentarzy

Męska twarz potrafi być wyjątkowo seksowna, jak reszta ciała zresztą. Jednak to na twarzy zazwyczaj koncentruje się nasz wzrok, dlatego nasi panowie powinni wiedzieć jak bardzo ważne jest odpowiednie dbanie o nią. Płyn po goleniu czy krem do twarzy dla facetów to nie są kosmetyki z używania których można sobie drwić. Faceci też chcą o siebie zadbać i nie jest to nic dziwnego. Oczywiście, jak we wszystkim, tak i tutaj niewskazana jest przesada (czytaj: używanie kosmetyków upiększających) ale mięciutka skóra twarzy faceta sprawia, że tym bardziej chce się jej dotykać 😉   Prawda? 🙂

Kominy, kominki, szale

Przez w Wrz 29, 2015 w Moja uroda | 0 komentarzy

Polska pogoda jest wyjątkowo okrutna. Po fali upałów niemal natychmiast przyszedł czas na jesienne chłody. Słupek rtęci z 30 spadł do 10 stopni w przeciągu kilku dni. Dobrze, że moja szafa zawiera ubrania pasujące do obu tych temperatur bo inaczej poczułabym się jak z ręką w nocniku. Koszulki z krótkim rękawem zamieniłam więc szybko na swetry i kurtkę. Pozostała tylko kwestia dodatków. Tej jesieni zdecydowanie stawiam na kominy wszelkiego rodzaju. Jestem już po wstępnym rekonesansie i mam kilka typów. Jak Wam się podobają?

Dziewczyny, mamy wybór!

Przez w Wrz 27, 2015 w Moja uroda | 0 komentarzy

Antykoncepcja. Słowo, które bardzo często porusza temat tabu wśród kobiet. Prezerwatywa, pigułki, kalendarzyk? Kiedy zadamy pytanie o metody antykoncepcji używanej przez dziewczyny, które nie należą do grona naszych najbliższych kumpel, możemy napotkać niezły mur. To ciekawe, że w dzisiejszych czasach, kiedy mamy tak wielki wybór, tak mało chętnie rozmawiamy na takie tematy… Ja, po konsultacji z moją Panią ginekolog, wybrałam pigułki ale mam znajome, które kierują się wyłącznie kalendarzykiem i inne, które wybrały spiralę. Pamiętam, że kilka lat temu bardzo popularne były plastry antykoncepcyjne, na tyle, że celebrytki się nimi chwaliły. Taki plasterek był jak biżuteria. Niesamowite, a teraz nic takiego nie zobaczymy. Stajemy się bardziej pruderyjni czy po prostu mniej odważni? Według badań, najskuteczniejszą obecnie metodą antykoncepcji jest metoda hormonalna, w obrębie której mamy wkładki, implanty podskórne, zastrzyk czy po prostu tabletki. Wielu propagatorów naturalnych metod potępia je nawołując do planowania rodziny i większej powściągliwości w kontaktach seksualnych. Wszystko fajnie ale takich zasad i nakazów nie da się wtłoczyć na siłę. Nie ma sensu rodzić dzieci na siłę, tak samo jak trzymać się jednego partnera w życiu, jeśli nie jest dla nas odpowiednio dobry. To już nie te czasy. Ja jestem zdecydowanie zwolenniczką wolności wyboru w życiu, zarówno w przypadku partnerów, jak i antykoncepcji. A jak trafimy na właściwego człowieka, to i o dzieciach będziemy inaczej myśleć. Proste. Nic na siłę i...

Filmowe plany na jesień

Przez w Wrz 25, 2015 w Mój czas wolny, Moje hobby | 0 komentarzy

Jesień tego roku zapowiada się wyjątkowo ciekawie pod względem filmowym. Czekam na kilka pozycji kinowych i muszę przyznać, że doczekać się już nie mogę. Najbardziej cieszy mnie myśl o pójściu do kina na dwie z nich – Marsjanina i Praktykanta czyli czas na science fiction i komedię! Marsjanin to film, w którym główną rolę gra Matt Damon, aktor, którego uwielbiam za rolę Jasona Bourne czy jednego z członków ekipy Franka Ocean’a (Ocean’s Eleven itp.). Fabuła opiera się na historii kosmonauty, który na skutek burzy na Marsie, zostaje porzucony przez swoją załogę – członków ekspedycji na tę planetę. Jest skazany wyłącznie na siebie, a zapasy pożywienia bardzo szybko się kończą. Bohater postanawia jednak walczyć i przetrwać na tej planecie do czasu przybycia ekspedycji ratunkowej. Tyle wiem z zapowiedzi. Jednak fakt, że film jest reżyserowany przez Ridleya Scotta przemawia tym bardziej na jego korzyść. Legendarny reżyser, twórca filmów takich jak Prometeusz, Obcy czy Łowca Androidów czyli dzieł, które uwielbiam i cenię. Na drugi ogień pójdzie film Praktykant, którego reżyserką jest Nancy Meyers, twórczyni takich filmów jak To Skomplikowane czy Lepiej Późno niż Później. Ta kobieta ma fenomenalne wyczucie w kwestii doboru aktorów. Jack Nicholson, Diane Keaton czy Robert De Niro… Świetnie zagrane role i fenomenalni aktorzy. Praktykant to opowieść o siedemdziesięciolatku, który odkrywa, że emerytura wcale nie jest taka fajna więc postanawia coś jeszcze w życiu zrobić ciekawego. Postanawia więc zostać stażystą w redakcji internetowego serwisu o modzie. Po obejrzeniu trailerów już naprawdę, naprawdę nie mogę się...

Delikatna sprawa natury osobistej

Przez w Wrz 21, 2015 w Moja uroda | 0 komentarzy

W ramach relaksu i wprawiania w ruch starzejącego się ciała postanowiłam niedawno wybrać się na basen. Mamy w okolicy kilka fajnych obiektów więc zarezerwowałam sobie odpowiednio dużo czasu w niedzielę i podskoczyłam na pływalnię. Może nie jestem mistrzynią w pływaniu ale radzę sobie jakoś i przynosi mi to odprężenie. Zamierzony rezultat został więc osiągnięty – ruszyłam się sprzed kompa, poćwiczyłam mięśnie i wypoczęłam. Wszystko byłoby fajnie, gdyby nie fakt, że po pewnym czasie na stopach pojawiły mi się mało fajnie wyglądające zmiany skórne… Czy już powinnam się bać? Niestety pierwszą chorobą o której pomyślałam widząc te nieciekawe plamki, była grzybica… Przyznam, że w pośpiechu zapomniałam o zabraniu na pływalnię klapek pod prysznic 🙁 Kabiny wyglądały ok ale w oczach rentgena nie mam, prześwietlić ich nie mogłam. No i najwyraźniej dostała mi się taka mało fajna niespodzianka od losu i innego użytkownika pływalni miejskiej. Stwierdziłam na spokojnie, że muszę poszukać skutecznego specyfiku, który mogę kupić bez recepty i po prostu rozpocząć kurację. Aptekarka poleciła mi Canespor – lek przeciwgrzybiczy w postaci kremu. Wystarczyło posmarować stopy raz dziennie i po kilku dniach widać było już rezultaty. Stopy przestały mnie tak swędzieć, skóra przestała się też łuszczyć. Uff. Nawet nie wyobrażacie sobie jak mi ulżyło… Serio, perspektywa męczenia się z grzybicą na innych częściach ciała przyprawiała mnie o duszności. Jeśli kolejnym razem wybiorę się na basen bez klapek to zawracam. Godzina zabawy nie jest tego...