Facebook

Henry Ford – ojciec współczesnej motoryzacji

Przez w Mar 20, 2020 w Moja uroda | 0 komentarzy

Niezależnie od tego co sądzisz o współcześnie produkowanych autach tej marki, trzeba przyznać, że historia Forda na stałe odcisnęła swoje piętno na tym, jak wygląda współczesna motoryzacja. Pewne procesy, które wprowadził Henry Ford, spowodowały tak ogromne zmiany w procesie tworzenia samochodów. Jego postać, choć w pewnym sensie kontrowersyjna, zdecydowanie warta jest opisania. Jak produkowano auta wcześniej? Na początku XX wieku wszystkie samochody były składane ręcznie. To powodowało spore wahania jakości produkcji, ale także miało wpływ na tempo tworzenia samochodów. Powstające w fabrykach auta potrafiły dosyć znacznie różnić się pod względem jakości wykonania – wykonany podczas tej samej zmiany w fabryce model mógł różnić się dosyć istotnie od podobnego. Produkcja ręczna miała oczywisty wpływ na tempo wykonywania aut. Wiadomo, że trudno oczekiwać, by ludzie byli w stanie budować samochody tak szybko, jak maszyny. Wprowadzenie taśmy produkcyjnej, którego dokonał właśnie Henry Ford, spowodowało, że auta nagle przestały być towarem luksusowym – a stały się czymś znacznie łatwiej dostępnym. Co zrobił Henry Ford? W 1907 roku wprowadził innowacje, które pozwoliły na rozpoczęcie produkcji samochodów w trybie taśmowym. Takie rozwiązanie pozwoliło wyeliminować  problemy związane z wykonywaniem aut ręcznie – a przede wszystkim spowodowało, że samochody można było produkować o wiele szybciej – co nie było bez znaczenia w kontekście stale rosnącego popytu na nie. Jakie auta? Pierwszym seryjnie produkowanym na świecie autem było Ford model T. Co prawda koncepcja tego samochodu w dosyć istotny sposób różniła się od tego, co dziś znamy jako pojazd seryjny, ale jednak i tak stanowiła przełom w stosunku do tego co było wcześniej.  Wszystkie Fordy T miały ten sam silnik, identyczne parametry oraz ten sam kolor – czarny. Nie było mowy o setkach opcji, jakie zamawiać mogą osoby, które dzisiaj kupują auta. Ford model T to była przede wszystkim unifikacja. Powodowało to, że dało się te auta względnie niedrogo i przede wszystkim szybko wyprodukować, trafiając tym samym w rosnące na rynku zapotrzebowanie na samochody na rynku amerykańskim. Henry Ford – kontrowersje Jak już wspomnieliśmy na samym początku, założyciel firmy Ford był postacią trochę kontrowersyjną. Przede wszystkim, był bliskim przyjacielem Adolfa Hitlera. Podobnie jak niesławny przywódca III Rzeszy, Henry Ford był antysemitą i nawet napisał książkę na temat Żydów.  Z drugiej strony, dla pokazania jak nietuzinkowym człowiekiem był nasz bohater, warto wspomnieć o fakcie, że był on też pacyfistą. Tak tak – to nie pomyłka. Z tego samego względu wspierał wszelkie inicjatywy związane z krzewieniem demokracji. Założona przez Henry’ego fundacja Ford Foundation istnieje do dzisiaj i skupia się na promowaniu demokratycznych idei na całym świecie – choć z samą marką Ford nie ma już praktycznie nic wspólnego w dzisiejszych czasach.  A więcej na temat postaci Henry Forda poczytać można tutaj; ...

Jak wybrać wygodny materac do spania – oto jest pytanie!

Przez w Mar 8, 2020 w Mój czas wolny, Mój dom, Moja uroda | 0 komentarzy

Sen to zdrowie – o tym nie trzeba nikogo przekonywać. Do wielu osób trafia też argument, że ta jakże ważna czynność zajmuje ok. 1/3 naszego czasu w ciągu doby. Efektywny sen to sposób na regenerację, dobrą formę o poranku, a kluczem do sukcesu jest m.in. wygodny materac do spania. Na wybór i zakup materaca warto poświęcić czas i uwagę, biorąc pod uwagę kilka najistotniejszych czynników, które przybliża nam artykuł „Radzimy jak wybrać materac do spania w 4 prostych krokach”. Niektóre kryteria są bardzo oczywiste, jak chociażby rozmiar materaca. Inne wymagają zastanowienia się np. nad tym w jakiej pozycji śpimy, ponieważ na pytanie jakie są dobre materace do spania, nie ma jednej, uniwersalnej odpowiedzi. Trzeba go dopasować, dobrać, a jeśli jest taka możliwość… przymierzyć materac do siebie. Rozmiar materaca Oczywiście musi pasować do ramy łóżka, jeśli już je posiadamy, ale przede wszystkim powinien być odpowiedni do gabarytów, wzrostu osoby, która na nim śpi. Standardowo zaleca się materac o szerokości co najmniej 90 cm dla jednej osoby, a dla pary – 160 cm. Oczywiście materac większy niż podane minimalne wymiary to więcej swobody i wygody. Może warto skusić się na prawdziwe małżeńskie łoże z materacem o szerokości 200 cm? Jeśli chodzi o długość – powinna wynosić co najmniej 10 cm więcej niż wzrost użytkownika. We wspomnianym artykule znajdziemy również praktyczne wskazówki dotyczące aranżacji sypialni. Oczywiście łóżko gra w niej główną rolę, ale nie może jej przytłoczyć swoim rozmiarem. Generalnie w sypialni unikamy przesytu – stonowane kolory, nie za dużo mebli. Ma być przytulnie i komfortowo. Twardość materaca Wygodny materac do spania musi mieć odpowiednią twardość lub… miękkość. W tym przypadku również nie ma jednej recepty. Wszystko zależy od masy ciała, wzrostu, pozycji w czasie snu oraz ewentualnych problemów zdrowotnych (np. z kręgosłupem czy krążeniem). Zbyt twardy materac może wywołać duży ucisk na niektóre obszary, a w konsekwencji bóle karku czy pleców. Wybierając zbyt miękki materac narażamy się na problem z zachowaniem prawidłowej linii kręgosłupa w czasie snu i obciążenie mięśni podczas zmiany pozycji. Osoby preferujące spanie na wznak powinny przetestować dobre materace o większej o wyższej twardości, ponieważ efektywnie wspierają kręgosłup w anatomicznej linii podwójnego S. Na boku należy zachować jak najbardziej poziomą linię kręgosłupa, a temu sprzyjają materace bardziej miękkie. Nowoczesne, dobre materace (np.TEMPUR) to szeroki wybór modeli o różnym poziomie twardości, które idealnie dopasują się do sylwetki i pozycji w czasie snu. Aby sprawdzić i wybrać optymalnie można przeprowadzić prosty test: w pozycji na wznak wsuwamy dłoń pod odcinek lędźwiowy – jeśli ręką wsunie się zbyt łatwo – materac jest za twardy,  jeśli napotykamy na duży opór – materac jest za miękki. Warto też sprawdzić czy łatwo i wygodnie zmienimy pozycję. Z jakiego materiału wykonany jest materac Pod tym względem również mamy w czym wybierać. Za najlepsze i najbardziej komfortowe uznaje się modele lateksowe i termoelastyczne. Na plus zapisuje się tu najwyższy komfort użytkowania i doskonałe dopasowanie do sylwetki i gabarytów użytkownika. Materace lateksowe charakteryzują się bardzo wysoką elastycznością, umożliwiają cyrkulację powietrza, co zapewnia także komfort termiczny. Nie bez znaczenia są też ich właściwości antybakteryjne i przeciwgrzybicze. Technologia zastosowana w materacach termoelastycznych wykorzystuje atuty specjalnej pianki. Dzięki temu dopasują się idealnie do kształtu i ciężaru ciała, a także wybranej pozycji w czasie snu. Mocne strony mają także dobre materace kieszeniowe zbudowane ze specjalnych sprężyn umieszczanych w kieszonkach. Nowoczesne modele mają też warstwę pianki lub lateksu. Technologia wykonania Naprawdę wygodny materac do spania to dziś niemalże kosmiczne technologie. W przypadku marki TEMPUR jest to wręcz dosłowna analogia. Zastosowano tu specjalną piankę „z pamięcią” (memory foam), a opatentowany materiał TEMPUR® wywodzi się z… laboratoriów NASA. Nic dziwnego, że odpowiednio dobrany materac zapewni nam niebiańsko komfortowy sen. Pianka TEMPUR® charakteryzuje się pamięcią kształtu, reaguje na temperaturę, kształt i wagę. Dzięki temu materac zapewnia optymalne wsparcie podczas snu czy odpoczynku i nie stwarza punktów nacisku. W ofercie są materace o różnych wymiarach, grubości oraz stopniu twardości – miękkie modele TEMPUR® Cloud, twardsze Sensetion, a także nowoczesne materace hybrydowe (TEMPUR® Hybrid), łączące walory materiału TEMPUR® i sprężyn Precision™. Jak widać trudno szybko i jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie jak wybrać dobry materac do spania. Na pewno dobrym pomyłem będzie zdobycie wiedzy teoretycznej, poczytanie poradników, rekomendacji. Nie do przecenienia są porady ekspertów – można z nich skorzystać osobiście w salonie w sprzedaży albo za pośrednictwem strony internetowej, sklepu...

Wegańskie odżywki białkowe

Przez w Lut 26, 2020 w Moja uroda | 0 komentarzy

Dużo mówi się ostatnio o sporcie. Gdzie nie spojrzeć, tam ktoś biega lub wylewa siódme poty na siłowni. Na portalach społecznościowych przybywa kont promujących aktywny styl życia. Można nawet pokusić się o stwierdzenie, że bycie fit stało się obecnie bardzo modne. I dobrze, bo to najzdrowsza moda, jaka kiedykolwiek zawładnęła naszym życiem. A jeśli trenowanie, to i odpowiednie odżywianie. Bez tego ani rusz. Dostarczenie organizmowi odpowiedniej ilości składników odżywczych po treningu to sprawa nadrzędna, której w żaden sposób nie można pomijać. Szczególnie ważne jest białko, odpowiedzialne za regenerację i wzrost masy mięśniowej. O ile nie jesteśmy wegetarianami, możemy dostarczać je wraz z mięsem. Sprawa nieco się komplikuje w momencie, kiedy nie spożywamy mięsa oraz produktów odzwierzęcych – również mleka. Czy białko może być wegańskie? Oczywiście, że tak! Co więcej – na rynku nie brakuje dziś wegańskich odżywek dla sportowców, które pozwalają uzupełnić dietę o ten jakże ważny składnik. Oczywiście zamiast sproszkowanych odżywek, można wybierać rośliny strączkowe, orzechy i zboża, ale nie są one na tyle wartościowe, aby sprostać potrzebom osób trenujących. Dlatego jeśli trenujemy powinniśmy zaopatrzyć się w wegańskie odżywki białkowe, które bardzo ułatwią nam życie, pozwolą osiągać coraz to lepsze wyniki w sporcie i pomogą uzyskać piękną sylwetkę. Wegańskie białko – alternatywa dla białka serwatkowego Wegańskie, a więc roślinne białko to nic innego, jak zamiennik białka serwatkowego. Powstało ono specjalnie z myślą o ludziach, którzy nie spożywają ani mięsa, ani żadnych innych produktów pochodzenia zwierzęcego. Wegańskie odżywki białkowe to także produkty przeznaczone dla alergików pokarmowych, np. osób z nietolerancją laktozy. W sklepach z odżywkami możemy znaleźć kilka rodzajów białka roślinnego. Najbardziej popularne jest białko sojowe oraz białko grochu. Białko sojowe Jeśli chodzi o wegańskie odżywki białkowe to największą popularnością cieszą się preparaty na bazie białka sojowego. Nic dziwnego, gdyż zawierają one wszystkie niezbędne aminokwasy. Jeśli szukasz wartościowego produktu, zamiast koncentratu, wybierz izolat. Nie dość, że zawiera aż 90% białka, to na dodatek posiada znikomą zawartość węglowodanów i tłuszczu. Białko grochu Wegańskie odżywki białkowe na bazie białka grochu mają co prawda niższą jakość niż sojowe, ale trzeba przyznać, że także są dobrym rozwiązaniem dla osób aktywnych, będących na diecie wegańskiej. Groch dostarcza organizmowi dużo błonnika i cennych minerałów. Do tego nie uczula, więc jest dobrze tolerowany przez alergików. Białko konopne Warte uwagi jest również białko konopne, które zawiera prawie wszystkie aminokwasy egzogenne, a przy okazji jest dobrze przyswajalne i nie obciąża układu pokarmowego. Wegańskie odżywki białkowe – pomysły na pyszne koktajle Wegańskie odżywki białkowe mogą być spożywane solo lub z dodatkiem ulubionych owoców i wtedy tworzą fajne, pożywne koktajle. Możesz więc przygotować sobie białeczko według przepisu na opakowaniu, rozpuszczając odpowiednią ilość w wodzie lub napoju roślinnym. Możesz też zblendować wszystko z bananem, który jest doskonałym źródłem łatwo przyswajalnych węglowodanów oraz płatkami owsianymi, jabłkiem, sokiem z cytryny i cynamonem. W ten sposób uzyskasz fajną opcję na śniadanie, która zastąpi tradycyjny posiłek. Innym, pożywnym koktajlem wegańskim jest ten na bazie mango i owoców goji. Weź mango, garść nasion chia, garść jagód goji oraz porcję wegańskiej odżywki białkowej. Umieść wszystko w kielichu blendera i zmiksuj na gładko. Taki koktajl możesz wypić zaraz po porannym bieganiu lub jako energetyczny posiłek w ciągu dnia. Białko roślinne zadba o twoje mięśnie, z kolei jagody goji dostarczą antyoksydanty oraz witaminy takie, jak witamina C, E oraz witaminy z grupy...

Niepokalanek pospolity – naturalny sposób na PMS i nie tylko

Przez w Lut 22, 2020 w Moja uroda | 0 komentarzy

Zespół napięcia przedmiesiączkowego, znany także pod określeniem PMS, to zespół uciążliwych objawów pojawiających się u wielu kobiet tuż przed wystąpieniem miesiączki. Należą do nich nie tylko objawy fizyczne, ale i znaczne obniżenie nastroju oraz wahania emocjonalne. Mogą one bardzo uprzykrzyć życie zarówno dotkniętej tym schorzeniem kobiecie, jak i jej bliskim. W jaki sposób można sobie z nimi poradzić? Jedną z naturalnych metod jest ziołoterapia. Niepokalanek pospolity to roślina, która posiada właściwości łagodzące objawy PMS, ale wpływa też na ogólne ustabilizowanie gospodarki hormonalnej. Z tego względu o jego istnieniu powinno wiedzieć wiele kobiet, które borykają się z problemami hormonalnymi. Niepokalanek pospolity – czym jest i jak działa? Niepokalanek pospolity, nazywany też mnisim lub pieprzowym, to roślina, która z wyglądu przypomina nieco lawendę. Posiada drobne, fioletowe owoce przypominające z wyglądu ziarenka pieprzu. Właśnie z suszonych owoców niepokalanka powstaje napar znany i ceniony od wielu pokoleń w medycynie naturalnej. Jak wspomnieliśmy, niepokalanek przede wszystkim wpływa na regulację hormonów, takich jak testosteron, androstendion i prolaktyna. Obniża ich poziom, oraz stabilizuje poziom progesteronu i estrogenu. Stosuje się go w terapii PMS, którego powodem są właśnie wahania tych hormonów, ale także wspomagająco w leczeniu nieregularnych cykli miesiączkowym, policystycznych jajników, czyli PCOS oraz w hiperprolaktynemii czynnościowej i podczas menopauzy. Ponadto niepokalanek pospolity ma właściwości przeciwgorączkowe, napotne, rozkurczowe, moczopędne, żółciopędne, odkażające i uspokajające. Niepokalanek pospolity, a PMS Zespół napięcia przedmiesiączkowego to efekt nieprawidłowego poziomi estrogenu w stosunku do progesteronu. U kobiet w pierwszej połowie cyklu wzrasta poziom estrogenów, a w drugiej progesteronu. Gdy ta równowaga zostaje zaburzona, dochodzi do pojawienia się objawów nazywanych właśnie zespołem napięcia przedmiesiączkowego. To najczęstszych objawów zaliczamy: wahania nastrojów, bóle i zawroty głowy, bolesność i obrzęk piersi, bóle krzyżowe, bóle podbrzusza, wzdęcia, zaparcia lub biegunka, a także ogólne osłabienie. Niepokalanek pospolity to zioło, które nie posiada w swoim składzie hormonów, niemniej stosowane przez dłuższy czas wpływa stabilizująco na gospodarkę hormonalną. Ponadto badania jednoznacznie wykazały, iż niepokalanek przyjmowany w wyższych dawkach blokuje wydzielanie nadmiernej ilości prolaktyny z przysadki mózgowej. Zatem regularne i długotrwałe zażywanie niepokalanka skutecznie pomaga walczyć z wahaniami hormonów, nieregularnym cyklem, PMS, a także łagodzi objawy menopauzy. Jak stosować niepokalanka? Niepokalanek dostępny jest na rynku w postaci suszu do parzenia bądź do przygotowania nalewki lub w postaci kapsułek, wyciągów czy leków homeopatycznych. To od nas zależy, który rodzaj wybierzemy. Terapia niepokalankiem powinna trwać nieprzerwanie minimum 3 miesiące, następnie należy zrobić 1 miesiąc przerwy w stosowaniu go i potem wznowić terapię. Z uwagi na to, iż zioła bardzo powoli i stopniowo wpływają na gospodarkę hormonalną człowieka, należy uzbroić się w cierpliwość oraz regularnie badać poziom hormonów, by zaobserwować występujące...

Odzież sportowa – twoje treningowe must have

Przez w Lut 18, 2020 w Moja uroda | 0 komentarzy

Stało się! Polacy pokochali sport. Gdzie nie spojrzeć, ktoś biega lub chodzi z kijami. Siłownie i kluby fitness również nie narzekają na brak chętnych. Ewidentnie wzięliśmy sobie do serca noworoczne postanowienia i sumiennie je realizujemy. I nieważne, czy jest to chwilowa moda, czy zryw narodowy. Najważniejsze, że się dzieje. Niezależnie od tego, jaki sport i aktywność wybierzesz, nie obejdziesz się bez odpowiedniej odzieży sportowej. To ona w dużej mierze stoi za komfortem podczas treningu i poniekąd naszymi wynikami. Co ważne, odzież sportowa wcale nie musi być z najwyższej półki, a co za tym idzie nie musi kosztować bardzo dużo. Najważniejsze, żeby była dobrze dopasowana do nas samych. Co jeśli odzież sportowa zostanie źle dobrana? Tak samo, jak dobrze dobrana odzież sportowa może pomóc w treningach, tak samo źle dobrane ubrania mogą solidnie nam zaszkodzić. W jaki sposób? Przede wszystkim mogą spowodować bolesne otarcia, np. w okolicy pachwin lub pach, które później będą przeszkadzać w ćwiczeniach. Poza tym mogą spowodować nieprzyjemne i długo gojące się odparzenia. Co więcej – ubrania z nieodpowiednich materiałów nie będą przepuszczać powietrza i odparowywać potu. W efekcie tego będzie on gromadził się w zakamarkach skóry i powodował podrażnienia, a nierzadko też nieprzyjemne infekcje. Dobra odzież sportowa – w co warto zainwestować? Każda kobieta rozpoczynająca przygodę z fitnessem, niczym w amoku, zaczyna kompletować wyprawkę na siłownię. Kupuje więc obuwie sportowe, koszulki fitness, bluzy z kapturem i bez, legginsy, t-shirt fitness oraz biustonosz sportowy. Do tego dochodzi jeszcze torba na siłownię i ręcznik fitness, nierzadko jakieś frotki na rękę do otarcia potu z czoła, specjalne skarpetki, rękawiczki czy opaska na głowę podtrzymująca grzywkę. Czy aby na pewno potrzebujemy tego wszystkiego? Jeśli złapiemy bakcyla i będziemy wiedzieć na 100%, że fitness to nasze życie, wówczas możemy sobie skompletować te wszystkie gadżety. Na początek jednak warto zainwestować wyłącznie w niezbędne minimum. Przede wszystkim biustonosz sportowy Biustonosz sportowy to coś, o co należy zadbać w pierwszej kolejności. Nie musi być kosmicznie drogi. Ważne, żeby był wygodny i zapewniał odpowiednie podtrzymanie biustu. Idealny biustonosz sportowy powinien być elastyczny tak, aby łatwo dopasowywał się do ciała, a jednocześnie nie krępował ruchów i pracował razem z nami. Powinien także dobrze trzymać biust po to, żeby nie doprowadzić do rozciągnięcia się więzadeł Coopera, odpowiedzialnych za sprężystość i jędrność piersi. Dobrze, żeby biustonosz sportowy był gładki, a więc pozbawiony wszelkich odstających ozdób, klamerek i zamków. Ramiączka powinny być odpowiednio szerokie, bo dzięki temu zapewnią komfort i nie będą się zsuwać. Na rynku dostępne są różne rodzaje staników sportowych. Każdy z nich dedykowany jest paniom z różnym rozmiarem biustu. Jeśli masz niewielki lub średni biust, możesz wybrać najbardziej podstawowy model stanika, zwany compression bra. Jeśli twój biust jest większy powinnaś wybrać model, który każdą pierś będzie przyciskał osobno. Dla pań z obfitym biustem przeznaczone są staniki, profesjonalnie określane mianem adjustable encapsulated compression bra. Gwarantują one największą stabilność spośród wszystkich dostępnych staników. Obuwie sportowe Kolejnym ważnym elementem wyprawki są obuwie sportowe. Nawet, jeśli dopiero rozpoczynasz przygodę z fitness, nigdy nie ćwicz w trampkach, tenisówkach lub innych butach streetwearowych. Jeśli zamierzasz skupić się na bieganiu, koniecznie zainwestuj w buty do biegania. Dzięki temu nie zrobisz sobie krzywdy i uchronisz się przed dyskomfortem. Jeśli zamierzasz uprawiać szeroko rozumiany fitness, postaw na uniwersalne obuwie sportowe. Powinny być one wykonane z oddychającego materiału i mieć gumową podeszwę tak, aby się nie ślizgały. Powinny również odpowiednio stabilizować stopy – co za tym idzie, zanim kupisz buty najpierw je zmierz! Wybierając obuwie sportowe zwróć też uwagę na grubość podeszwy. Dobrze sprawdzą się modele z podeszwą o grubości minimum 2 cm w okolicach pięty. Nie dość, że zapewnią dobrą amortyzację stawom, to jeszcze pozwolą uniknąć kontuzji. T-shirt i koszulki fitness Kolejne elementy stroju na fitness to t-shirt fitness oraz koszulki fitness. Obydwie rzeczy powinny zapewniać swobodę ruchów i umożliwiać odpowiednią wymianę cieplną. Co za tym idzie, koszulki z bawełny mogą nie zdać egzaminu. Warto kupić coś, co nie będzie chłonąć potu. Fajnym rozwiązaniem są koszulki termoaktywne, mające zdolność odprowadzania wilgoci na zewnątrz. Dobrze sprawdzą się też koszulki fitness, które w strategicznych miejscach posiadają wbudowaną siateczkę. One także będą skutecznie odprowadzały wilgoć. Legginsy sportowe Wybierając się na siłownię możesz wybrać spodnie dresowe, ale po co skoro są legginsy? To one zapewnią ci maksimum komfortu podczas ćwiczeń i nie będą krępować ruchów. Najlepszym wyborem będą legginsy długie, które zapewnią ochronę nogom i pozwolą uniknąć ewentualnych otarć naskórka. Fajną propozycją są modele bezszwowe, które w żadnym miejscu na uciskają skóry i nie wywołują podrażnień. Warto pomyśleć nad modelem z wyższym stanem, który będzie dobrze podtrzymywał brzuch. Przydatne gadżety Potrzebujesz czegoś więcej? Może torby lub plecaka na ubrania sportowe? Niezbędne informacje na ten temat znajdziesz tutaj:...

Akademik na wysokim poziomie – poznaj BaseCamp!

Przez w Lut 12, 2020 w Moja uroda | 0 komentarzy

Wyjazd na studia do obcego miasta bądź nawet kraju to prawdziwa szkoła życia. Młody człowiek zmuszony jest wtedy nie tylko dopilnować spraw związanych z nauką, lecz także z życiem codziennym. Jednym z wyzwań, przed którym stają studenci jeszcze przed rozpoczęciem roku akademickiego jest znalezienie odpowiedniej kwatery. W zależności od miejsca, do wyboru mają pokój w akademiku przy uczelni, wynajem pokoju lub mieszkania prywatnego lub też noclegi w akademiku prywatnym. Ta ostatnia opcja zyskuje coraz większą popularność ze względu na rosnącą dostępność i interesujące warunki. Czym różni się prywatny akademik od publicznego? Akademik prywatny, a publiczny – czym się różnią? Akademik to publiczna placówka, zwykle pozostająca pod opieką uczelni, w której za niewielkie pieniądze mogą wynająć pokoje studenci w trakcie roku akademickiego. Zaletą tego rozwiązania jest bliskość uczelni oraz możliwość obniżenia kosztów życia. Trzeba jednak przyznać, że publiczne akademiki kojarzą się głównie z ciasnymi, mało komfortowymi pokojami, wspólnymi łazienkami i imprezowym towarzystwem. Zwykle pokój dzieli się z innymi studentami, co znacznie ogranicza prywatność i komfort. Poziom wyposażenia pokoi też często zostawia wiele do życzenia. Krótko mówiąc, publiczne akademiki nie cieszą się zbyt dobrą renomą, nie tylko w Polsce, ale także za granicą. Dlatego na ich tle bardzo wyróżniają się akademii prywatne. Placówki te działają na bardzo podobnej zasadzie – zwykle znajdują się w pobliżu uczelni i wchodzą w skład małego miasteczka studenckiego, nazywanego potocznie kampusem. Niemniej prywatny akademik to miejsce, w którym z pewnością znajdziemy wszystko, czego potrzeba do komfortowego życia. Nowoczesne pokoje z prywatnymi łazienkami, pokoje cichej nauki, a także przestrzeń do wspólnego spędzania czasu – to tylko niektóre elementy wyróżniające tego rodzaju placówki. Przyjrzyjmy się bliżej jednej z nich. Chodzi o prywatny akademik BaseCamp mieszczący się w niemieckim Lipsku.   Akademik BaseCamp w Lipsku – życie studencie na najwyższym poziomie BaseCamp to obecnie już sieć prywatnych akademików, które można spotkać także w Polsce. Jedna z ich placówek mieści się w Lipsku – niemieckim mieście znajdującym się nieopodal Berlina, gdzie spotyka się bogata historia i nowoczesna kultura. To także miasto, w którym nie brak studentów z całej Europy. Akademik BaseCamp w Lipsku to apartamenty odznaczające się wygodą i funkcjonalnością. Znajduje się tu w sumie 385 pokoi studenckich, w tym 6 pokoi dla osób niepełnosprawnych. Do ogólnej dyspozycji pozostaje 14 funkcjonalnych, w pełni wyposażonych kuchni, pralnia, pokój cichej nauki, a także siłownia, kino, taras na świeżym powietrzu oraz 2 przestrzenie wspólne. Oferta BaseCamp w Lipsku skierowana jest do osób, które cenią sobie życie na pewnym poziomie. Szczegółowe informacje na jej temat można znaleźć TUTAJ. (link:...

BIO i EKO

Przez w Lut 11, 2020 w Moja uroda | 0 komentarzy

W ostatnich latach coraz częściej na sklepowych półkach pojawiają się produkty oznaczone symbolem „BIO” lub „EKO”. Producenci bowiem doskonale zdają sobie bowiem sprawę, że bezustannie wzrasta świadomość klientów konsumentów, którzy chcą prowadzić zdrowy styl życia w zgodzie z naturą. Niestety hasła te często są nadużywane w celach marketingowych. Produkty BIO BIO oznacza, że dany produkt jest naturalny, organiczny lub czysta ekologicznie. Pojęciem tym określa się przede wszystkim żywność produkowaną bez zastosowania nawozów sztucznych, pestycydów, chemicznych środków ochrony roślin, antybiotyków, glutaminianów, emulgatorów, konserwantów, przeciwutleniaczy, sztucznych substancji słodzących, substancji wzmacniających smak i zapach czy barwników. Dodatkowo zwierzęta hodowlane muszą mieć zapewnione odpowiednie warunki rozwoju. Produkty ECO Produkty oznaczone symbole „EKO” (ekologiczny) obejmują natomiast wszelkiego rodzaju wyroby przemysłowe pochodzenia naturalnego i bezpieczne dla środowiska naturalnego. W ekologicznej uprawie warzyw, owoców, ziół, zbóż i innych produktów szczególny nacisk kładzie się na naturalne procesy produkcji. Niezbędne certyfikaty Firmy, których produkty mają prawo być nazywane „BIO” lub „EKO” muszą spełniać ściśle określone warunki oraz działać w ramach tzw. odpowiedzialności środowiskowej,  potwierdzone odpowiednim certyfikatem. Producent żywności ekologicznej może otrzymać certyfikat, jeżeli: wszystkie procesy produkcji żywności są zgodne z przepisami dotyczącymi rolnictwa ekologicznego; wszystkie procesy dystrybucji żywności są zgodne z tymi przepisami. Podmioty zajmujące się natomiast sprzedażą produktów finalnemu odbiorcy nie muszą posiadać certyfikatów zgodności. Ustawa o ekologicznej produkcji dokładnie określa nawozy, których należy użyć, a także skład gleby pod uprawę ekologicznej żywności. Zgodnie z aktualnie obowiązującymi przepisami prawa, zarówno unijnego jak i poszczególnych państw, każdy produkt oznaczony jako „BIO” lub „ECO” musi posiadać znak certyfikacyjny Unii Europejskiej. To charakterystyczny biały listek na zielonym tle, składający się z dwunastu...

Gotowanie na parze – zdrowe i jakościowe posiłki

Przez w Lut 5, 2020 w Moja uroda | 0 komentarzy

Zdrowy styl życia, odpowiednia dieta, nawyki żywieniowe, aktywność fizyczna oraz wszechobecny stres mają ogromny wpływ na stan zdrowia i samopoczucie. Wbrew pozorom przygotowanie pełnowartościowego, smacznego i sycącego posiłku jest proste i zajmuje niewiele czasu. Nie wymaga również posiadania wieloletniego doświadczenia. Wystarczy znajomość podstawowych zasad, konsekwentne ich przestrzeganie, a także odpowiednia…technika gotowania. Pełnowartościowy posiłek – o chodzi? Pełnowartościowy posiłek to po prostu posiłek, który dostarcza organizmowi ludzkiemu wszystkich witamin i składników mineralnych niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania poszczególnych organów i narządów. Zapotrzebowanie żywnościowe każdego człowieka jest zróżnicowane i zależy przede wszystkim od wieku, płci, aktualnego stanu zdrowia oraz stylu życia. Zdaniem dietetyków i specjalistów do spraw żywienia, podstawę zdrowej diety stanowi pięć zbilansowanych posiłków dziennie, uzupełnionych odpowiednią ilością płynów (najlepiej wodą niegazowaną lub mineralną). Pełnowartościowy posiłek powinien zawierać przede wszystkim produkty zbożowe (ciemne pieczywo, płatki, kasze, brązowy makaron) oraz warzywa i owoce. Niezwykle ważną rolę odgrywa również zdrowe gotowanie, czyli gotowanie na parze, gotowanie w małej ilości wody i smażenie bez tłuszczu. Gotowanie na parze Gotowanie na parze polega na gotowaniu poszczególnych produktów (warzyw, mięsa, ryb,  a nawet ryżu, makaronu czy kaszy) nad wrzącą, parującą wodą w przykrytym naczyniu. Taka technika przygotowywania posiłków pozwala zachować nie tylko większość drogocennych witamin i minerałów zawartych w żywności, ale również oryginalny ich smak i aromat. Dodatkowo gotowanie na parze oczyszcza produkty z nadmiaru tłuszczu i…szkodliwych dla organizmu toksyn. Dzięki temu posiłek jest zdrowy, niskokaloryczny i lekkostrawny. Gotowanie w małej ilości wody Gotowanie w niewielkiej ilości wody wymaga zastosowania odpowiednio skonstruowanego naczynia ze specjalnym dnem i pokrywą. W trakcie równomiernego gotowania powstaje para z wilgoci zawartej w poszczególnych warzyw. Produkty zachowują większość substancji odżywczych niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Smażenie w niewielkiej ilości tłuszczu Smażenie bez tłuszczu lub w jego niewielkiej ilości eliminuje szkodliwe tłuszcze. Mięso przygotowane w taki sposób zawiera znacznie mniejszą ilość kalorii niż mięso smażone w tradycyjny sposób. Produkty smażone bez tłuszczu zyskują natomiast zaskakujące walory...

Goście obiadów czwartkowych – dawniej i dzisiaj

Przez w Sty 30, 2020 w Mój czas wolny | 0 komentarzy

Tradycja obiadów czwartkowych przypisywana jest królowi Stanisławowi Augustowi Poniatowskiemu. W polskiej historii, te cykliczne wydarzenia zapisały się jako spotkania znakomitych i wybitnych gości, przy stole zastawionym wyśmienitymi potrawami. Obiady czwartkowe nie były tylko wydarzeniem towarzyskim i kulinarnym, lecz przede wszystkim miały wydźwięk kulturalny, literacki i naukowy. Król Stanisław August Poniatowski przy swoim stole gościł najsłynniejszych i najwybitniejszych polskich twórców i myślicieli drugiej połowy XVIII wieku. Tradycja obiadów jest nadal kultywowana przez markę Philipiak Milano. Do wspólnych posiłków i rozmów (głównie o zdrowym stylu życia), są zapraszani ludzie ze świata kultury i sportu, którzy inicjują i wspierają wiele szczytnych akcji. Idea obiadów czwartkowych króla Stanisława Obiady czwartkowe były kontynuacją spotkań o podobnym charakterze organizowanych przez Adama Kazimierza Czartoryskiego, który z kolei wzorował się na paryskich salonach literackich. Pierwszy „mądry obiad” – bo tak ówcześnie je nazywano, odbył się w 1770 roku w Pałacu Błękitnym. Obiady, jak sama nazwa wskazuje organizowane były w każdy czwartek i trwały około 3-4 godzin. Zimą natomiast odbywały się na Zamku Królewskim w Sali Rady, a latem w Łazienkach. Ostatnie czwartkowe spotkanie zostało zorganizowane w 1781 roku. Na obiadach u króla Stanisława Augusta pojawiali się wyłącznie mężczyźni, co ułatwiało podjęcie dyskusji: społecznych, politycznych, intelektualnych, a także nieco swobodniejszą niż obowiązującą na salonach konwersację. W męskim towarzystwie oddawano się również lekturze frywolnych utworów poetyckich. Obiady czwartkowe pełniły rolę kulturalnej instytucji, a ich działalność znacząco wpłynęła na rozwój literatury tamtego okresu. Podczas spotkań odczytywano najnowsze dzieła literackie i organizowano turnieje poetyckie. Obiady czwartkowe od 1771 posiadały nawet swój własny organ prasowy, którym był tygodnik „Zabawy Przyjemne i Pożyteczne”, w którym publikowano część utworów czytanych na spotkaniach. Goście obiadów czwartkowych Gośćmi obiadów czwartkowych na dworze królewskim byli wybitni: literaci, poeci, malarze, rzeźbiarze. Przy stole zasiadało zazwyczaj od 10 do 12 osób, skład nie był stały i zmieniał się w różnych okresach. Portrety najczęstszych i najwybitniejszych uczestników spotkań zostały uwiecznione na polecenie  Stanisława przez Ludwika Marteau. Goście obiadów czwartkowych wnieśli duży wkład w kulturę i historię kraju. Najczęściej na spotkaniach pojawiały się takie osobistości jak: Józef Bielawski, Marcello Bacciarelli, Hugo Kołłątaj, Franciszek Bohomolec, Stanisław Konarski, Ignacy Krasicki oraz Antoni Korwin-Kossakowski, Adam Naruszewicz, Andrzej Zamoyski, Adam Kazimierz Czartoryski, Józef Wybicki, Ignacy Potocki, Wojciech Bogusławski, a także Józef Szymanowski, Andrzej Ogiński, Kazimierz Nestor Sapieha, Stanisław Trembecki, Franciszek Zabłocki i Franciszek Karpiński. Spotkaniom przewodniczył oczywiście król Stanisław August Poniatowski. Władca był wielkim miłośnikiem sztuki i literatury, dlatego lubił otaczać się towarzystwem artystów, pisarzy i wybitnych myślicieli epoki. Do cotygodniowych spotkań przywiązywał ogromną wagę. Obiady czwartkowe kończyły się poprzez wręczenie królowi pustego listu, który oznaczał, że dalsza dyskusja i spotkanie nie ma już sensu. Menu obiadów czwartkowych Król Stanisław August Poniatowski, był nie tylko wybitnym intelektualistą, ale również miłośnikiem kuchni francuskiej. Z tego powodu na swoim dworze zatrudnił znakomitego kucharza Paula Termo. Kucharz ten specjalizował się w przyrządzaniu wybornych dań zarówno kuchni francuskiej jak i polskiej. Termo gotował proste, lecz smaczne i wykwitnie podane potrawy. Obiad zaczynano od przystawek, które zazwyczaj stanowiły wędliny. Na stole pojawiały się też pieczenie, paszteciki, marynaty i jarzyny. Bardzo często serwowano zupę cebulową, barszcz czerwony z uszkami lub rosół z jarząbków. Dania główne, które przygotowywał Paulo Termo to: szczupak w białym winie, jarząbki ze słoniną, a także głuszce z czerwoną kapustą i cietrzewie z buraczkami. Do czwartkowych obiadów najczęściej serwowano hiszpańskie wino. Obiady czwartkowe obecnie – idea i działalność charytatywna Jak we wstępie zostało wspomniane, idea obiadów czwartkowych została wskrzeszona przez markę Philipiak. Obecnie na spotkania zapraszani są goście znani z życia medialnego. Celem rozmów jest przede wszystkim zdrowe odżywianie, a także promowanie akcji charytatywnych. Obiady czwartkowe Philipiaka mają również wymiar edukacyjny gdyż propagują zdrowy styl życia opierający się na zrównoważonej diecie. Goście obiadów czwartkowych publicznie i śmiało zabierają głos na ważne tematy, nie są im obojętne trudne i drażliwe społecznie kwestie takie jak np, otyłość wśród dzieci i nastolatków czy też choroby dietozależne takie jak cukrzyca i miażdżyca. Wśród gości spotkań organizowanych przez Philipiak Milano znajdziemy osoby ze świata kultury, sztuki, sportu, a także dietetyków i kucharzy. Na obiadach pojawiają się między innymi: aktorka Monika Mrozowska, czy prezenterka Agnieszka Cegielska.  Z pełną listą gości i ambasadorów Zdrowej Kuchni Philipiak zapoznamy się na stronie:http://www.obiadyczwartkowe.pl/nasi-goscie. Dużą wiedzą kulinarną popartą doświadczeniem na spotkaniach dzieli się znakomity szef kuchni – Karol Okrasa. Znany z kulinarnych programów telewizyjnych kucharz i autor książek kucharskich, przekazuje cenne porady i zdradza sekrety smacznego i zdrowego gotowania codziennych posiłków. Karol Okrasa spotkania w ramach obiadów czwartkowych z jego udziałem cieszą wyjątkowym uznaniem pozostałych uczestników. W ramach organizowanych przez Philipiak Milano obiadów wspierane są aktywnie nie tylko inicjatywy prozdrowotne, lecz także działalność charytatywna. Dzięki tym spotkaniom udało się wesprzeć akcję „Pajacyk” Polskiej Akcji Humanitarnej kierowanej przez Janinę Ochojską oraz Fundację Ex Animo, która działa na rzecz pacjentów z Kliniki Onkologii Centrum Zdrowia Dziecka. Goście obiadów czwartkowych i Philipiak Milano od lat wspierają również Fundację „Akogo?” założoną przez aktorkę Ewę Błaszczyk oraz księdza Wojciecha Drozdowicza znanego z programu „Ziarno” w TVP. Celem tej fundacji jest pomoc dzieciom po ciężkich urazach mózgu, często przebywającym w śpiączce. Goście  obiadów nie tylko promują i nagłaśniają oraz zachęcają do udziału w akcjach charytatywnych w mediach (w tym mediach społecznościowych) swoich fanów, lecz sami hojnie je wspierają. Dzięki takiej działalności udało się pomóc wielu potrzebującym dzieciom. Taka działalność zwiększa świadomość prozdrowotną wśród społeczeństwa i zwiększa wrażliwość na potrzeby najmłodszych. Źródło obrazka wyróżniającego:...

Dlaczego włosy siwieją – przyczyny

Przez w Sty 12, 2020 w Moja uroda | 0 komentarzy

Pierwszy siwy włos na skroni, tak samo jak w powojennej piosence, jest oznaką upływającego czasu. Niestety nawet jeden siwy włos u kobiet może wywołać panikę, bo to właśnie panie częściej zadają sobie pytanie: dlaczego siwieją włosy? Powyższe pytanie zadajemy sobie częściej, zwłaszcza jeśli  siwe włosy pojawiają się przed 40, a nawet przed 30 rokiem życia? Zanim jednak pobiegniemy na koloryzację, warto dowiedzieć się dlaczego siwieją nam włosy. Naturalne, a siwe włosy Melanocyty – to komórki wytwarzające substancje koloryzujące i są one odpowiedzialne za naturalny kolor naszych włosów. Znajduj się one w cebulkach włosowych. Proces powstawania konkretnego koloru włosów jest bardzo prosty, bowiem mikroskopijne cząsteczki barwnika, czyli melaniny osiadają na kreatynowych włóknach z których zbudowany jest włos. Pierwsze siwe włosy, tak naprawdę nie są siwe, gdyż są całkowicie pozbawione barwnika. Takie „bezbarwne” włosy pojawiają się wtedy, kiedy melanocyty przestają funkcjonować prawidłowo. Włosy mają wtedy kolor keratyn, z których są zbudowane, a mianowicie białe lub lekko beżowe, czasami z odcieniem żółtego. Siwy kolor pasm jest po prostu złudzeniem optycznym, powstającym w zestawieniu z włosami posiadającymi pigment. Dlaczego włosy siwieją przedwcześnie? Fizjologiczne siwienie włosów, zwane również starczym, może rozpocząć się nawet pomiędzy 30, a 40 rokiem życia. Jeśli siwe włosy pojawią się u osób pomiędzy 20 a 25 rokiem życia, to możemy mówić o siwieniu przedwczesnym. W wyniku przebycia niektórych chorób oraz bardzo silnego stresu, a także znacznego wyniszczenia organizmu siew, a raczej bezbarwne włosy mogą pojawić się o wiele wcześniej. Niekiedy wystarczy kilka godzin (najczęściej pod wpływem bardzo silnego stresu), aby zupełnie osiwieć. Zapewne każdy z nas zna osobę, która pomimo sędziwego wieku, nie ma na swojej skroni żadnego siwego włosa. Niestety na ten proces nie ma żadnej reguły, a wiele zależy również od genów oraz stylu życia jaki prowadzimy. Naukowcy twierdzą, że wystarczy wstawić odpowiedni gen do komórki mieszka włosowego, aby uzyskać dowolny kolor włosów. Sądzą również, że możliwe jest przywracanie barwy włosom siwym i to w dowolnym kolorze. Uważają także, że możliwa będzie zmiana ich koloru na życzenie. Obecnie testy są przeprowadzane na myszach albinosach. Z przeprowadzonych dotąd badań wynika, że najłatwiej jest zmienić kolor włosów siwych, natomiast najtrudniej jest otrzymać blond. Profilaktyka siwienia włosów Obecnie nie ma leków, ani innych specyfików, które mogłyby zapobiec procesowi naturalnego siwienia włosów. Można jedynie próbować opóźnić proces ich siwienia między innymi poprzez ochronę włosów przed silnym promieniowaniem słonecznym., które bezpośrednio wpływa na proces zanikania melanocytów produkujących barwnik. Uważa się również (chociaż nie jest, to potwierdzone badaniami naukowymi), że za przedwczesne siwienie odpowiada niedobór witaminy B5 oraz miedzi. Teoretycznie potwierdza, to słuszność stwierdzenia, że do siwizny należy „dorosnąć”, gdyż niedobory tych minerałów bardzo często występują u osób w podeszłym wieku, a także u tych którzy żyją w ciągłym napięciu nerwowym i nie najlepiej radzą sobie ze stresem. W przypadku przedwczesnego siwienia włosów, również sprawdza się teoria o odpowiednim stylu życia, który polega, na unikaniu sytuacji stresowych oraz właściwej, zrównoważonej diecie. Dlatego już dzisiaj warto zadbać, o to aby dostarczyć naszym organizmom odpowiednią ilość witaminy B5. Aby nie osiwieć zbyt wcześnie należy sięgać po: wątróbkę, otręby pszenne, a także ryby takie jak: pstrąg, śledzie czy makrele. Witaminę B5 znajdziemy również w: mleczku pszczelim, pestkach słonecznika, orzechach, jakach, owocach awokado, grzybach i pełnym mleku, a także mięsie kurczaka, soi, maśle orzechowym oraz bananach, pomarańczach, melonach, ziemniakach i ciemnym ryżu. Nie powinni osiwieć zbyt wcześnie, również ci którzy sięgają często po brokuły i pełnoziarniste pieczywo, a także sery takie jak: camembert lub brie. Oczywiście bardzo ważne jest unikanie sytuacji stresujących. Ważne aby nauczyć się metod walki ze stresem, a także sposobów na jego odreagowanie. W tym przypadku „złość piękności szkodzi”, więc nie należy denerwować się z błahych powodów. Nieprawidłowa pielęgnacja włosów Dlaczego włosy siwieją? – gdyż w bardzo wielu przypadkach są niewłaściwie pielęgnowane. Wśród czynników, mających wpływ na wcześniejsze niż naturalne siwienie włosów można zaliczyć: częste korzystanie z detergentów chemicznych i innych kosmetyków, a także codzienne mycie i suszenie włosów.Ponadto na szybsze siwienie narażone są również te osoby, które palą papierosy. Dlatego warto ograniczyć lub całkowicie rzuć palenie, gdyż destrukcyjnie wpływa na wygląd skóry i zdrowie  całego organizmu. Nagłe pojawienie się siwych włosów, powinno skłonić nas do zmiany stylu życia i nawyków żywieniowych. Musimy unikać niepotrzebnego stresu i nerwów, gdyż mogą one nas doprowadzić do poważnych kłopotów ze zdrowiem fizycznym i psychicznym. A siwe włosy właśnie, są najczęstszym  objawem, że w naszym życiu jest zbyt dużo stresu....

Dieta bez soli, a nadmiar i niedobór sodu

Przez w Gru 30, 2019 w Moja uroda | 0 komentarzy

Zrównoważona dieta, to podstawa dobrego zdrowia i samopoczucia. Codziennie na naszych talerzach musi znaleźć się odpowiednia ilość witamin i składników mineralnych, aby organizm mógł funkcjonować prawidłowo. Trzeba zwracać uwagę na to, po jakie produkty spożywcze sięgamy i w jakim czasie spożywamy poszczególne posiłki. Niestety w niektórych, zwłaszcza gotowych produktach znajduje się zbyt duża ilość soli, która zwiększa ilość sodu w organizmie. To z kolei powoduje szereg schorzeń. Zarówno nadmiar, jak i niedobór sodu jest niebezpieczny dla organizmu, dlatego warto dowiedzieć się czy dieta bez soli jest dla nas odpowiednia. Niedobór sodu w organizmie Sód jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania organizmu człowieka, dlatego niemożna go całkowicie wyeliminować z diety. Niedobór sodu zwany fachowo hiponatremią może prowadzić do śmierci. Sód jest jednym z najważniejszych elektrolitów – obok potasu i chloru, z którymi to odpowiada za utrzymanie równowagi wodno-elektrolitowej oraz kwasowo-zasadowej. Ponadto sód z potasem reguluje napięcie mięśniowe i wpływa na przewodzenie bodźców w komórkach nerwowych. To właśnie sód zatrzymuje wodę w organizmie i bierze udział w transporcie cukrów oraz aminokwasów. Najczęstszą przyczyną niedoboru sodu jest odwodnienie organizmu np. w wyniku intensywnego pocenia się podczas wysiłku fizycznego lub zatrucia pokarmowego czy też przedawkowania leków moczopędnych. Niedobór sodu może być również spowodowany przez niedoczynność tarczycy i niedoczynność nadnerczy, a także niewydolność serca, marskość wątroby lub choroby nerek. Leczenie hiponatremi polega na uzupełnianiu niedoborów sodu w diecie. Trzeba pamiętać, że im dłużej rozwijała się choroba tym wolniej należy wyrównywać poziom sodu, gdyż zbyt szybki wzrost pierwiastka może doprowadzić do poważnych powikłań. Sód niedobór tego pierwiastka jest uzupełniany wraz z poziomem potasu. Nadmiar sodu w organizmie Częściej niż z niedoborem sodu spotykamy się z jego nadmiarem i chociaż sód w diecie pełni ważną rolę, to nie można go przedawkować. Hipernatremia czyli nadmiar sodu w organizmie, jest powodowany utratą czystej wody przez organizm między innymi w wyniku: wysokiej gorączki, biegunki, wymiotów czy też wzmożonego katabolizmu i nadczynnością tarczycy lub zaburzeniami hormonalnymi. Najczęściej jednak nadmiar sodu wynika z błędów dietetycznych, a mianowicie wysokiego spożycia soli oraz małej ilości przyjmowanych płynów (zwłaszcza przez małe dzieci, osoby starsze i nieprzytomne). Co trzeba wiedzieć? Nadmiar sodu nie zagraża tak szybko i bezpośrednio zdrowiu i życiu jak niedobór, jednak również niesie ze sobą bardzo poważne konsekwencje dla organizmu. Gdy w naszym ciele pojawi się zbyt duża ilość tego pierwiastka zwiększa się ilość wody wydalanej z moczem, obciążone zostają nerki oraz wątroba. Ponadto występuję bardzo duże ryzyko podniesienia się ciśnienia tętniczego krwi, co z kolei wiąże się się zwiększonym ryzykiem wystąpienia zawału i udaru mózgu. Nadmiar sodu powoduje też powstawanie obrzęków, w wyniku zatrzymania się wody w organizmie, a także powstawania kamieni nerkowych. Ponadto zbyt duża ilość tego pierwiastka w organizmie zwiększa również ryzyko wystąpienia: cukrzycy, miażdżycy oraz osteoporozy, otyłości, a także raka żołądka. Leczenie hipernatremii wynikającej z odwodnienia organizmu polega na podawaniu pacjentowi płynów nawadniających z bardzo niską zawartością sodu. Lekarz może również podjąć decyzję o podaniu leków odwadniających w celu zwiększania utraty sodu przez nerki. Dieta niskosodowa zalecana jest wszystkim i polega ona przede wszystkim na ograniczeniu stosowania soli. Dieta bez soli Sól kuchenna jest głównym źródłem sodu dla naszego organizmu. Dzięki soli możemy wyrównać poziom niedoboru sodu, jednak o wiele częściej powoduje ona jego podwyższenie. Musimy więc pamiętać, że sód pod postacią soli odnajdziemy w innych produktach spożywczych. Chlorek sodu znajduje się miedzy innymi w: produktach zbożowych takich jak pieczywo i makarony, w mięsie i jego przetworach np. wędlinach, konserwach, a także w produktach mlecznych i warzywach konserwowych. Uważać należy też na jaja oraz podroby. Najwięcej soli, a co za tym idzie również sodu znajduje się w żywności wysokoprzetworzonej, gotowej do szybkiego spożycia takie jak uwielbiane przez wielu z nas fast foody (taka żywność jest niezdrowa także pod innymi względami). Być może większości trudno sobie wyobrazić dietę bez soli, jednak należy ograniczać jej stosowanie do minimum. Dieta bezsolna wskazana jest szczególnie osobom z wysokim ciśnieniem tętniczym, bowiem nadmiar sodu wpływa na jego wzrost. Jak ograniczyć sól? Z pewnością nie jest łatwo wyeliminować sól ze swojej codziennej diety i nie da się tego zrobić całkowicie. Jednak należy zacząć jak najszybciej ograniczyć jej stosowanie. Warto zacząć od metody małych kroczków i podczas gotowania używać coraz to mniejsze ilości soli. Należy też walczyć z pokusą sięgania po produkty wysokoprzetworzone np. chipsy czy inne solone przekąski. Z naszych kuchennych szafek powinny zniknąć także przyprawy zawierające glutaminian sodu np. kostki rosołowe. Musimy również unikać smażenia w szczególności na głębokim tłuszczu oraz, co bardzo ważne, przypalania potraw. Do gotowania owoców, warzyw i makaronów trzeba używać dużej ilości wody, a przy tym uważać aby nie przegotowywać i nie przegrzewać potraw. Zbyt długie gotowanie i wysoka temperatura niszczy witaminy i inne wartości odżywcze. Najlepszą metodą gotowania w diecie bez soli jest gotowanie na parze. Warzywa, owoce czy mięso nie są zanurzane w wodzie, dzięki czemu nie są z nich wypłukiwane witaminy i minerały, a w pełni zostają w produktach. W ten sposób dania w pełni zachowują smak oraz aromat i nie trzeba ich dodatkowo dosalać. Warto zatem kupić naczynia do gotowania na parze, a przepisy na potrawy bez soli znajdziemy np. tutaj. Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z...

Tradycje i zwyczaje wigilijne

Przez w Gru 24, 2019 w Mój czas wolny | 0 komentarzy

Na wigilijny wieczór czekamy cały rok, jest to niezwykły i magiczny czas, który możemy spędzić przy wspólnym stole z najbliższymi nam osobami. Wigilia wprowadza nas w Święta Bożego Narodzenia, a z tym wyjątkowym wieczorem wiąże się wiele przepięknych i starych tradycji, które warto nadal pielęgnować. Tradycje i zwyczaje wigilijne przekazywane były z pokolenia na pokolenie i są cząstką naszej kultury, dlatego warto przybliżyć te nieco zapomniane oraz ich symbolikę. Bo polskie tradycje wigilijne, to coś więcej niż choinka i prezenty. Tradycje i zwyczaje wigilijne – przesądy i wróżby Stare polskie porzekadło mówi: „jaki dzień Wigilii, taki cały rok”. Dlatego też w tym szczególnym dniu, trzeba być wyjątkowo ostrożnym, aby jakaś prosta czynność nie ściągnęła nieszczęścia w nadchodzącym roku. Przede wszystkim w Wigilię nie można się sprzeczać, kłócić i płakać, aby w domu nie zagościł smutek i niezgoda. Dawniej wierzono, że osoby które zachorowały lub skaleczyły się w Wigilię będą miały problemy ze zdrowiem w nadchodzącym roku. Kichanie symbolizowało natomiast dobre zdrowie. Kobiety w ciąży w tym dniu powinny unikać szycia oraz prania, aby dziecko urodziło się zdrowe. Aby uchronić się od bólu głowy oraz zębów nie można rąbać drewna i wbijać gwoździ. Dla zapewnienia siły i wytrzymałości trzeba się umyć w zimnej wodzie, a do wanny wrzucić kilka monet. W Wigilię należy unikać również pożyczania czegokolwiek innej osobie, gdyż wróży to straty, a przed 24 grudnia najlepiej spłacić wszystkie długi nawet te najmniejsze. W tym dniu należy też pilnie wypatrywać zbliżających się gości i zadbać o to, aby to mężczyzna jako pierwszy przekroczył próg domu, gdyż to gwarantuje szczęście i pomyślność wszystkim domownikom. Wróżby wigilijne Dawniej wierzono również, że noc wigilijna jest jedyną nocą w roku, podczas której można uchylić rąbka tajemnicy dotyczącej przyszłości. Po wieczerzy wigilijnej dziewczęta wyciągały źdźbła siana spod obrusu. Zielone źdźbło wróżyło powodzenie i szybkie zamążpójście, natomiast zżółkłe lub sczerniałe, brak szczęścia w miłości a nawet staropanieństwo. Wychodziły także przed dom, głośno wołały i nasłuchiwał z której strony odpowie im echo, właśnie z tej miał przyjść ich przyszły mąż. Panny tego dnia mogły wróżyć sobie też z pogody. Pochmurne niebo obiecywało zamążpójście pannom starym i bogatym, natomiast bezchmurne i jasne pannom młodymi i biednym. Natomiast gospodarzom pochmurny dzień miał zagwarantować, że kury będą się dobrze niosły, a bezchmurny gwarantował obfitość mleka. W Wigilię wkładano też łuski z karpia do mieszka na pieniądze aby zapewnić sobie bogactwo. Symbolika i znaczenie potraw wigilijnych   Tradycje i zwyczaje wigilijne wiążą się ściśle z potrawami, które pojawiały się tego wieczoru na stole, przekrytym białym obrusem. Według ludowej tradycji tego dnia nie może zabraknąć żadnych darów natury: z pół, ogrodów i sadów, z lasu oraz z wody. Potrawy wigilijne muszą zawierać ziarna maku, zbóż, orzechy oraz miód, grzyby i ryby, bowiem wszystkie te produkty mają symboliczne znaczenie. Wigilijne dania ustawiamy i spożywamy przy stole nakrytym białym obrusem, pod który wkładamy sianko. Siano ma przypominać betlejemską stajenkę, w której na świat przyszedł Jezus i symbolizuje skromność oraz prostotę. Dawniej siano pod obrusem miało zapewnić dostatek i obfitość planów. Najważniejsze miejsce na stole powinien zajmować chleb, który jest najważniejszym Bożym darem i powinno go zabraknąć przez cały rok. Na stole nie może zabraknąć ryb, które są pierwotnym symbolem chrześcijaństwa oraz chrztu i odradzania się do życia. Zjedzenie ryby podczas wigilijnej kolacji ma zapewnić zdrowie i dostatek. Na polskich stołach króluje karp symbolizujący obfitość i siłę. Ziarna zbóż z których przygotowuje się kutię są natomiast symbolem życiodajnej mocy i dostatku. Mak to symbol obfitości i płodności. Przynajmniej jedna z wigilijnych potraw musi zawierać mak, a zjedzenie jej ma zapewnić pomyślność, bogactwo i potomstwo, a także spokojny sen. Kiszona kapusta posiada również życiodajną moc, ma chronić od złego i zapewniać siłę i witalność. Grzyby, które są dodatkiem wielu potraw wigilijnych mają zapewnić szczęście i dostatek. Dawniej wierzono, że umożliwiają kontakt ze światem zmarłych. Miód natomiast od najdawniejszych czasów uchodził za substancję magiczną, wierzono bowiem że chroni przed złem oraz zapewnia radość i dostatek. Miód jest symbolem szczęścia, obfitości oraz miłości, a spożywany podczas wieczerzy wigilijnej ma zapewnić długie i szczęśliwe życie. Na wigilijnym stole nie może zabraknąć orzechów, które symbolizują tajemnicę, pieniądze i płodność. Orzechy włoskie mają zapewnić mądrość, a orzechy laskowe natomiast płodność, symbolizują też cierpliwość i pojednanie. Owoce są także symbolem płodności i witalności. Jabłka mają zapewnić miłość, zdrowie i zgodę, gruszki długowieczność, a suszone śliwki odpędzają złe moce. Przy wigilijnym stole nie może zabraknąć również wolnego miejsca dla niespodziewanego...