Facebook

Ubrania przeciwdeszczowe – co warto mieć w szafie?

Przez w Cze 30, 2021 w Moja moda | 0 komentarzy

Lato to ulubiona pora roku milionów Polaków. Ciepłe, słoneczne i długie dni zachęcają do aktywnego spędzania wolnego czasu na świeżym powietrzu. Ale nawet w czasie wakacji deszczowa i pochmurna aura nie jest nam obca! Warto aby w naszych szafach znalazł się zestaw ubrań przeciwdeszczowych, dzięki którym nawet ulewa nie będzie nikomu straszna. Kurtka przeciwdeszczowa Kiedy za oknem zbierają się ciemne, deszczowe chmury, a mamy ochotę wyjść na spacer lub po prostu musimy wyjść do pracy, szkoły czy na zakupy, to warto wyciągnąć kurtkę przeciwdeszczową. Takie kurtki posiadają kaptur, który ochroni naszą głowę przed deszczem i wiatrem. Mają również odpowiednią długość, ale przede wszystkim uszyte są z nieprzemakalnych materiałów. Inwestując w dobrą jakościową odzież mamy pewność, że posłuży nam ona przez wiele lat. Wybierając taką przeciwdeszczową kurtkę lub płaszcz, należy zwrócić uwagę na oznaczenie PSI (funty na cal kwadratowy) lub na mm (milimetry) słupa wody, które określają wodoodporność. Im wyższe PSI lub mm, tym kurtka jest bardziej wytrzymała na ulewne deszcze czy duże opady śniegu. Trzeba także sprawdzić czy szwy są laminowane, a zamki uszczelnione oraz na to czy kaptur i mankiety posiadają regulację. Istotna jest też liczba i rozmieszczenie kieszeni. Ważne jest również, aby taka przeciwdeszczowa kurtka była oddychająca. W nieprzepuszczających powietrza ubraniach bardzo szybko się spocimy – zwłaszcza latem. Kalosze Powszechnie wiadomo, że jak pada deszcz to na ulicach i chodnikach pojawiają się kałuże. O ile sprawiają one ogromna radość dzieciom, to już nie do końca osobom dorosłym, zwłaszcza gdy mamy na sobie nowe lub eleganckie buty. Podczas deszczu nie zawsze możemy zmieni obuwie na takie nieprzemakalne. Jednak wybierając się na spacer w deszczu, warto założyć kalosze, w których bez obaw będziemy mogli chodzić nawet po dużych kałużach i znów poczuć się jak dziecko. W skalpach znajdziemy kalosze o różnej wysokości cholewki, a także w przeróżnych wzorach i kolorach. Takie gumowe buty są wyjątkowo wygodne i zapewniają bezpieczeństwo np. podczas prac ogrodowych. Kalosze świetnie sprawdzą się nie tylko w deszczu, ale również na grzybobraniu. Warto także pomyśleć o impregnacji obuwia specjalnymi preparatami, które zabezpieczą nasze ulubione buty przed przemakaniem i zniszczeniem. W sklepach obuwniczych znajdziemy wiele tego typu produktów, które dobierzemy do materiałów z których wykonane są buty. Płaszcz przeciwdeszczowy i parasol Ulewny, letni deszcz może nas zaskoczyć całkiem niespodziewanie, dlatego też warto mieć pod ręką parasolkę lub foliowy płaszcz przeciwdeszczowy. Składaną, małą parasolkę czy też płaszcz zmieścimy w torebce, lub w samochodowym schowku. Zapasową parasol warto mieć również w pracy. Takie przeciwdeszczowe akcesoria nie będą zajmowały zbyt wiele miejsca, a mogą okazać się bardzo przydatne i uratować naszą fryzurę i ubranie przed nagłym letnim...

Urządzenia i naczynia do gotowania na parze – jak wybrać najlepsze?

Przez w Cze 22, 2021 w Mój dom, Moje hobby, Moje zdrowie | 0 komentarzy

Gotowanie na parze to jedna z najzdrowszych form przygotowywania pełnowartościowych posiłków. Dania ugotowane w ten sposób nie tracą cennych wartości odżywczych, witamin i minerałów, a ponadto zachowują piękny kolor i aromat. Warto również zaznaczyć, że taki sposób gotowania jest niezwykle szybki i dietetyczny, ponieważ nie wymaga użycia tłuszczu. Każdy, kto ceni sobie zdrowe odżywianie powinien kupić naczynia do gotowania na parze. Zanim jednak udamy się do sklepu, warto wiedzieć na co zwrócić uwagę przy ich wyborze. Elektryczny parowar Wybór elektrycznego parowaru pozwala na precyzyjne przygotowanie posiłków. Większość dostępnych w sklepach, elektrycznych urządzeń do gotowania na parze posiada wbudowane czasomierze. Dzięki temu będziemy mogli bardzo dokładnie uparować konkretne produkty spożywcze. Ponadto taki elektryczny parowar z powodzeniem zastąpi również mikrofalówkę. Zawansowane modele posiadają wiele dodatkowych funkcji, które ułatwią przygotowywanie zdrowych i smacznych posiłków. Odpowiednio zaprogramowane urządzenia nie wymagają naszej obecności podczas gotowania, a do tego podtrzymują właściwą temperaturę jedzenia przez dłuższy czas. Ponadto w elektrycznych parowarach możemy jednocześnie przygotować kilka składników dania czy też gotowych potraw  i to bez obawy, że aromaty produktów z poszczególnych pięter pomieszają się ze sobą. Elektryczne parowary polecane są osobom, które chcą zdrowo gotować lecz nie posiadają umiejętności i doświadczenia, bowiem dzięki nim bardzo szybko można dojść do perfekcji w gotowaniu na parze. Docenią go również osoby, które mają mało czasu na zdrowe i smaczne gotowanie. Naczynia go gotowania na parze – wkładki, sitka i garnki stalowe Oprócz elektrycznych parowarów w sklepach znajdziemy też specjalne zestawy garnków do gotowania na parze, stalowe garnki, a także bambusowe kosze czy metalowe lub silikonowe wkładki. Takie akcesoria polecamy osobom, które na parze gotują bardzo rzadko lub chcą małymi krokami przekonać się do tego sposobu przygotowywania posiłków. W stalowych garnkach do gotowania na parze, można śmiało gotować również w tradycyjny sposób. Kupując takie garnki, należy zwrócić uwagę na jakość ich wykonania, pojemność i funkcjonalność. Ważne, aby naczynia były przystosowane również do rodzaju kuchni, jaka znajduje się w naszym domu. Obecnie większość garnków stalowych jest przystosowana zarówno do gotowania na tradycyjnych kuchenkach gazowych, jak i kuchniach indukcyjnych. Zdrowe gotowanie na parze i w systemie wieżowym umożliwiają garnki Philipak Milano. Z ich bogatą ofertą można zapoznać się na stronie: http://www.philipiaknaczynia.pl/produkty.html. Naczynia do gotowania na parze Philipiak wykonane są ze stali szlachetnej pokrytej specjalną antybakteryjną powłoką, dzięki czemu nasze posiłki są w pełni zdrowe i dłużej pozostają przydatne do spożycia. Możliwość gotowania i odgrzewania posiłków w systemie wieżowym jest też bardzo ekonomiczna, ergonomiczna i o wiele szybsza niż w tradycyjny...

Jak urządzić przyjęcia w ogrodzie – komunia, grill czy kino w ogrodzie

Przez w Cze 14, 2021 w Mój czas wolny, Mój dom | 0 komentarzy

Kiedy robi się już cieplej, nic tak nie cieszy jak spotkanie ze znajomymi w ogrodzie. Przyjęcie można zorganizować z okazji komunii, urodzin lub spotkać się na niezobowiązującego grilla lub wspólne oglądanie filmów. Przygotowując ogrodowe party, warto mieć plan awaryjny, bo nawet letnia pogoda bywa kapryśna. Niech goście poczują się komfortowo Komfort Twoich gości powinien być Twoim priorytetem, kiedy organizujesz imprezę w ogrodzie. Jeśli ogrodowe party odbywa się w ciągu dnia, zadbaj o odpowiednie zacienienie stołu i miejsc siedzących. Żeby osłonić gości przed bezpośrednim słońcem, ustaw nad stołem duży parasol ogrodowy lub wykorzystaj żagiel z mocnej tkaniny (sprawdzi się lepiej w przypadku wietrznej pogody, bo nie będzie ryzyka, że się przewróci). Na przyjęciu zapewnij gościom kremy przeciwsłoneczne i miej w zapasie czapki z daszkiem lub słomiane kapelusze na wypadek, gdyby któreś z dzieci ich nie miało. Jeśli pogoda jest bardzo upalna, stoły z jedzeniem ustaw pod ogrodowym parawanem. Na grilla lub kino plenerowe, które zorganizujesz wieczorem, przygotuj świece odstraszające owady, zapal spirale lub ustaw w pobliżu stołów specjalne lampy. Miej też w zapasie środki przeciw owadom. Ponieważ wieczorem może zrobić się chłodno, przygotuj dla gości ciepłe koce. Możesz też uruchomić promiennik, żeby przyjęcie ogrodowe stało się jeszcze bardziej komfortowe. Zadbaj o to, żeby goście mieli stały dostęp do napojów i nie musieli co chwilę prosić Cię o szklankę wody lub soku. Poustawiaj na stołach specjalne dzbanki z dozownikami. Jeśli na imprezie przewidujesz napoje alkoholowe, włóż je do lodówki turystycznej. Ustaw też dodatkowy stolik, a na nim plastikowe kieliszki do wina i specjalne szklanki do drinków. Goście będą mogli samodzielnie się obsłużyć, a dzięki temu impreza będzie dla Ciebie mniej wyczerpująca. Przygotuj stół i zadbaj o dekoracje O ile niezobowiązujący grill ze znajomymi lub kino letnie nie wymaga zbyt wielu przygotowań, o tyle przyjęcie komunijne w ogrodzie to już poważniejsza sprawa. Na takim spotkaniu liczy się nie tylko to, co podasz do jedzenia. O wiele ważniejsza jest atmosfera towarzysząca temu podniosłemu wydarzeniu. Estetyczne dekoracje i pięknie przystrojony stół sprawią, że przyjęcie stanie się eleganckie i wyszukane. Ponieważ komunia odbędzie się w ogrodzie, niech dodatki na stole nawiązują mocno do natury. Jako dekoracji użyj bukietów ze świeżych kwiatów, rozsyp płatki róż i porozkładaj na stole gałązki ziół. Na przyjęcie komunijnie przygotuj raczej tradycyjną zastawę, a nie plastikowe czy kartonowe talerzyki. Te wykonane z papieru świetnie sprawdzą się na urodzinową lub grillową imprezę w ogrodzie. Na kino letnie zakup nietłukące się kubeczki (mogą być np. plastikowe wielorazowe) i drewniane sztućce. Na ogrodowym przyjęciu doskonale będą prezentowały się kolorowe żarówkowe girlandy i lampiony LED poustawiane w różnych miejscach w ogrodzie (jeśli w ogrodzie brakuje podłączenia do prądu, skorzystaj z przedłużacza ogrodowego). Przyjemny nastrój stworzą też świece – ustaw je w bezpiecznych świecznikach lub w lampionach. Jedzenie na przyjęcie ogrodowe Jak i na każdej imprezie, również i na tej organizowanej w ogrodzie, musi pojawić się coś do jedzenia. Na eleganckim przyjęciu komunijnym podaj nie tylko przekąski, ale też zupę, danie główne i deser. Żeby uniknąć długich przygotowań, możesz zamówić catering. Dodatkowo możesz zrobić też grilla – przyrządzisz na nim warzywa, szaszłyki i inne mięsne przekąski. Impreza w ogrodzie ze znajomymi nie musi być już tak wystawna jak komunia. Wystarczy, że ustawisz grill i wrzucisz na niego mięso, ryby i warzywa. Sprawdź, jaki grill najlepiej wybrać, żeby w czasie ogrodowej imprezy stale przy nim nie stać i zaserwować gościom zdrowe potrawy. Na kino plenerowe też nie potrzebujesz eleganckiego jedzenia i wytwornych dań. Zrób kilka prostych przekąsek – sałatki, koreczki, pokrój świeże warzywa i podaj do nich różne sosy. Jeśli chcesz zapewnić gościom ciepły posiłek, możesz zrobić też potrawy z grilla. Na przyjęciu w ogrodzie wszyscy powinni czuć się swobodnie i wygodnie, dlatego ustaw jeden stół i zaserwuj na nim wszystkie przygotowane przez siebie dania. Niech goście mają do dyspozycji leżaki ogrodowe i poduszki do siedzenia do ogrodu, a nie zasiadają przy stole. Chyba, że jest to eleganckie przyjęcie komunijne. Zabawy na imprezę w ogrodzie W większości przypadków na przyjęciu ogrodowym goście nie potrzebują dodatkowych atrakcji. Cieszy ich sama możliwość przebywania wśród znajomych i na świeżym powietrzu. Jeśli jednak organizujesz przyjęcie komunijne lub urodziny, musisz mieć w zanadrzu kilka pomysłów na ciekawe zabawy. Dzieci przez większość czasu będą zajmowały się same sobą, ale w pewnym momencie pojawi się potrzeba zorganizowania im czasu. Możesz zaproponować np. wyścigi w workach lub zabawę w twistera. Przed przyjęciem przygotuj jego wersję XXL, malując kolorowe kropki na dużym kartonie. Możesz urządzić też zawody strzelnicze z łuku, rzucanie do celu piłką lub przygotować ścieżkę z przeszkodami. Dzieciaki z pewnością bardzo się ucieszą, kiedy będą musiały poszukiwać poukrywanych skarbów (mogą być to słodycze lub drobne zabawki). W upalny dzień zaproponuj małym gościom zabawy z wodą, takie jak np. bitwę na wodne balony lub strzelanie z pistoletów na wodę do celu. Przygotuj plan awaryjny Możesz zaplanować idealne przyjęcie w ogrodzie, ale weź pod uwagę jedno – pogoda bywa kapryśna. Nie pozwól, żeby przelotne opady czy niespodziewana burza popsuły świetną zabawę na świeżym powietrzu. Przygotuj się na każdą ewentualność. Bądź gotowy na to, żeby w krótkim czasie przenieść gości z ogrodu do domu. W mieszkaniu ustaw stół, a na nim niepsujące się przekąski, np. domowe ciasteczka, owoce, paluszki, orzechy. Miej w zapasie dodatkowe talerzyki i kubeczki – nie będziesz musiał zabierać tych stojących w ogrodzie. Jeśli organizujesz przyjęcie z udziałem dzieci, przygotuj dla nich miejsce do zabawy. Deszcz nie może popsuć całego świętowania, a goście nie wyjdą od ciebie tylko dlatego, że zaczęło...

Zaburzenia snu i ich konsekwencje

Przez w Cze 5, 2021 w Moje zdrowie | 0 komentarzy

Sen to podstawa naszego zdrowia, dobrego samopoczucia, regeneracji i prawidłowego funkcjonowania we wszystkich obszarach. Niestety wiele osób doświadcza mniej lub bardziej poważnych i uciążliwych zaburzeń snu. Wśród nich jest również budzący lęk paraliż nocny, zwany również sennym. Przyjrzyjmy się bliżej temu zjawisku – co to jest paraliż senny, jakie są jego objawy i przyczyny oraz czy możemy mu w jakimś stopniu zapobiegać? Fazy snu i paraliż nocny Zjawisko paraliżu sennego opisuje m.in. ten artykuł. Dla zrozumienia jego istoty należy także poznać głównie fazy snu – są to: NREM – sen wolnofalowy, głęboki o wolnych ruchach gałek ocznych REM – o szybkich ruchach gałek ocznych, w tej fazie najczęściej pojawiają się marzenia senne. W czasu snu REM dochodzi do całkowitego rozluźnienia, zwiotczenia mięśni. Taki stan zapewnia śpiącej osobie bezpieczeństwo – dzięki temu nie wykonujemy gwałtownych ruchów, nie chodzimy w czasie snu. Prawidłowy przebieg snu polega na tym, że to rozluźnienie mija zanim się obudzimy. Anomalie na tym etapie mogą doprowadzić do niepokojących objawów paraliżu sennego. Co to jest paraliż senny? Paraliż senny występuje wtedy, gdy wybudzenie z fazy snu REM następuje zanim minie charakterystyczne dla niej zwiotczenie. Pojawia się przytomne czuwanie, a ciało wciąż jest jak sparaliżowane, umysł się budzi, a mięśnie nadal są w stanie atonii. Dlatego właśnie doświadczamy przerażającego bezwładu. Osoby, którym zdarza się takie wychodzenie ze snu REM mówią, że mogą jedynie oddychać, że odczuwają panikę. Z punktu widzenia medycyny objawy paraliżu sennego są zakwalifikowane do tzw. parasomnii związanych z fazą snu REM. Dochodzi tu do rozłączenia funkcji pamięci, świadomości, percepcji i tożsamości (dysocjacja). Nie jest to jednak stan zagrożenia życia albo zdrowia. Mało tego – zaburzenie dotyczy sporej części populacji. Według opracowań American Academy of Sleep Medicine ok. 40% badanych ma doświadczenia z pojedynczymi epizodami paraliżu nocnego. Należy zwrócić uwagę na częstotliwość występowania zaburzenia. Co prawda nawracające przebudzenia z paraliżem sennym dotykają od 3 do 6% populacji, ale wymagają konsultacji lekarskiej i farmakoterapii. Paraliż senny przyczyny i objawy Paraliż nocny, związany z tym, że ciało „nie nadąża” za umysłem, to charakterystyczne objawy, takie jak szybki i płytki oddech, przyspieszone bicie serca, dudnienie w uszach, omamy wzrokowe i słuchowe, ucisk na klatkę piersiową, mimowolne ruchy i wykręcanie ciała. Nic dziwnego, że towarzyszą mu uczucie strachu, panika, a nawet lęk przed śmiercią. Przyczyny paraliżu sennego nie są do końca poznane. Najczęściej wśród czynników sprzyjających wymienia się: brak prawidłowej higieny snu – nieregularne pory snu, warunki w sypialni, łózko, przejadanie się itp.), błędy w diecie, stres, lęki, napięcie, pracę zmianową, predyspozycje genetyczne, substancje psychoaktywne, leki nasenne, jet lag. Wyszczególniono również pewne grupy ludzi, które są bardziej podatne na występowanie objawów paraliżu sennego. Są to m.in. osoby: z zaburzeniami psychicznymi, np. lękowymi, PTSD, z zaburzeniami snu (np. narkolepsją, hipersomnią), z nadciśnieniem, z bezdechem sennym. Ze względu na trudności w diagnozowaniu przyczyn paraliżu sennego, działania profilaktyczne są sporym wyzwaniem. Na pewno czynnikiem sprzyjającym zapobieganiu niepokojącym epizodom będzie zdrowy tryb życia i prawidłowa higiena snu. Warto zadbać o zbilansowaną, bogatą dietę, odpoczynek i aktywność fizyczną. Zapewnić sobie komfort snu, czyli ciche, spokojne miejsce, wygodny materac, pościel, piżamę. Unikajmy stresu, objadania się i bodźców przed...

Ciąża bez tajemnic! Jak spać w ciąży?

Przez w Maj 9, 2021 w Moje zdrowie | 0 komentarzy

Każda przyszła mama powinna jak najwięcej uwagi poświęcać nie tylko właściwej diecie, ale i także higienie snu. To ważne, gdyż odpowiednio zregenerowany organizm lepiej poradzi sobie z czekającymi go wyzwaniami. W tym tekście zdradzimy jak spać w ciąży, aby zapewnić sobie komfort i wygodę, a maleństwu noszonemu pod sercem bezpieczeństwo. Jak spać w ciąży – zasady zdrowego snu Co oznacza samo pojęcie „zdrowy sen” w ciąży? To przede wszystkim spokojny, niczym nie zakłócony wypoczynek nocy. Zdrowy sen powinien trwać przynajmniej 8-9 godzin – to odpowiednia ilość czasu na to, by organizm mógł się w pełni zregenerować i przygotować na wyzwania kolejnego dnia. Ponadto im więcej godzin przyszła mama poświęci na nocny niczym nie zmącony wypoczynek, tym bardziej spada u niej ryzyko zbyt wysokiego ciśnienia oraz stanu przedrzucawkowego. Dotyczy to głównie trzeciego trymestru i to właśnie wchodząc w ten okres, przyszłe mamy powinny zwrócić szczególną uwagę na czas poświęcany na sen. Higiena snu w ciąży Na higienę snu przyszłej mamy składa się szereg elementów niemal identycznych z tymi, które powinny towarzyszyć każdej i każdemu z nas. Po pierwsze – przyszła mama powinna zjeść jak najlżejszą kolację i to najlepiej na dwie do trzech godzin przed pójściem spać. Dzięki temu uniknie bólu i dyskomfortu w okolicach brzucha, co doprowadzi do wybudzenia. Po drugie – co najmniej godzinę przed położeniem się spać przyszła mama nie powinna już nic pić, ponieważ będzie zmuszona do wybudzenia i odwiedzin w toalecie. Higiena snu dotyczy także tego, w jakim stanie pójdziemy spać – najlepiej jeśli odsuniemy w kąt wszelkie niepokoje i wyciszymy złe emocje. Mogą nam w tym pomóc wszelkie relaksujące czynności jak: czytanie, słuchanie ulubionej muzyki, rozmowa z kimś pozytywnym, niezbyt długa relaksująca kąpiel. Błogi i spokojny sen zapewnią przyszłej mamie także: herbata z melisy; aromaterapia z wykorzystaniem olejków o uspokajającym i wyciszającym działaniu; wywietrzenie sypialni; wygodnie pościelone łóżko. Jak spać w ciąży – najlepsza pozycja do spania w ciąży Nie tylko zasady higieny snu są w stanie zapewnić przyszłej mamie niczym nie zakłócony wypoczynek nocny. Bardzo ważna jest też odpowiednio przyjęta pozycja do spania w ciąży, czyli na boku z lekko uniesionymi nogami. Przyszła mama może sobie ułatwić jej przyjęcie przez zakup specjalnej poduszki dla kobiet w ciąży. O zaletach jej posiadania przeczytacie w tym krótkim poradniku: https://miastodzieci.pl/czytelnia/bezpieczne-pozycje-do-spania-w-ciazy/, z którego dowiecie się między innymi czy spanie na brzuchu oraz plecach jest zdrowe w czasie ciąży. Wracając do tematu najlepszej pozycji do spania w czasie ciąży zazwyczaj można usłyszeć, że dopuszczalne jest jedynie spanie na lewym boku. Nie do końca jest to jednak prawdą. Przede wszystkim może okazać się, że nie jest to ani komfortowa, ani wygodna pozycja do spania w ciąży. Po drugie zmuszając ciało do przyjęcia tylko jednego ułożenia trzeba się często wybudzać, aby je kontrolować. Nie ma więc tu mowy o zdrowym niczym nieprzerwanym śnie. I wreszcie po trzecie – łatwo wtedy doprowadzić do nieprawidłowej postawy i dokuczliwych bólów w obrębie kręgosłupa, a także zaburzyć pozycję płodu. Skąd więc ta „promocja” lewego boku? Chodzi tu głównie o to, że pozycja ta zapewnia lepszy transport krwi i tlenu do łożyska. Poza tym w tej pozycji lepiej odpoczywa obciążony kręgosłup. Spokojny sen można zapewnić sobie stosując pozycje boczne naprzemienne.   Reasumując: aby rzeczywiście zdrowo spać w ciąży, jeśli nie ma takich zaleceń to najlepiej przyjmować takie pozycje, w jakich komfortowo nam się wypoczywa oraz zasypia. Dzięki temu przyszła mama lepiej będzie znosiła trudy ciąży i z pewnością nie zaszkodzi maleństwu, ani...

Gęsiarka do pieczenia – co to takiego?

Przez w Kwi 16, 2021 w Mój dom, Moje hobby | 0 komentarzy

Praca w kuchni, podobnie jak na budowie, wymaga posiadania nie tylko umiejętności, ale też szeregu specjalnych narzędzi. Dla kucharza takimi narzędziami są oczywiście przybory oraz garnki kuchenne, dzięki którym może przyrządzać różne pyszne dania. Szczególnego przygotowania pod tym względem wymagają potrawy mięsne przyrządzane na większą liczbę osób., Bez wątpienia przydatna okaże się wtedy gęsiarka. Co to takiego? Kiedy warto się w nią zaopatrzyć? I gdzie znaleźć wysokiej jakości gęsiarkę do pieczenia? Czym jest gęsiarka i do czego służy? Gęsiarka specjalne naczynie do pieczenia w postaci dużej brytfanny z pokrywką. Jej nazwa wzięła się od głównej potrawy, jaką w niej kiedyś przygotowywano, czyli pieczonej gęsi. Dziś gęsiarka wykorzystywana jest do przyrządzania mięs w całości, a więc pieczenia całej gęsi, kaczki, kury czy indyka, ale też do dań jednogarnkowych, takich jak bigos. W gęsiarce można z powodzeniem przygotowywać także ryby, potrawy duszone czy zapiekanki. Największą zaletą gęsiarki jest jej wielkość i pojemność – w jednym takim garnku z powodzeniem przygotujemy obfity obiad dla kilkuosobowej rodziny. Rodzaje gęsiarek dostępnych na rynku Różnice w właściwościach gęsiarek wynikają przede wszystkim z rodzaju materiału, z jakiego są wykonane. Najpopularniejsze są gęsiarki żeliwne, stalowe oraz ceramiczne. Żeliwna gęsiarka odznacza się trwałością, odpornością na uszkodzenia mechaniczne oraz wysokie temperatury. Dzięki temu takie naczynie może nam posłużyć w kuchni przez długie lata. Jednak jej sporą wadą jest jej waga – żeliwna gęsiarka większych rozmiarów może ważyć nawet 8 kg! Z pewnością nie jest to poręczne dla kobiety gotującej dla swojej rodziny. Gęsiarki stalowe, czyli z emaliowanej blachy są zdecydowanie lżejsze niż żeliwne, a przez to bardziej poręczne. Można ją także myć w zmywarce. Przy zakupie emaliowanej gęsiarki zwróćmy uwagę na grubość ścianek naczynia, od tego bowiem zależy, czy podczas obróbki termicznej ciepło będzie rozprowadzane równomiernie. Gęsiarki ceramiczne wykonane są z aluminium i pokryte powłoką ceramiczną. Są doskonałe do gotowania bez użycia tłuszczu, dlatego z pewnością chętnie wybiorą je zwolennicy lekkiej kuchni. Gęsiarka marki Philipiak Poszukując gęsiarki do pieczenia, warto zapoznać się z ofertą marki Philipiak. Zestawy tych naczyń znane są kucharzom na całym świecie, którzy pragną promować zdrową kuchnię. Garnki Philipiak umożliwiają bowiem gotowanie i smażenie bez tłuszczu, bez soli i z użyciem małej ilości wody. Wszystko po to, by przyrządzane w nich posiłki były lekkie, zdrowe i aromatyczne. Gęsiarka marki Philipiak została wyposażona m. in. w akutermiczne dno, które pozwala na równomierne rozprowadzanie ciepła i chroni przed rozgotowaniem lub niedogotowaniem potrawy. Posiada także ergonomiczne uchwyty wykonane z nienagrzewających się materiałów, dzięki czemu chwytając za garnek nie musimy obawiać się poparzenia. Gęsiarka została wyposażona w funkcję gotowania parowego, co umożliwia przyrządzanie kilku potraw jednocześnie. Aby dowiedzieć się więcej, zajrzyj tutaj: https://www.philipiakmilano.pl/gesiarka...

Ogrzewanie podłogowe – czy warto je założyć?

Przez w lt. 26, 2021 w Mój dom | 0 komentarzy

Ogrzewanie podłogowe ciągle kojarzy się wielu osobom z luksusem i wysokimi kosztami. Tymczasem, jak się okazuje, ta forma ogrzewania może okazać się nawet mniej kosztowna w eksploatacji. Poza tym, ogrzewanie podłogowe zapewnia znacznie lepszy komfort cieplny – przynajmniej gdy porównamy je z tradycyjnymi grzejnikami. Zatem – spróbujemy odpowiedzieć na pytanie – czy warto założyć ogrzewanie podłogowe? Jak działa ogrzewanie podłogowe? Dla wyjaśnienia na czym konkretnie polega różnica pomiędzy grzejnikami oraz ogrzewaniem podłogowym, wyjaśnimy zasadę działania obu źródeł ciepła. Jeżeli chodzi o konwencjonalne grzejniki, to ma miejsce tutaj zjawisko konwekcji. Dochodzi do ruchu powietrza, które uprzednio zostało ogrzane, po całym pomieszczeniu. Z kolei w przypadku ogrzewania podłogowego ma miejsce oddawanie ciepła przez promieniowanie. Powietrze znajdujące się przy podłodze, jest przesuwane do góry. Ciepło dystrybuowane jest w sposób pionowy, dzięki czemu znacznie lepiej ogrzewają się nogi i dolne części ciała – w tej okolicy panuje temperatura powyżej 20 stopni Celsjusza, natomiast w okolicy głowy jest chłodniej. W rezultacie, czujemy się po prostu znacznie bardziej komfortowo. Komfort to jedno – a inne zalety? Trzeba pamiętać o tym, że znacznie lepszy komfort termiczny to zaledwie jedna z licznych zalet ogrzewania podłogowego. Nie bez znaczenia pozostaje też estetyka całej instalacji. No bo nie ma co się oszukiwać – kaloryfery nie należą do najbardziej estetycznych elementów wystroju wnętrza, prawda? Kolejna kwestia to ilość przestrzeni. Pamiętajmy o tym, że chowając ogrzewanie pod podłogą oszczędzamy miejsce. Może i kaloryfer nie zajmuje całego pokoju, ale te kilka centymetrów czasem się przydaje i potrafi zrobić różnicę! Mając ogrzewanie podłogowe mamy znacznie większe możliwości w zakresie aranżacji miejsca w pomieszczeniach. Ogrzewanie podłogowe i utrzymywanie temperatury W porównaniu z tradycyjnymi grzejnikami, ogrzewanie podłogowe znacznie dłużej utrzymuje temperaturę. Pewnie znasz to uczucie przy tradycyjnych grzejnikach – gdy zakręcasz głowicę, albo gdy wyłączy się piec, robi się zimno. Z kolei przy ogrzewaniu podłogowym nie ma takiego problemu. Ciepło utrzymuje się w pomieszczeniu znacznie dłużej, nawet długo po wyłączeniu źródła grzania. Masz alergię? Ty lub ktoś z Twojej rodziny cierpi z powodu alergii? Ogrzewanie podłogowe będzie dobrym rozwiązaniem. Nie ma tu mowy o tak dużym ruchu powietrza jak na przykład w przypadku grzejników, a co za tym idzie, jest mniejsze ryzyko transmisji alergenów w powietrzu. To ważna zaleta ogrzewania podłogowego, zwłaszcza biorąc pod uwagę problemy i znaczny dyskomfort jaki potrafi spowodować alergia. Podsumowanie – czy warto zakładać ogrzewanie podłogowe? Tak, jak najbardziej tak. Warto jedynie pamiętać o tym, że jest to spora ingerencja w strukturę domu. Z drugiej strony, koszty ogrzewania przy zastosowaniu tej formy źródła ciepła dosyć znacznie spadają – każdy stopień Celsjusza mniej to nawet 6% mniejsze rachunki za...

Najpopularniejsze techniki gotowania

Przez w lt. 18, 2021 w Moja uroda, Moje zdrowie | 0 komentarzy

Stare powiedzenie – jesteś tym co jesz – jest ciągle aktualne. Mogłoby się wydawać, że wystarczy po prostu wybierać zdrowe produkty i wtedy nie musimy martwić się o nasze zdrowie. Ale – no cóż, nic bardziej mylnego. Bo wybór nieodpowiedniej techniki gotowania również może zniweczyć wszystkie wysiłki. Tradycyjne gotowanie Pojęcie tradycyjnego gotowania jest na tyle szerokie, że trudno właściwie tu wskazać jakiekolwiek wady lub zalety tej metody. Fakt faktem, gotowanie w sposób tradycyjny może zaoszczędzić nieco czasu w porównaniu z gotowaniem na parze, ale to chyba jedyna zaleta tej formy przygotowania posiłków. Gotowanie na parze Dlaczego gotowanie na parze jest zdrowe? Głównie dlatego, że umożliwia zachowanie walorów konkretnego produktu. I chodzi zarówno o smak, jak również wszelkiego rodzaju walory odżywcze. Pamiętajmy bowiem o tym, że gotowanie na parze wymaga praktycznie minimalnej ilości wody. Kolejna kwestia, takie techniki gotowania wymagają praktycznie minimalnej ilości soli, zamiast tego smak jest utrzymywany przez dodanie ziół oraz przypraw. Nie ma tu tłuszczu, więc dania są niskokaloryczne i lekkostrawne. Techniki gotowania na parze pozwalają również obniżyć rachunki. Pod warunkiem, że użyjemy dedykowanych naczyń. Naprawdę? Tak, to nie jest jakiś dziwny wymysł! Ale dzięki specjalnej pokrywie, mięso gotuje się we własnych sokach, a skraplająca się w trakcie gotowania woda eliminuje konieczność dolewania do potraw. Jak gotować na parze? Teoretycznie, wystarczy zwykły garnek, ale jest spore ryzyko, że nie utrzymamy w ten sposób walorów odżywczych konkretnego dania. Warto postawić na naczynia, w których gotowanie na parze jest po prostu wybraną przez producenta metodą przygotowania. Tak jak na przykład naczynia marki Philipiak. Wyposażone są w specjalną pokrywę, która nie tylko przyspiesza gotowanie, ale również chroni potrawy przed utratą aromatów. A to przecież główna zaleta tej techniki gotowania, prawda? Co można przygotować na parze? Tak naprawdę, każde danie. Od mięsa i ryb, przez owoce morza czy warzywa. Ryż, kasza, lista jest długa. W zasadzie jedyną potrawą której nie da się przygotować na parze są grzyby. Problem z nimi polega na tym, że przy użyciu takiej metody gotowania zwyczajnie tracą mnóstwo wody. Więcej tutaj: http://jakgotowac.pl/gotowanie-na-parze-dlaczego-warto-sprawdzone-techniki/ Grillowanie i pieczenie Wielu z nas uwielbia grillowane potrawy. Chrupiące i soczyste, rzeczywiście kuszą. NIestety, problem polega na tym, że w trakcie grillowania powstaje sporo szkodliwych substancji, które są produktami spalania węgla. Węglowodory czy pył PM 2,5 – wszystko to ląduje potem w potrawach które jemy. No nie oszukujmy się, nie jest zbyt zdrowo!  I to nawet mimo tego, że przygotowanie w ten sposób dań nie powoduje jakiegoś znacznego ich zubożenia pod względem substancji odżywczych. Smażenie Lubisz smażone dania? Może i smak mają dobry i są łatwe w przygotowaniu, tylko…no niestety, ta forma przygotowania jedzenia nie należy do najzdrowszych. Gdy przygotowujemy dania w ten sposób, to jedzenie traci nienasycone kwasy...

Włosy przetłuszczające się – pielęgnacja

Przez w lt. 17, 2021 w Moja uroda | 0 komentarzy

Pielęgnacja włosów przetłuszczających się to nie lada wyzwanie. Wymaga częstego mycia, zastosowania właściwie dobranych kosmetyków oraz zabiegów i stylizacji, które nie pogłębią problemu. Szybko przetłuszczające się włosy to problem natury estetycznej, na pewno nie dodają uroku, ale także dolegliwość dermatologiczna związana z nadmiernym wydzielaniem sebum i pracą gruczołów łojowych. Przyczyny przetłuszczania się włosów Jeśli chodzi o diagnozowanie i leczenie problemu kluczowe znaczenie ma ustalenie przyczyny przetłuszczania się włosów. Do najczęściej wymienianych należą m.in.: zmiany hormonalne związane z różnymi czynnikami i etapami w życiu, takimi jak dojrzewanie, ale także ciąża czy menopauza u kobiet, skłonności dziedziczone genetycznie, błędy dietetyczne – produkty wysokotłuszczowe, kaloryczne, słodkie, bardzo ostre, zła pielęgnacja – niewłaściwie dobrane kosmetyki, przesuszenie skóry głowy wynikające z agresywnej koloryzacji, stylizacji, niedokładne oczyszczanie / spłukiwanie skóry głowy, zbyt rzadkie mycie włosów. Jak dbać o włosy przetłuszczające się? Aby ograniczyć wydzielanie sebum i zapewnić włosom nie tylko świeży ładny wygląd, ale i dobrą kondycję, warto zastosować się do zasad dotyczących szeroko rozumianej pielęgnacji. Od mycia, przez odżywianie, stylizację, po codzienne nawyki. Zacznij od prawidłowego mycia włosów Najpierw trzeba oczywiście dobrać odpowiedni szampon. Warto sięgnąć po te przeznaczone do mycia włosów ze skłonnością do przetłuszczania się. Mają za zadanie uspokoić pracę gruczołów łojowych i ograniczać wydzielanie sebum. Są to kosmetyki o lekkiej formule, nieobciążające włosów, bezbarwne, bez zbędnych dodatków. Należy dokładnie przyjrzeć się zarówno włosom, jak i skórze głowy, aby nie doprowadzić do nadmiernego przesuszenia skóry, która zareaguje zwiększeniem produkcji sebum. Można dziś bez trudu kupić szampony specjalistyczne np. do tłustej skory głowy i suchych końcówek, nieprzesuszające nadmiernie skóry lub o dodatkowym działaniu przeciwłupieżowym. Prawidłowe i regularne mycie głowy to kolejny element pielęgnacji włosów przetłuszczających się. W tym przypadku należy myć je tak często jak tego wymagają. Niekoniecznie codziennie, ale też nie dopuszczamy do tego, że są tłuste i oklapnięte. Podczas mycia nie masujemy intensywnie skóry głowy, wystarczy delikatny masaż pobudzający mikrokrążenie. Nie używamy zbyt cieplej wody i kończymy zabieg chłodnym płukaniem. Zaleca się raczej poranne mycie, ponieważ gruczołowy łojowe są bardziej aktywne w nocy, co odbierze włosom świeży wygląd. Inne produkty pielęgnacyjne W przypadku włosów przetłuszczających jak najbardziej można używać odżywki, ale przeznaczonej do ich specyfiki. Podobnie jak szampon nie powinna być gęsta, obciążająca. Dobrym rozwiązaniem są regenerujące, nawilżające produkty. Nie zaleca się odżywek bez spłukiwania i nakładania kosmetyku na skórę głowy, lepiej aplikować go od połowy długości włosów. Wypróbuj suchy szampon – to świetny patent na szybkie odświeżenie fryzury, kiedy nie ma czasu na tradycyjne umycie głowy. Stylizacja włosów przetłuszczających się Przede wszystkim należy unikać lub ograniczać źródła ciepła, takie jak suszarka, prostownica, lokówka. Ciepło pobudza gruczoły łojowe i osiągniemy efekt odwrotny – kiepską, nieświeżą fryzurę. Nie poleca się też używania obciążających wosków, past do stylizacji oraz jedwabiu w płynie. Włosy przetłuszczające najlepiej czesać plastikowymi, delikatnymi grzebieniami, unikać szczotek, które mogą podrażnić i pobudzać skórę. Dobrym pomysłem jest fryzura z włosami uniesionymi przy nasadzie, dzięki czemu włosy są dalej od skóry, która stanowi źródło nieestetycznego sebum. Kilka praktycznych wskazówek Nie przegrzewaj włosów i skóry – nie myj zbyt ciepłą wodą, unikaj suszenia, modelowania, nie noś za długo turbanu z ręcznika Staraj się nie dotykać włosów Noś przewiewne nakrycia głowy Zadbaj o prawidłową dietę Zastosuj niezbędne suplementy (np. witaminę B6, cynk, aminokwasy siarkowe, krzem, witaminy B1 i B2, kwas peptydowy) Skonsultuj się z dermatologiem, jeśli nic nie pomaga na przetłuszczanie się...

Roztocza w pościeli – jak się ich pozbyć?

Przez w lt. 9, 2021 w Mój dom, Moje zdrowie | 0 komentarzy

Roztocza kurzu domowego wywołują alergię – nieprzyjemne i uciążliwe objawy takie jak nieżyt nosa, wysypki, a nawet duszności, bóle głowy, kaszel czy atopowe zapalenie skóry. Skąd się biorą, jak z nimi walczyć i co skutecznie eliminuje i zabija groźne roztocza w naszych domach? Czym są roztocza? Roztocza to potoczne określenie mikroskopijnych pajęczaków. Należą do bardzo licznej rodziny, w której są nawet groźne kleszcze. I choć nie roznoszą chorób, tak jak ich niesławni „krewni”, mają niekorzystny wpływ na zdrowie, wywołują m.in. wiele objawów alergicznych. Roztocza to tzw. saprofity, czyli organizmy cudzożywne, należą też do rodziny keratofagów, co oznacza, że odżywiają się keratyną. W przypadku roztoczy pochodzi ona ze złuszczonego naskórka. Dlatego właśnie te mikroskopijne pajęczaki znakomicie funkcjonują w mieszkaniach, szczególnie w materacach, łóżkach, tapicerowanych meblach czy dywanach. Dostarczamy im niestety sporo pożywienia – według obliczeń do wyżywienia 3000 roztoczy przez 2 miesiące wystarczy 150 mg naskórka, a człowiek traci go ok. 0,5-1 g w ciągu doby. Jeśli dodamy do tego sprzyjające warunki, czyli ciepło i wilgotność – nic dziwnego, że alergizujące pajęczaki to nie lada problem w wielu domach. Mamy roztocza w pościeli, zasłonach, narzutach, a nawet w ulubionych pluszakach. I choć są tak mikroskopijne, że ich nie widać, ich obecność może odbić się na zdrowiu. Dlaczego roztocza gromadzą się w pościeli? Roztocza w pościeli – to nie brzmi zbyt zachęcająco, szczególnie po obejrzeniu ich zdjęć spod mikroskopu. Zanim przejdziemy do metod walki i tego co zabija roztocza, zastanówmy się nad tym, dlaczego pajęczaki preferują niektóre miejsca w naszych domach. Nie bez powodu te mikroorganizmy są nazywane również bed mites (roztocze łóżkowe). Szacuje się, że w 1 g kurzu z materaca może bytować nawet ok. 3000 osobników. Roztocza żyją w pościeli, łóżkach, materacach, kocach, ponieważ optymalna dla nich temperatura to 25°C, czyli nasze domowe, „pościelowe” ciepło. Pajęczaki lubią też wyższą wilgotność, na poziomie 70-80%. Wiemy już, że odżywiają się złuszczonym naskórkiem człowieka, nic więc dziwnego, że łózko zapewnia im idealne warunki. Są praktycznie niewidoczne, a dopóki nie pojawią się nieprzyjemne, alergiczne objawy, nawet nie myślimy o tych….”lokatorach”. Co zabija roztocza? Jeśli jest taka możliwość najlepiej wyeliminować potencjalnie „przytulne” miejsca dla roztoczy. Takie jak chociażby grube dywany, zasłony, tapicerowane meble, ciężkie narzuty i koce. Kluczem do walki z roztoczami jest utrzymanie czystości, higieny, a zatem sprawdzą się powierzchnie i materiały łatwe do mycia oraz prania. Kolejny dobry sposób to wybór tekstyliów (pościel, narzuty, piżamy, pokrowce), które można wyprać, najlepiej w wyższych temperaturach. Roztocza „nie lubią” bardzo wysokich temperatur, dlatego dobrym pomysłem jest też wystawianie pościeli, koców czy suszenie prania na słońcu. Mało tego – alergizujące pajęczaki nie przetrwają też w niskich temperaturach – warto więc wietrzyć również w mroźne dni, zarówno mieszkanie, jak i pościel czy pranie (w słoneczne, mroźne dni). Niezbędne jest też dbanie o czystość, czyli czynności takie jak systematyczne odkurzanie, mycie i pranie. Warto zainwestować w dobry odkurzacz z filtrem HEPA i specjalne detergenty zwalczające roztocza. Jak dbać o pościel? Na szybko i każdego (słonecznego) dnia skutecznym sposobem na zabijanie roztoczy jest ekspozycja pościeli na światło słoneczne. Dotyczy to również materaca, który należy odsłaniać i wystawiać na działanie promieni słonecznych. Mroźna pogoda także zwalczy pajęczaki, szczególnie kiedy mamy komplet – słońce i mróz. Roztocza bytują w pościeli, ale także w materacu. Odpowiedni materac to także inwestycja w zdrowy, komfortowy sen. Dobrym wyborem są materace piankowe, a wręcz obowiązkowy jest materac ze zdejmowanym pokrowcem, który można wyprać. Rozsądnym zakupem będzie też specjalna, antyalergiczna poduszka, w której pierzemy nie tylko poszewkę i pokrowiec, ale także całe wypełnienie i to nawet w temperaturze 60°C. Roztocza to trudny przeciwnik, warto jednak wiedzieć, że można je wyeliminować. Odpowiednie wyposażenie sypialni, dbałość o czystość i higienę, sprzątanie, wietrzenie oraz wybór dobrego materaca i pościeli – to kluczowe elementy walki z niechcianymi „lokatorami”....

W czym gotować? Wybieramy najlepsze garnki

Przez w Sty 22, 2021 w Moja uroda | 0 komentarzy

Zdrowe odżywianie wcale nie zaczyna się od wybierania odpowiednich produktów żywnościowych, świeżych, nieprzetworzonych, bez dodatku sztucznych barwników, itp. Zdrowe odżywianie zaczyna się od zakupu dobrych garnków. Więc jeśli chcesz coś zmienić w swoim stylu życia, a przede wszystkim w sposobie żywienia, zainwestuj w odpowiednie naczynia do gotowania. Ich wybór na rynku jest dziś ogromny. I nie chodzi tu tylko o kolorystykę czy wzornictwo. Obecnie dostępne garnki różnią się rozmiarem, materiałem, z którego są wykonane i przeznaczeniem. Są garnki do gotowania na parze, naczynia do gotowania w systemie wieżowym, garnki do makaronu. Są też patelnie do beztłuszczowego smażenia! Jak w tym wszystkim wybrać najlepsze garnki? Najlepsze garnki – materiał ma znaczenie Mądre gotowanie zaczyna się od inwestycji w dobrej jakości garnki. Co za tym idzie, ich wybór nigdy nie powinien być spontaniczny. Starajmy się wybierać uważnie i roztropnie tak, aby nie dać się zwieść pięknej otoczce. Na co zwrócić uwagę wybierając naczynia do gotowania i smażenia? Przede wszystkim na materiał, z którego zostały wykonane. To on w dużej mierze ma wpływ na to, czy garnki będą trwałe, zdrowe i bezpieczne, czy też nie. Nie zawsze to, co piękne, kolorowe i modne równa się zdrowe. Jako świadomi konsumenci powinniśmy już to wiedzieć. Emalia Popularne kiedyś i będące modne również dziś garnki emaliowane są stosunkowo tanie i bardzo ładne, ale… No właśnie, dużym „ale” w ich przypadku jest powłoka – niesamowicie podatna na uszkodzenia. Łatwo się rysuje i jeszcze łatwiej odpryskuje. W wyniku zadrapania dochodzi czasem do wydzielania szkodliwych związków chemicznych, które mogą następnie przedostać się do jedzenia. W porównaniu z innymi materiałami łatwiej w nich również przypalić jedzenie. Tak więc warto mieć to na uwadze, bo naczynia emaliowane potrafią kusić pięknym designem. Aluminium Garnki aluminiowe prezentują się estetycznie, do tego szybko się nagrzewają i tym samym pozwalają na szybsze przygotowanie posiłku. Warto jednak pamiętać, że nie można w nich przyrządzać wszystkiego. Na zakazanej liście znajdują się dania kwaśne, jak chociażby żurek, kapuśniak lub bigos. Dlaczego? Bo aluminium na skutek kontaktu z kwaśnymi produktami zaczyna uwalniać szkodliwe związki, które mają wpływ na nasz układ neurologiczny. Żeliwo Kolejną grupę stanowią garnki żeliwne – niesamowicie wytrzymałe, solidne, odporne za zadrapania i uszkodzenia. Jednym słowem, nie do zdarcia. Są w stanie służyć nie tyle przez lata, co dekady. Nie bez powodu przekazywane są z pokolenia na pokolenie. Można w nich zapiekać, gotować, dusić i smażyć. To prawda, że znakomicie przewodzą ciepło. Trzeba jednak zaznaczyć, że dość długo się nagrzewają. Sporym minusem jest jednak ich waga. Garnki żeliwne są bardzo ciężkie, a przez to mogą być mało komfortowe podczas codziennego przygotowywania posiłków. Warto w tym miejscu dodać, że tego typu garnki mogą nieznacznie ingerować w smak naszych dań. Żywność może być bowiem wzbogacona o pewną ilość żelaza, co dla kulinarnych smakoszy może być nie do przejścia. Teflon Naczynia teflonowe – szalenie modne w ostatnim czasie, choć obecnie zaczynają schodzić na drugi plan. Zdecydowaną ich zaletą jest to, że są bezpieczne dla zdrowia i odporne na wysokie temperatury. Niestety są też wymagające. Przy korzystaniu z nich należy pamiętać o używaniu drewnianych bądź silikonowych akcesoriów tak, aby nie porysować teflonowej powłoki. W przeciwnym razie nie posłużą przez długi czas. Stal nierdzewna I na koniec naczynia ze stali nierdzewnej – uznawane obecnie za najlepsze, cieszą się bardzo dużą popularnością. Nie bez powodu. Za ich sukcesem kryje się kilka czynników. Przede wszystkim trwałość i stosunkowo przystępna cena. Stal jest odporna na uszkodzenia, zarysowania oraz działanie wysokich temperatur. Nie odkształca się i nie wydziela szkodliwych substancji. Dodatkowo łatwo się ją czyści. Co ważne, nie wchodzi w interakcje z jedzeniem i nie wpływa na smak potraw. Gotowanie w tego typu garnkach jest więc w pełni bezpieczne i zdrowe! Za najlepsze garnki ze stali nierdzewnej uznano naczynia marki Philipiak. I nie chodzi tu tyko o ich design, który nota bene zapiera dech w piersi i nie ma sobie równych. Wyroby marki zachwycają satynowymi wnętrzami i idealnie wyprofilowanymi krawędziami. Większość modeli wyposażona jest w akutermiczne dno, zapewniające równomierne rozprowadzanie ciepła, co gwarantuje najwyższą jakość przygotowywanych potraw bez ryzyka ich przypalenia. Dodatkowo w garnkach Philipiak można gotować w minimalnej ilości wody i bez soli, dzięki czemu ugotowanie dania będą nie tylko smaczniejsze, bo naturalne, ale przede wszystkim zdrowsze i fit, bo małokaloryczne. Wśród naczyń znanego producenta na uwagę zasługuje garnek do gotowania na parze oraz Philipiak patelnia, na której można smażyć bez dodatku...

Jak zaplanować remont kuchni?

Przez w Gru 22, 2020 w Mój dom | 0 komentarzy

Kuchnia to miejsce w domu, w którym najwięcej się dzieje, a co za tym idzie, jest najbardziej narażona na zabrudzenia i zniszczenia. Po upływie kilku lat może wymagać nie tylko odświeżenia, ale generalnego remontu, a więc wymiany mebli, blatów, sprzętu AGD oraz odmalowania ścian. Taki remont trzeba dobrze zaplanować, zwłaszcza jeśli mamy napięty budżet i nie chcemy wydać więcej pieniędzy niż na początku założyliśmy. Od czego zacząć przygotowania? Na jakie elementy wystroju zwrócić szczególną uwagę? Remont kuchni – co warto wymienić? Być może na pierwszy rzut oka wydaje nam się, że nasza kuchnia nie jest jeszcze w złym stanie. Wystarczy wymiana kilku sprzętów i mebli i będzie wyglądać jak nowa. Ale w trakcie remontu mogą pojawić się ukryte wady, jak chociażby uszkodzenia płytek podłogowych. Podłoga w kuchni zużywa się bardzo szybko, dlatego jej wymiana podczas generalnego remontu jest wskazana. Później, gdy postawimy nowe meble, może to być bardzo utrudnione. Dlatego planowanie remontu warto rozpocząć od uważnego rekonesansu, co rzeczywiście należy wymienić. To jedyny moment, w którym mamy szansę wprowadzić zmiany lub naprawić coś w instalacji wodno-kanalizacyjnej, gazowej, elektrycznej lub w oświetleniu. Oczywiście to podnosi koszty remontu, ale docelowo będzie formą oszczędności, gdyż unikniemy sytuacji, w której będziemy zmuszeni na nowo remontować kuchnię, ponieważ coś będzie wymagało nagłej wymiany i nie obędzie się bez demontażu mebli, kucia ścian itd. Oprócz wspomnianych elementów, podczas remontu kuchni zawsze warto wymienić blaty, gdyż te są mocno eksploatowane. Zadbajmy też o meble kuchenne, a przynajmniej fronty szafek, jeśli zależy nam na oszczędności. Nie zapominajmy też o sprzęcie kuchennym ( kuchenka, lodówka, piekarnik itd.), jeżeli jest już zużyty. Postaw na funkcjonalność kuchni Remont kuchni to także dobry moment, by przeanalizować czy dotychczasowy układ spełnił swoją funkcję i jest dla nas wygodny i ergonomiczny. Często bywa tak, że przy zakupie mieszkania kuchnia i łazienka są pomieszczeniami już wyposażonymi, nie mamy więc większego wpływu na jej układ i rozmieszczenie poszczególnych elementów wyposażenia. Podczas generalnego remontu mamy szansę to zmienić. Być może zechcemy wygospodarować większą przestrzeń roboczą i zamontować więcej blatów? A może wolimy meble w zabudowie zamiast wolnostojące? A w przypadku aneksu kuchennego może zechcemy oddzielić go od pokoju, lub przeciwnie, stworzyć tzw. wyspę kuchenną? Niezależnie od tego, jaki mamy wstępny plan, do realizacji potrzebujemy szczegółowego projektu przyszłej kuchni, a to wymaga zaplanowania i czasu, a może też konsultacji ze specjalistą. Każda zmiana, którą chcemy wprowadzić musi uwzględniać elementy, które nie są zmienne, na przykład układ gniazd elektrycznych, dostęp do zaworów z wodą itd. Od czego rozpocząć remont kuchni? Gdy remont staje się faktem, musimy mieć zaplanowane kolejne etapy prac. Jak mogłoby to wyglądać? Po opróżnieniu pomieszczenia z zabudowy, sprzętów czy okładzin przychodzi pora na prace instalacyjne, tj. wymiana starych przewodów elektrycznych, przeprowadzenie instalacji doprowadzającej wodę oraz kanalizacyjnej czy też instalacji gazowej. Wszystko zależy od tego, w jakim stanie jest nasza kuchnia oraz jakie zmiany w jej układzie zaplanowaliśmy. Zawsze jednak zaczynamy od prac wymagających kucia ścian lub takich, których wykonanie nie będzie możliwe po położeniu nowych płytek czy ustawieniu nowej zabudowy. Prace wykończeniowe zaczynamy od ścian, a później od podłóg. Sprzęty wolnostojące takie, jak lodówka, kuchenka, zmywarka czy zlew z armaturą montujemy na samym końcu, po zamontowaniu nowych mebli. Na koniec przychodzi czas na sprzątanie poremontowe, czyli dokładne usunięcie pyłu i kurzu. Przy dobrym zaplanowaniu prac z pewnością pójdą one szybko i...